Raty kredytów znowu idą w górę. RPP zadecydowała o kolejnej podwyżce stóp

Finanse dołącz do dyskusji (463) 04.01.2022
Raty kredytów znowu idą w górę. RPP zadecydowała o kolejnej podwyżce stóp

Jolanta Szymczyk-Przewoźna

Podobnie, jak w grudniu, nikt chyba nie wątpił czy Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje dziś o czwartej już z kolei podwyżce stóp procentowych. Wątpliwości były tylko co do skali tej podwyżki. Czy będzie to znaczący wzrost o 100 pkt czy może o 50 pkt. Rada zdecydowała się podnieść stopę referencyjną o 50 pkt. Czyli główna stopa procentowa NBP wynosi 2,25 proc. Wzrośnie oprocentowanie kredytów i lokat. Co to oznacza dla domowych budżetów?

Wzrośnie oprocentowanie kredytów i lokat

Im większy kredyt do spłaty, tym podwyżka będzie bardziej dokuczliwa. Stąd skupiamy się na złotowych kredytach hipotecznych, choć oczywiście rośnie oprocentowanie wszystkich kredytów i kart kredytowych. W przypadku zaciągniętego niedawno na 25 lat kredytu hipotecznego na 300 tys. zł rata, która we wrześniu wynosiła około 1400 zł, po podwyżce wzrośnie do około 1800 zł. Jeśli sprawdzą się prognozy o podwyżkach głównej stopy  do 3,5 – 4 procent, raty tych stosunkowo świeżo zaciągniętych kredytów wzrosną, według szacunków HRE Investments, w stosunku do 2021 roku o 40 proc.

Bartosz Turek, główny analityk firmy HRE Investments, wskazuje, że osoby, które zaciągnęły złotowy kredyt mieszkaniowy mają już ratę podniesioną o jedną czwartą. Ewentualnie lada chwila taką informację z banku dostaną. Wraz z nowym harmonogramem spłaty. Analityk zwraca uwagę, że takiej skali podwyżek stóp spodziewano się w ciągu najbliższych 2-3 lat. Tymczasem doszło do nich w ciągu trzech miesięcy. Przechodzimy przyspieszony kurs przypominania sobie, co to jest ryzyko stopy procentowej. Przez wiele lat niskich stóp zapomnieliśmy o nim. Chociaż trzeba przyznać, że Komisja Nadzoru Finansowego zwracał uwagę na to ryzyko od miesięcy. Zobowiązała banki do przedstawiania klientom symulacji o ile wzrośnie ich rata, gdy stopa referencyjna wrośnie do 3, 5 i 10 procent. A także dla aktualnego oprocentowania kredytu powiększonego o 4 punkty procentowe.

Nasze stopy zmienne

„Powszechność kredytów opartych o zmienną stopę w polskim sektorze bankowym oznacza, że zmiana stóp procentowych będzie miała szybszy i bardziej wyraźny wpływ na gospodarstwa domowe, niż np. w przypadku strefy euro. Według danych
EBC udział nowych kredytów dla gospodarstw domowych opartych o zmienną stopę procentową jest w Polsce najwyższym w UE. Przekracza 90 proc. Warto przy tym dodać, że ostatni rok rekordowo niskich stóp jeszcze zwiększył popularność kredytów opartych o zmienną stopę, a ich udział zbliżył się do 95 proc.” informuje Centrum analiz banku PKO BP.

Taka skala wzrostu stóp to fatalna informacja dla budżetów domowych, ale też firmowych. Obsługa kredytów i leasingów to kolejna rosnąca pozycja pod stronie kosztów działania przedsiębiorstw. Niestety, zdaniem przeważającej części analityków stopy długo na obecnym poziomie się nie utrzymają. Rynek spodziewa się, że w kolejnych podwyżkach RPP dojdzie do ok. 4 proc. To może być poważny problem dla wielu kredytobiorców, którzy biorąc kredyt wykorzystali maksymalnie swoją zdolność kredytową. Gdy rata wzrośnie o 800 czy 1000 zł, a równolegle z nią pozostałe koszty życia to część osób zacznie mieć problem z obsługą swojego zadłużenia. Co prawda prognozowane są dalsze wzrosty płac w 2022 roku. Jaka jednak musiałaby być ich skala, by zrównoważyć wszystkie te podwyżki?

Są oczywiście i tacy, którzy na wzroście stóp skorzystają. To oszczędzający. Ich decyzja RPP ucieszyła. Jeśli przyczyni się do wzmocnienia złotego, pośrednio mogą na niej skorzystać kredytobiorcy frankowi. Ich styczniowa rata dzięki mocniejszej rodzimej walucie odrobinę się obniży.