- Bezprawnik -
- Państwo -
- Rządzący najwyraźniej uważają, że żywność w Polsce jest zbyt tania, bo chcą nam zaserwować nowy podatek
Rządzący najwyraźniej uważają, że żywność w Polsce jest zbyt tania, bo chcą nam zaserwować nowy podatek
Rząd walczy o utrzymanie poparcia rolników. Problem w tym, że jak zwykle robi to kosztem reszty obywateli. Powstać ma Fundusz Ochrony Rolnictwa, z którego rolnicy będą otrzymywać rekompensaty w sytuacji, gdy firmy skupujące płody rolne przestają im płacić. Złożą się na niego wspomniane firmy dzięki nowemu podatkowi. Tym samym żywność zdrożeje jeszcze bardziej.

Rządzący wyliczyli, że nowy podatek wyniesie raptem 6 groszy na każde wydane w sklepie 100 zł
Jak podaje Fakt, w najbliższych dniach do Sejmu ma trafić rządowy projekt ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa. Jak sama nazwa wskazuje, jego celem będzie ochrona rolników. W tym wypadku chodzi przede wszystkim o sytuacje, gdy nagle firmy skupujące płody rolne przestają płacić rolnikom za dostarczone produkty. Może się tak zdarzyć, gdy przedsiębiorstwo prowadzę skup lub zajmujące się przetwórstwem akurat upadnie. Wówczas rolnik także może stać się niewypłacalny.
Fundusz Ochrony Rolnictwa ma co roku zbierać 170 mln zł. W pierwszym roku jego funkcjonowania 100 mln zł da budżet państwa, jednak co do zasady finansować jego utrzymanie będą wspomniane już firmy zajmujące się skupem oraz przetwórstwem płodów rolnych. W tym celu pojawi się nowy specjalny podatek wynoszący 0,25 proc. ceny netto towarów rolnych. Nowa danina obejmie nawet 3 500 podmiotów. Jak się łatwo domyślić, branża przetwórcza nie jest zachwycona rządowymi propozycjami. Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, nie zostawia na nim suchej nitki.
Z punktu widzenia konsumentów kluczowy wydaje się wpływ, jaki Fundusz Ochrony Rolnictwa będzie miał na ceny produktów spożywczych. Nawet rządzący w swoich założeniach przyznają, że będzie jeszcze drożej, niż jest teraz. Spodziewają się przy tym wzrostu cen rzędu 0,06 proc. To oznacza sześć groszy więcej na każde wydane 100 zł. Jeżeli rządowe szacunki są trafne, to teoretycznie wpływ nowej daniny na ceny powinien być pomijalny.
Przetwórcy kwestionują jednak wyliczenia rządu. Argumentują przy tym, że w handlu już teraz mamy do czynienia z ponad 20 skumulowanymi daninami. Do tego należałoby doliczyć inflację, która wciąż pozostaje wysoka i równocześnie szczególnie uderza właśnie w produkty spożywcze. Wzrost cen żywności cały czas pozostaje wręcz dramatyczny. Można by więc śmiało postawić tezę, że dalsze pogarszanie sytuacji nie wydaje się najbardziej rozsądnym pomysłem.
Fundusz Ochrony Rolnictwa nie wydaje się szczególnie potrzebny polskiemu rolnictwu do szczęścia
To nie koniec argumentów przeciwko jego powołaniu. Stanisław Kacperczyk, prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, zwrócił uwagę na jego potencjalnie niekorzystny wpływ na rynek jako taki.
Nie sposób więc nie zadać sobie pytania, czy Fundusz Ochrony Rolnictwa jest w ogóle potrzebny? Z danych opublikowanych przez portal Farmer.pl wynika, że upadłość firm zajmujących się produkcją i dostarczaniem żywności wcale nie są takie częste. W ocenie skutków regulacji projektowanego prawa zapisano nawet:
Ile to przedsiębiorstw? Przez cały zeszły rok upadło w Polsce raptem 197 firm. Wychodzi więc ok. 19 przedsiębiorstw z interesującej nas branży. Jakby tego było mało, "wśród postępowań w roku 2022 dwa postępowania dotyczą gospodarstw rolnych i jedno rolniczego zrzeszenia branżowego". Fundusz Ochrony Rolnictwa nie wydaje się więc czymś absolutnie niezbędnym.
Skąd więc ten pomysł? Odpowiedź jest bardzo prosta. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zauważyło, że partii spada im poparcie wśród rolników. Teraz robią dosłownie wszystko, by je odzyskać. Przykładem może być zamieszanie z ukraińskim zbożem i quasi-embargiem wprowadzonym w ostatnich dniach. Przyspieszenie prac nad utworzeniem Funduszu Ochrony Rolnictwa sprawia wrażenie kolejnej zagrywki pod publiczkę. Trzeba jednak pamiętać, że są one prowadzone już od 2017 r.
zobacz więcej:
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:24, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:06, Piotr Janus
02.05.2026 9:27, Rafał Chabasiński
02.05.2026 9:02, Rafał Chabasiński
02.05.2026 8:06, Rafał Chabasiński

Budujemy mieszkania, a nie będzie miał w nich kto mieszkać. Era rentierów dobiega końca szybciej, niż się wydawało
02.05.2026 7:33, Joanna Świba
02.05.2026 6:56, Igor Czabaj
01.05.2026 12:34, Piotr Janus
01.05.2026 12:21, Rafał Chabasiński
01.05.2026 12:15, Jakub Kralka

Wolny rynek to mit, gdy w grze są Chiny, Rosja i petrodolary. Tak działa nowa zimna wojna gospodarcza
01.05.2026 11:02, Rafał Chabasiński
01.05.2026 10:35, Joanna Świba
01.05.2026 9:50, Marcin Szermański
01.05.2026 9:15, Marcin Szermański























