Obywatel prosi RPO o wprowadzenie przepisów regulujących problem szczekania psów
RPO informuje, że pochylił się nad problemem, nakreślonym przez w piśmie przez obywatela, wskazującego na konieczność rozwiązania kwestii szczekania psów na terenach zamieszkanych:
Powołując się na przykłady z innych państw, postuluje on wprowadzenie regulacji wprost zobowiązującej osoby utrzymujące zwierzęta domowe do zapewnienia im opieki w sposób niepowodujący nadmiernego hałasu i lub długotrwałego zakłócania spokoju otoczenia.
RPO wystąpił zatem z prośbą do Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ), aby zajęło się ono tym problemem. Dodatkowo Rzecznik postulował, aby gminy – jeśli to możliwe – mogły samodzielnie określać zasady utrzymywania zwierząt domowych w obrębie własnych regulaminów.
Ministerstwo nie widzi jednak możliwości rozwiązania tego problemu
W odpowiedzi MKiŚ podkreśliło, że kwestia hałasu wywołanego przez zwierzęta domowe „pozostaje poza właściwością” ministerstwa. Oznacza to, że resort nie widzi podstaw, aby zajmować się tym tematem na poziomie krajowym.
Według MKiŚ uchwały gminne nie powinny ingerować w relacje sąsiedzkie, co oznacza, że złe zachowanie psów (w tym ich szczekanie) nie może być sankcjonowane przez regulaminy utrzymania czystości i porządku.
Jednak RPO nie dawał za wygraną. Zastępcą Rzecznika stwierdził, że takie podejście MKiŚ jest dla niego niezrozumiałe, a sprawa wymaga gruntownej analizy i podjęcia konkretnych kroków, które rozwiążą problem szczekających psów na terenach zamieszkanych. Zastępca RPO celnie zauważa, że:
Wyjaśnienia MKiŚ można sprowadzić wręcz do stwierdzenia, że „gminy nie powinny zostać wyposażone w sugerowaną kompetencję, ponieważ obecnie nie są w nią wyposażone”.
Niedawno pojawiały się także pomysły wprowadzenia „licencji na psy”. To również miałoby ukrócić problem szczekania
Frustracja niektórych mieszkańców szczekaniem psów jest tak wielka, że posuwają się oni nawet do pomysłów wprowadzenia specjalnej „licencji” na posiadanie czworonoga. Trzeba przyznać, że autor petycji miał bardzo ciekawe pomysły, jak rozwiązać problem szczekających i wyjących psów:
Szczekanie psów ma charakter impulsowy, ale nierzadko w pikach przekracza 100 dB. Są również psy wyjące. Straż miejska i policja nie ma jednolitych wytycznych dotyczących problemu szczekających psów. W mojej najbliższej okolicy jest kilkanaście psów i musiałbym ja jako obywatel występować z każdym przypadkiem do policji, a i tak byłbym tym złym, który się czepia, nie wiadomo o co. Raz policjant zapytał mnie, czy mam własnego psa. Co to ma wspólnego ze zgłoszeniem?
Autor petycji przywoływał także przykład Niemiec, gdzie szczekanie psów nie jest tak dużym problemem, jak w Polsce. Mianowicie po zachodniej stronie Odry wystarczy zgłosić problem szczekającego psa do magistratu, a resztę załatwiają urzędnicy, oczywiście z pozytywnym skutkiem dla zgłaszającego.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj