- Home -
- Społeczeństwo -
- Prokuratura u Zięby, to może być koniec Ukrytych Terapii i cios w serce alt-medu
Prokuratura u Zięby, to może być koniec Ukrytych Terapii i cios w serce alt-medu
Prokuratura u Zięby: czyżby oznaczało to koniec jego działalności? W całej tej sytuacji nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Jerzy Zięba zagalopował się, opowiadając o działaniach prokuratury i pokazuje ludziom wprost, o co mu chodzi.

Jerzy Zięba opublikował na swoim fanpage filmik, w którym twierdzi, że prokuratura weszła do pomieszczeń, w którym przechowywane są jego "leki", a tak naprawdę produkty lecznicze (takiego nazewnictwa używa prokuratura). Zięba opowiada o tym, że w związku z tym zaplombowane zostaną wszystkie pomieszczenia. Zabezpieczone zostaną też rzeczy, którymi handluje. Jerzy Zięba twierdzi, że takie działanie prokuratury i policji to niszczenie jego działalności gospodarczej. Produkty przygotowane do wysyłki również zostały zabezpieczone, toteż osoby, które kupiły coś u Jerzego Zięby, będą musiały poczekać.
Zięba twierdzi, że prokurator powiedział mu, że jego produkty lecznicze nie są zarejestrowane jako leki. Przez jakiś czas Zięba opowiada jeszcze o niekompetencji policji i prokuratury, ale nie to jest najciekawszym elementem filmiku. Jego fani nie zauważają nawet, że on niemal wprost mówi o tym, jaka jest jego intencja.
Prokuratura u Zięby
Przynajmniej trzykrotnie Jerzy Zięba w filmiku powtarza, że utrudnia się mu działalność gospodarczą. Co prawda nasze państwo mogłoby być bardziej przychylne przedsiębiorcom, ale człowiek, który zbił absolutną fortunę na wciskaniu ludziom placebo, nagle mówi wprost: chodzi o jego firmę. Ani razu nie wspomina o tym, że ludzie potrzebujący leków mogą ich nie dostać, że jego produkty naprawdę leczą. Zięba jest wzburzony faktem, że prokuratura psuje mu biznes.
To, co się stanie z firmą Zięby, może być teraz przedmiotem rozważań. Na pewno przez jakiś czas nie dostaniemy strukturyzatorów, a część osób zamiast oglądać filmiki w Internecie będzie musiała pójść do lekarza. Ważne jest jednak to, że pokazuje to tylko, że państwo wyraźnie traci cierpliwość do "medycyny alternatywnej". Prokuratura z kolei powoli bierze się za tych, którzy próbują leczyć w sposób niesprawdzony naukowo. Zresztą, Ministerstwo Zdrowia wyraźnie nam napisało, że leczenie jest świadczeniem, a Zięba nie ma uprawnień do tego świadczenia. Cóż, może znajdzie sobie inną branżę.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























