ecommerce

Sprzedawanie przez Instagrama i coraz droższy nowy klient. A to nie wszystkie trendy w ecommerce na nowy rok

Sprzedawanie przez Instagrama i coraz droższy nowy klient. A to nie wszystkie trendy w ecommerce na nowy rok
Sprzedawanie przez Instagrama i coraz droższy nowy klient. A to nie wszystkie trendy w ecommerce na nowy rok
 

Nowy rok dla wielu firm bywa jednocześnie szansą na nowe rozdanie oraz nadzieją na lepszy wynik, zwłaszcza finansowy. To także okres, w którym firmy zatwierdzają ostateczne strategie na następne miesiące. W ecommerce, czyli branży rozwijającej się w szalonym tempie jest dokładnie tak samo. Poznajcie najnowsze trendy, które zagoszczą w ecommerce w 2022 roku.

Trendy ecommerce 2022

Choć pandemia wywołana działaniem koronawirusa SARS-CoV-2 była dla wielu przedsiębiorców swoistym gwoździem do trumny, to w przypadku branży ecommerce zadziałała jak katalizator. Zmiana nawyków konsumentów i przekonanie ich do zakupów w sieci były naturalnie łatwiejsze, w sytuacji ciągłych lockdownów, pracy zdalnej etc. Kto jednak nie robi kroku naprzód, cofa się. Z tego samego założenia wychodzą eksperci i znawcy rynku. Konsolidacja rynku qcommerce oraz ogólny wzrost świadomości konsumenckiej stawiają przed prowadzącymi swoje sklepy w Internecie nowe wyzwania. Sklepy internetowe powyrastały jak grzyby po deszczu, zwiększyła się zatem konkurencja, a przy tym również koszty związane z pozyskaniem nowych klientów są wyższe.

Dywersyfikacja środków przeznaczonych na akwizycję

Świadomy klient bywa o wiele bardziej wymagający, co pośrednio niesie za sobą dużo wyższe koszty. Budowa świadomości marki oraz relacja z klientem powinny opierać się na obopólnym zrozumieniu potrzeb. Akwizycja będzie kosztowała nas więcej, choć najważniejszy będzie właściwy podział środków jakimi dysponujemy. Rozdysponowanie pomiędzy inwestycjami w budowanie trwałej świadomości oraz przeznaczenie części z funduszy na krótkoterminowe kampanie marketingowe.

Social media – social commerce

W dzisiejszych czasach zapewne wielu z nas ponad połowę swojego dnia spędza na skrolowaniu mediów społecznościowych. Już nie tylko Facebook oraz Snapchat, Twitter czy Instagram. Przebojem do głównego nurtu wdarł się TikTok. Dodatkowo YouTube oraz serwisy streamingowe. Wszystkie te platformy pękają w szwach od znajdujących się w nich treści komercyjnych. Nie sposób przejrzeć stories u trzech znajomych bez natrafienia na reklamę. Z YouTube w podstawowej wersji doprawdy nie da się już korzystać. Reklamy pojawiają się bowiem częściej niż podczas seansu Na Wspólnej. 

Eksperci są przekonani, że do 2025 roku sprzedaż przy wykorzystaniu platform społecznościowych zwiększy się trzykrotnie. To właśnie social media stały się największą płaszczyzną do efektywnej sprzedaży dla prowadzących działalność w ecommerce. Stały się mniej więcej tym, czym w latach 90′ dla mieszkańców Warszawy był Jarmark Europa oraz Macellum dla starożytnych Rzymian. Mają jednak zasadniczą przewagę. Korzystający z nich umiejętnie koreański przedsiębiorca może z łatwością sprzedawać – bez wychodzenia z domu – swoje produkty wszystkim mieszkańcom Europy, Australii oraz obu Ameryk.

Dlatego umiejętne budowanie świadomości marki oraz skuteczna dywersyfikacja kanałów reklamowo-sprzedażowych mogą przynieść wymierne efekty. Dodatkowo rozsądny podział kosztów akwizycji oraz profesjonalne pro-klienckie customer service będą nieocenione. Należy również pamiętać, że każdy – szczególnie w dzisiejszych czasach – lubi czuć się wyjątkowy oraz doceniany. Właściwa personalizacja oraz korzystanie z inteligentnych rekomendacji może doprowadzić do znacznej poprawy wyników. Jeśli klient przeglądający stronę internetową twojego sklepu zorientuje się, że pojawiające się na niej treści są staliowane do jego potrzeb będzie bardziej chętny, aby ponownie skorzystać z twoich usług.