1. Home -
  2. Praca -
  3. Ciężarne pod lupą ZUS. Rekordowa liczba odebranych zasiłków

Ciężarne pod lupą ZUS. Rekordowa liczba odebranych zasiłków

W ostatnim czasie coraz więcej kobiet w ciąży traci prawo do zasiłku chorobowego. Z danych wynika, że skala tego zjawiska wzrosła aż o 300%, co budzi wiele emocji i obaw wśród przyszłych matek. ZUS nasilił kontrole zwolnień lekarskich, dokładnie analizując zasadność ich wystawienia. Czy każda kobieta w ciąży powinna obawiać się utraty świadczenia? Kto jest najbardziej narażony na kontrolę i ewentualne cofnięcie zasiłku, a kto może czuć się bezpieczny?

Sylwia Tokarz19.02.2025 11:49
Praca

Rośnie liczba odbieranych zasiłków chorobowych

Zakład Ubezpieczeń Społecznych może odebrać świadczenie chorobowe zasadniczo w dwóch sytuacjach:

  • gdy pracownik mimo L4 świadczy pracę,
  • gdy pracownik wykorzystuje zwolnienie w sposób niezgodny z jego celem. 

Okazuje się, że z roku na rok znacznie rośnie liczba odbieranych zasiłków chorobowych wśród kobiet ciężarnych. W roku 2023 przeprowadzono ponad 4800 kontroli i odebrano prawie 550 zasiłków (11,3%). To zmiana o 300% w stosunku rok do roku. Co ciekawe, liczba kobiet w ciąży przechodzących na L4 jest coraz mniejsza. 

Ekspertka prawa Irena Gwiazda skomentowała to dla Interii Biznes w następujący sposób: 

Kontrolę ZUS-u można dość łatwo przewidzieć

Przez lata utarło się przekonanie, że kobiety w ciąży chętnie udają się na zwolnienia lekarskie i to niezależnie od tego, czy mają do tego wskazania natury medycznej, czy nie. Sama znam kilka takich przypadków ze swojego najbliższego  otoczenia. Ciążowe L4 jest płatne 100% i jest to z pewnego punktu widzenia okazją do nadużyć. Jednak nie każda przyszła matka przebywająca na zwolnieniu powinna spodziewać się kontroli z ZUS-u. 

Zakład Ubezpieczeń Społecznych szczególnie uważnie przygląda się przypadkom kobiet, które podjęły zatrudnienie tuż przed przejściem na zwolnienie lekarskie. Taka sytuacja może wzbudzać podejrzenia, zwłaszcza jeśli nowa praca wiąże się z wysoką podstawą wymiaru składek, co bezpośrednio przekłada się na wysokość zasiłku chorobowego oraz późniejszych świadczeń. Szczególnie podejrzane bywają przypadki kobiet prowadzących JDG, które tuż przed zwolnieniem znacząco podnoszą podstawę wymiaru składek. ZUS uznać to może za próbę nadużycia.

Z jednej strony działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mają na celu przede wszystkim eliminację nadużyć i ochronę systemu przed nieuczciwymi praktykami. Z drugiej – wzmożone kontrole mogą budzić niepokój u tych kobiet, które faktycznie potrzebują zwolnienia lekarskiego ze względów zdrowotnych. Czy w przyszłości możemy spodziewać się więc jeszcze bardziej rygorystycznych kontroli? A może ZUS znajdzie jakiś sposób, by skuteczniej oddzielać nadużycia od uzasadnionych przypadków L4?

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi