1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Lidl zachęca do alkoholizmu, bo zrobił promocję na piwo - niektórzy naprawdę tak myślą

Lidl zachęca do alkoholizmu, bo zrobił promocję na piwo - niektórzy naprawdę tak myślą

Sklepy prześcigają się w tworzeniu promocji, które przyciągną klienta i jednocześnie zniechęcą go do zakupów u konkurencji. Po obniżonej cenie można kupić wiele produktów, w tym – alkohol. Nikogo to nie powinno dziwić, jednak znalazł się konsument, który zarzucił Lidlowi, że chce rozpijać naród. Skarga na Lidla znalazła się tym samym na szczycie absurdalnych skarg do KER. 

Skarga na Lidla za…zachęcanie do nadużywania alkoholu

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze skargę do KER. Tym razem kogoś zbulwersowała…promocja alkoholu w Lidlu. I jeśli kogoś zdziwiła np. skarga na wampira z Oreo (i zarzut o nekrofilię) to aż trudno ocenić, jak można zareagować w tej sytuacji.

Jeden z konsumentów zarzuca zatem Lidlowi, że sklep zachęca do nadużywania alkoholu, a wręcz do alkoholizmu (!). Powód? Promocja jest tak skonstruowana, że jeśli ktoś kupi więcej butelek piwa, to zapłaci mniej za sztukę. Oczywiście taka praktyka nie jest niczym nowym. Sklepy często usiłują nakłonić konsumentów do większych zakupów, niezależnie od tego o jaki produkt chodzi. Zresztą idąc tym tokiem rozumowania można równie dobrze posądzić np. Biedronkę o próbę promowania nadmiernej otyłości (przykładowo – przy zakupie dwóch opakowań boczku jedna sztuka produktu wychodzi taniej).

KER oddaliła skargę, bo i co miała zrobić

Komisja Etyki Reklamy musi rozpatrywać skargi niezależnie od tego, jak bardzo absurdalna jest jej treść. Jedynym wymogiem jest złożenie skargi zgodnie z kryteriami formalnymi. W tym przypadku KER – czego można było się spodziewać – oddaliła skargę. I dodatkowo pochwaliła Lidl za praktykę w zakresie sprzedaży piwa, w tym również piwa bezalkoholowego wyłącznie osobom pełnoletnim po okazaniu dowodu osobistego.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi