- Home -
- prawo-karne -
- Łapali pedofilów w internecie. Ale nie wydawali ich policji, tylko szantażowali
Łapali pedofilów w internecie. Ale nie wydawali ich policji, tylko szantażowali
Dwoje nastolatków postanowiło urozmaicić sobie wakacje w mieście i wpadli na genialny w swoim założeniu pomysł na zarobienie kilku tysięcy złotych. Plany pokrzyżowała im policja, chociaż prawdopodobnie nie spodziewali się takiego obrotu sprawy.

17-letnia dziewczyna i 19-letni chłopak wyszukali w internecie mężczyznę, którego udało im się namówić na spotkanie z 14-latką. Tak - nastolatkowie stwierdzili, że fajnie by było zarobić na pedofilu. Według planu, na miejscu spotkania, przebrani za policjantów postanowili upozorować jego zatrzymanie, a następnie zażądać od niego 6 tysięcy złotych za wypuszczenie go na wolność z czystym kontem. Sami przyznajcie - plan całkiem przemyślany. Przecież pedofil nie pójdzie na policję z donosem, że właśnie dał się zrobić w konia w takich okolicznościach. Młodociani łowcy z kolei, zawsze przecież mogą się tłumaczyć, że spełniali swój obywatelski obowiązek i zatrzymali groźnego przestępcę.
Nie matura, a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera
Wszystko szło zgodnie z planem, a ofiara złapała haczyk. Problem pojawił się w momencie, gdy okazało się, że nie ma przy sobie gotówki na "kaucję". Gdy cała trójka rozmyślała nad rozwiązaniem tej sytuacji, ich poczynaniami zainteresował się przechodzień, który był świadkiem zdarzenia. Szybko zaalarmował prawdziwych policjantów, a ci po przybyciu na miejsce od razu zorientowali się, że całe te obywatelskie zatrzymanie to nic innego jak pic na wodę i aresztowali kanciarzy. Na posterunku szybko poznali treść art. 227 kodeksu karnego
Do tego wszystkiego można dołożyć jeszcze zwykłe, wręcz podręcznikowe oszustwo, czyli art. 286 kodeksu karnego
Policjanci nie zapomnieli również o innym uczestniku zajścia, 46-letnim mężczyźnie. Nie byli również wobec niego tak wyrozumiali, jak ich podrabiani poprzednicy i nie zaproponowali wykupienia karty "wyjdź z więzienia". Niezwłocznie przeszukali jego mieszkanie, gdzie znaleźli materiały sugerujące, że może przejawiać skłonności pedofilskie.
Gdyby kupił lalkę z Japonii, być może całej tej sprawy by nie było.
zobacz więcej:
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski


























