Wyłudzenie 7 mln dolarów dokonane przez Polaka po podaniu się za szefa firmy z USA i zleceniu przelania różnych kwot na kontrolowane przez niego konta.

Wyłudzenie pieniędzy na wnuczka, funkcjonariusza z CBŚ, czy związane z podmienianiem kont w dokumentach wysyłanych do urzędów to w pewnym sensie pikuś, przy tym co zrobił pewien Polak w USA. Mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju zadzwonił do pewnej firmy w USA i podając się za jej szefa poprosił o wykonanie kilku przelewów na konta „kontrahentów”. Jak się okazało, były to konta, które kontrolował.

Osoby odpowiedzialne za obsługę kont firmy przystały na polecenie „szefa” i dokonały przelewów. Gdy okazało się, że firma ta padła ofiarą oszusta, sprawę szybko zgłoszono organom ścigania, a te wszczęły śledztwo. Tropy zaprowadziły ich do wspomnianego mieszkańca Jastrzębia-Zdroju, lecz część z pozyskanych przez niego pieniędzy została już pobrana z kont i przelana do banku w Hong-Kongu. 1 000 000 euro i 620 000 zł przepadły, ale pozostałe odzyskane pieniądze wróciły na konto poszkodowanej firmy z USA.

Jak donosi portal TVN24, mężczyzna nie przyznaje się do winy i twierdzi, że pieniądze, którymi dysponował, pochodzą od zagranicznych inwestorów i miały być spożytkowane na budowę ekologicznych źródeł pozyskiwania energii. Za oszustwo i wyłudzenie pieniędzy grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy związane z wyłudzeniem, oszustwem finansowym lub kradzieżą dóbr i chciałbyś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com