- Bezprawnik -
- Na wesoło -
- „Proszę odliczyć pracownikowi wynagrodzenie za czas nieobecności pracy w ilości: dwie minuty”
„Proszę odliczyć pracownikowi wynagrodzenie za czas nieobecności pracy w ilości: dwie minuty”
Czas to pieniądz. Z takiego założenia wyszedł burmistrz pewnej gminy z Wielkopolski, który postanowił zmniejszyć pracownikowi wynagrodzenie za okres nieobecności w pracy. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ta nieobecność trwała... dwie minuty.

Mieszkańcy Wielkopolski słyną z gospodarności. To nie mit ani żadna miejska legenda- nigdzie np. nie ma tak niskiego bezrobocia jak w Wielkopolsce. A gospodarność przejawia się między innymi w dobrej organizacji pracy. Jak się okazuje - tak dobrej, że czas pracy pracowników jest skrupulatnie liczony, a nawet najkrótsza nieobecność jest odnotowywana. I odpowiednio rozliczana.
Zwrot wynagrodzenia - czasami trzeba, ale nie zawsze ma to sens
Pani Katarzyna z Szamotuł musi się liczyć, że jej pensja będzie obniżona. I to znacznie, bo okazuje się, że wcześniej otrzymała nienależne wynagrodzenie za... dwie minuty.
Pensja obniżona zostanie zatem o 1/30 otrzymywanej przez pracownicę stawki godzinowej. Gdyby była to minimalna stawka godzinowa, to byłoby to 46 groszy. Zatem nawet, jeśli pani Katarzyna zarabia wielokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, to i tak pensja zostanie obniżona o maksymalnie kilka złotych. Zwrot wynagrodzenia jest w tym wypadku oczywiście jak najbardziej legalny. Podstawą prawną do takiego działania pracodawcy jest art. 87 §7 kodeksu pracy, zgodnie z którym:
Potrącenie takie, co zrozumiałe, może być dokonywane nawet bez zgody pracownika - podobnie jak na przykład w przypadku potrąceń w przypadku zajęcia wynagrodzenia za pracę przez komornika sądowego.
Oczywiście to bardzo dobrze, że władze Szamotuł tak dokładnie rozliczają czas pracy pracowników samorządowych. Pytanie tylko, czy obsługa tej sytuacji - jak choćby czas poświęcony na wygenerowanie pisma widocznego wyżej - nie kosztuje więcej, niż zysk pracodawcy. Nie wspominając o tym, że idąc tokiem rozumowania zaprezentowanym przez urząd gminy można wprowadzić naliczanie sekundowe wynagrodzenia - wzorem operatorów komórkowych. Wtedy nawet króciutka nieobecność i najdrobniejsze spóźnienie będą widoczne przy sprawdzaniu stanu konta po przelewie od pracodawcy.
zobacz więcej:
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska


























