Co może uratować pracownika przed zwolnieniem? Otóż... alkoholizm
Nietrzeźwość i praca nie są najlepszym połączeniem - chyba, że jesteś artystą albo policjantem z "Pitbulla". Wydawałoby się, że nietrzeźwego pracownika można zwolnić z pracy dyscyplinarnie. Okazuje się jednak, że - paradoksalnie - alkoholizm może czasami uratować pracownika przed wypowiedzeniem.

Kodeks pracy co do zasady ma chronić pracownika. Między innymi dlatego przewidziano, że pracownika można zwolnić za wypowiedzeniem, dzięki czemu ma on czas na znalezienie nowego zajęcia.
Niekiedy jednak zachowanie pracownika tak bardzo odstaje od przyjętych norm, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. "Dyscyplinarka", zgodnie z art. 52 kodeksu pracy, może nastąpić, jeśli pracownik:
- ciężko naruszył podstawowe obowiązki pracownicze
- w czasie trwania umowy o pracę popełnił przestępstwo, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem
- w sposób zawiniony utracił uprawnienia niezbędne do wykonywania zawodu
Zwolnienie bez wypowiedzenia jest traktowane jako ostateczność. Zachowanie pracownika, które stanowi podstawę do takiego rozwiązania stosunku pracy, musi być zawinione - oznacza to, że pracownik co najmniej dopuścił się rażącego niedbalstwa.
Alkoholizm jako podstawa "dyscyplinarki"?
Nie ulega wątpliwości, że spożywanie alkoholu w miejscu pracy, jak również stawienie się w stanie nietrzeźwości, stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie. Ale okazuje się, że niekiedy pijanego pracownika nie można zwolnić w opisanym wyżej trybie. Dlaczego?
Sąd Najwyższy już kilkanaście lat temu orzekł (I PKN 76/00), że
Nie oznacza to jednak, że alkoholizm pracownika pozwala mu na pijaństwo w miejscu pracy. Decydująca jest kwestia zdolności pracownika do kierowania swoimi działaniami. Jak wskazano w uzasadnieniu powyższego wyroku: "powód był we wstępnej fazie psychozy alkoholowej i nie był w stanie zapanować nad piciem kolejnych dawek alkoholu. Miał bowiem zniesioną zdolność pokierowania swoim postępowaniem i nie mógł powstrzymać się od picia alkoholu".
Alkoholik, który jest w stanie przewidzieć konsekwencje swoich działań (jesteś pijany = wylatujesz z roboty). W innym wyroku Sądu Najwyższego (który potwierdził zasadność zwolnienia dyscyplinarnego) wskazano, że "powódka mogła powstrzymać się od wypicia alkoholu, miała możliwość przewidzenia konsekwencji swego postępowania i zachowała zdolność pokierowania swoim postępowaniem".
Oznacza to, że sam fakt choroby alkoholowej nie przesądza o tym, czy pracownik może zostać dyscyplinarnie zwolniony, czy nie - każda taka sytuacja musi być oceniana indywidualnie.
Jeśli masz problemy związane z interpretacją przepisów z zakresu prawa pracy, a także z wszelkimi innymi sprawami, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
zobacz więcej:

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

335 mln zł rocznie na bezdomne zwierzęta, a gminy nie kontrolują schronisk. 3/4 spraw o znęcanie kończy się umorzeniem
13.03.2026 11:22, Miłosz Magrzyk
13.03.2026 10:27, Aleksandra Smusz
13.03.2026 9:39, Rafał Chabasiński
13.03.2026 8:44, Aleksandra Smusz
13.03.2026 8:32, Mariusz Lewandowski

Ostatnia szansa, żeby otworzyć konto firmowe w Santanderze. Niedługo tej marki już nie będzie, a do zgarnięcia 3600 zł
13.03.2026 8:11, Filip Dąbrowski
13.03.2026 7:57, Jakub Bilski
13.03.2026 7:17, Joanna Świba
13.03.2026 6:29, Marcin Szermański
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus
12.03.2026 10:27, Piotr Janus
12.03.2026 9:13, Miłosz Magrzyk
























