1. Bezprawnik -
  2. Praca -
  3. Polecenie przyjścia do pracy w niedzielę to największa zbrodnia, jakiej może dopuścić się pracodawca względem pracownika

Polecenie przyjścia do pracy w niedzielę to największa zbrodnia, jakiej może dopuścić się pracodawca względem pracownika

Niehandlowe niedziele stały się symbolem obecnej władzy, a także chyba zbyt dynamicznego i nieprzemyślanego procesu legislacyjnego. Bardzo ciekawą kwestią, związaną z owymi regulacjami, jest sankcja, przewidywana za niezastosowanie się do wspomnianych przepisów. Dlaczego?

Paweł Mering13.03.2019 9:10
Praca

Kara za handel w niedzielę

Wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę (i niektóre święta) połączone było z ujęciem nowych typów czynów bezprawnych. Niezastosowanie się do przepisów może grozić dwojaką odpowiedzialnością. W niektórych wypadkach może być to odpowiedzialność karna (na podstawie m.in. art. 218a Kodeksu karnego), ale nie tylko.

Sama ustawa o zakazie handlu w niedziele i święta również sankcjonuje niezastosowanie się do przepisów — w formie wykroczenia. Tak też art. 10 wspomnianej ustawy stanowi, iż

Szkodliwość społeczna

Jak można dostrzec, kara za powyższe wykroczenie, wynosi od 1000 do 100 000 . Jest to nowość.

Wszystkie inne wykroczenia, wynikające z Kodeksu pracy, jak m.in.:

  • niepłacenie pracownikowi w terminie
  • wymuszenie zawarcia umowy cywilnoprawnej, gdy winna to być umowa o pracę
  • naruszenie przepisów o czasie pracy
  • wypowiedzenie umowy bez okresu wypowiedzenia
  • bezpodstawne nieudzielenie urlopu
  • niestosowanie się do zasad i przepisów BHP
  • wyposażenie pracowników w niebezpieczny i złej jakości sprzęt
  • zatrudnianie osób poniżej 16 roku życia bez zgody PIP
  • niewykonywanie obowiązków, nałożonych przez sąd pracy

i wiele, wiele innych...

Są zagrożone karą grzywny od 1000 do 30 000 zł. Tylko za jedno konkretne przewinienie pracodawcy względem pracowników, czyli właśnie powierzenie wykonywania czynności w niehandlową niedzielę, grozi grzywna w wysokości aż 100 000 zł.

Czyżby ustawodawca uznał, że złamanie reguł, wynikających z zakazu handlu, jest co najmniej trzykrotnie gorsze, niż wszystkie inne czyny bezprawne, przedstawione powyżej? Taki wniosek niestety nasuwa się sam.

Warto jednak spróbować spojrzeć na tak wysoką karę z innej strony. W moim odczuciu umożliwienie nakładania tak wysokiej grzywny nie jest nierozsądne samo w sobie (chociaż, faktycznie, w obecnym systemie prawnym może wydać się kontrowersyjne).

Maksymalne kary za wykroczenia w prawie pracy są stanowczo zbyt niskie. Czy grzywna w wysokości 30 000 złotych będzie jakkolwiek odczuwalna dla dużego przedsiębiorstwa? To właśnie podwyższenie tej granicy do owych stu tysięcy może okazać się działaniem rozsądnym.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi

18.04.2026 6:11, Jerzy Wilczek