Gdy biuro podróży upadnie, klienci mają problemy z odzyskaniem pieniędzy. Jest na to jednak prawny sposób.

W roku 2012 polskich turystów spotkała nieprzyjemna fala bankructwa rodzimych biur podróży. Gdy upadała jedna spółka za drugą, wczasowicze mieli nierzadko problemy nawet z tym, żeby dostać się z powrotem do Polski bez wykładania prywatnych pieniędzy na bilet.

Jak pewnie wielu pamięta, a reszta się domyśla, jeżeli nie było pieniędzy nawet na powroty, to klienci biur podróży nie mieli też co liczyć na odszkodowania i zwrot gotówki za nieudane wczasy. W lepszej sytuacji są ci, których wycieczki zostały odwołane bez bankructwa – wtedy pieniądze można odzyskać. Ostatnie wyroki sądów pokazują jednak, że unijne prawo wymusza od Skarbu Państwa wypłacenie rekompensat także pechowcom, których spotkał upadek firmy obsługującej wycieczkę.

W naszym kraju dyrektywa UE o zabezpieczeniu klientów biur podróży została niewłaściwie wdrożona. W związku z tym, jeżeli wpłaciliśmy zaliczkę lub całą sumę firmie organizującej wycieczkę, a ta nie odbyła się w części lub w całości, odzyskamy pieniądze. Tylko, że nie od biura, a ze Skarbu Państwa.

Należy jednak pamiętać, że dla zgłaszania roszczeń obowiązuje przedawnienie. Wynosi ono trzy lata. Jeżeli więc upadek biura podróży i utrata pieniędzy nastąpiły w 2012 roku, warto się spieszyć. Choć decyzja odnośnie rozpoczęcia naliczania przedawnienia zależy od interpretacji, to najczęściej będzie to nie moment upadku firmy, a dzień w którym jej klient dowiedział się o braku możliwości uzyskania odszkodowania.

Pamiętajmy, że w przypadku dowolnych problemów z wakacjami nie wynikających z upadłości, odpowiedzialne jest biuro podróży. Kwestionować można zarówno kradzież z hotelu, jego zły standard, czy też zmianę programu wycieczki lub niespełnienie pełnych warunków umownych. Wtedy konkretna firma, a nie państwo wypłaca nam odszkodowanie.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Aby złożyć wniosek o zwrot pieniędzy z wakacji ze Skarbu Państwa, warto poradzić się specjalisty. Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.