Mandat za holowanie. Jak holować nie łamiąc przepisów?

Moto dołącz do dyskusji (13) 22.02.2019
Mandat za holowanie. Jak holować nie łamiąc przepisów?

Udostępnij

Mariusz Braszkiewicz

Kierowca ciężarówki dostał mandat za holowanie kolegi po fachu. Okazuje się, że zawodowy kierowca nie znał przepisów. Co warto wiedzieć o holowaniu?

Komenda Miejska Policji we Włocławku podaje, że 27-letni kierowca pojazdu ciężarowego z naczepą holował inny pojazd ciężarowy. Mimo jego tłumaczeń, że nie wiedział, że to zabronione, policjanci wystawili mu mandat. I słusznie, bowiem kierowca, szczególnie zawodowy, przepisy znać musi. Z tym w praktyce bywa różnie. Pokutuje kilka popularnych mitów, związanych z poruszaniem się na drogach. Również wiedza dotycząca holowania nie jest wszystkim kierowcom znana.

Jak zgodnie z prawem holować?

Należy przestrzegać ograniczenia prędkości: 30 km/h na obszarze zabudowanym, 60 km/h poza nim. Ponadto pojazd holujący musi mieć włączone światła mijania. Musimy także odpowiednio połączyć pojazdy. Obowiązuje połączenie sztywne lub giętkie uniemożliwiające odczepienie się. Wyjątek od zasady: motocykl wolno holować tylko na ułatwiającym odczepienie połączeniu giętkim (więc jeśli oglądasz się za Harleyem, kup sobie linkę). Przy holowaniu na sztywno pojazdy muszą dzielić maksymalnie 3 m, a przy holowaniu na giętko – od 4 do 6 m. Połączenie należy oznaczyć pasami przemiennie białymi i czerwonymi albo żółtą lub czerwoną chorągiewką. Kierowanie pojazdem holowanym również wymaga uprawnień, więc zanim kogoś odholujemy, sprawdźmy jego prawo jazdy. Upewnijmy się też, czy ma sprawne hamulce (jeden przy holowaniu na sztywno, dwa przy holowaniu na giętko). Wreszcie, pojazd holowany trzeba oznakować (nie dotyczy motocykli) poprzez umieszczenie z tyłu po lewej stronie trójkąta odblaskowego (można go zastąpić światłami awaryjnymi), a w razie niedostatecznej widoczności także włączyć światła pozycyjne.

Kto, kogo i gdzie nie może holować?

Mandat za holowanie grozi nie tylko holującym przy użyciu pojazdu z przyczepą lub naczepą. Przepisy zabraniają holowania także więcej niż jednego pojazdu (wyjątkiem jest pojazd członowy). Uwagę należy zwrócić także na to, czy zachodzi potrzeba używania kierownicy lub hamulca w pojeździe holowanym. Jeżeli tak, to nie wolno holować pojazdu mającego niesprawne te elementy ani pojazdu o większej rzeczywistej masie całkowitej od holującego. Ograniczenia dotyczą także autostrad – tam holować mogą tylko pojazdy przeznaczonych do tego służb i tylko do najbliższego zjazdu lub MOP-u. Mandat grozi też za użycie połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony.

W relacjach kierowca kontra policja wiedza z zakresu prawa o ruchu drogowym zawsze się przydaje. Oby czytelnikom Bezprawnika nie przydarzały się takie przygody, jak nieszczęsnemu kierowcy we Włocławku.