- Bezprawnik -
- Praca -
- Polecenie przyjścia do pracy w niedzielę to największa zbrodnia, jakiej może dopuścić się pracodawca względem pracownika
Polecenie przyjścia do pracy w niedzielę to największa zbrodnia, jakiej może dopuścić się pracodawca względem pracownika
Niehandlowe niedziele stały się symbolem obecnej władzy, a także chyba zbyt dynamicznego i nieprzemyślanego procesu legislacyjnego. Bardzo ciekawą kwestią, związaną z owymi regulacjami, jest sankcja, przewidywana za niezastosowanie się do wspomnianych przepisów. Dlaczego?

Kara za handel w niedzielę
Wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę (i niektóre święta) połączone było z ujęciem nowych typów czynów bezprawnych. Niezastosowanie się do przepisów może grozić dwojaką odpowiedzialnością. W niektórych wypadkach może być to odpowiedzialność karna (na podstawie m.in. art. 218a Kodeksu karnego), ale nie tylko.
Sama ustawa o zakazie handlu w niedziele i święta również sankcjonuje niezastosowanie się do przepisów — w formie wykroczenia. Tak też art. 10 wspomnianej ustawy stanowi, iż
Szkodliwość społeczna
Jak można dostrzec, kara za powyższe wykroczenie, wynosi od 1000 do 100 000 zł. Jest to nowość.
Wszystkie inne wykroczenia, wynikające z Kodeksu pracy, jak m.in.:
- niepłacenie pracownikowi w terminie
- wymuszenie zawarcia umowy cywilnoprawnej, gdy winna to być umowa o pracę
- naruszenie przepisów o czasie pracy
- wypowiedzenie umowy bez okresu wypowiedzenia
- bezpodstawne nieudzielenie urlopu
- niestosowanie się do zasad i przepisów BHP
- wyposażenie pracowników w niebezpieczny i złej jakości sprzęt
- zatrudnianie osób poniżej 16 roku życia bez zgody PIP
- niewykonywanie obowiązków, nałożonych przez sąd pracy
i wiele, wiele innych...
Są zagrożone karą grzywny od 1000 do 30 000 zł. Tylko za jedno konkretne przewinienie pracodawcy względem pracowników, czyli właśnie powierzenie wykonywania czynności w niehandlową niedzielę, grozi grzywna w wysokości aż 100 000 zł.
Czyżby ustawodawca uznał, że złamanie reguł, wynikających z zakazu handlu, jest co najmniej trzykrotnie gorsze, niż wszystkie inne czyny bezprawne, przedstawione powyżej? Taki wniosek niestety nasuwa się sam.
Warto jednak spróbować spojrzeć na tak wysoką karę z innej strony. W moim odczuciu umożliwienie nakładania tak wysokiej grzywny nie jest nierozsądne samo w sobie (chociaż, faktycznie, w obecnym systemie prawnym może wydać się kontrowersyjne).
Maksymalne kary za wykroczenia w prawie pracy są stanowczo zbyt niskie. Czy grzywna w wysokości 30 000 złotych będzie jakkolwiek odczuwalna dla dużego przedsiębiorstwa? To właśnie podwyższenie tej granicy do owych stu tysięcy może okazać się działaniem rozsądnym.
zobacz więcej:
18.04.2026 19:09, Jakub Bilski
18.04.2026 19:05, Filip Dąbrowski

„Twój lekarz cię okłamał”. Komisja Etyki Reklamy nie miała wątpliwości, co zrobić z mailem straszącym seniorów
18.04.2026 18:57, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 18:53, Aleksandra Smusz
18.04.2026 14:14, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 12:35, Aleksandra Smusz
18.04.2026 11:31, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 10:17, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 9:07, Jerzy Wilczek
18.04.2026 8:04, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 7:10, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 6:11, Jerzy Wilczek
17.04.2026 16:02, Piotr Janus
17.04.2026 15:15, Marcin Szermański
17.04.2026 14:24, Aleksandra Smusz
17.04.2026 13:47, Mariusz Lewandowski
17.04.2026 13:39, Marcin Szermański
17.04.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
17.04.2026 12:19, Marcin Szermański
17.04.2026 11:31, Marek Śmigielski
17.04.2026 10:43, Aleksandra Smusz
17.04.2026 10:08, Miłosz Magrzyk
17.04.2026 9:23, Mateusz Krakowski
17.04.2026 9:05, Edyta Wara-Wąsowska
17.04.2026 8:14, Aleksandra Smusz
17.04.2026 7:28, Miłosz Magrzyk
17.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
16.04.2026 14:26, Aleksandra Smusz




























