Mnie to nie dziwi. Amerykanie umieścili CDA.pl na liście największych pirackich serwisów z całego świata

Biznes Gorące tematy Technologie Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (135) 11.10.2018
Mnie to nie dziwi. Amerykanie umieścili CDA.pl na liście największych pirackich serwisów z całego świata

Jakub Kralka

Rzecznik prasowy CDA.pl od wywiadu do wywiadu przekonuje, jakie to z CDA.pl legalne źródło treści, jaki polski Netflix, jak bardzo nie różni się w formie działania od YouTube’a. 

Blogerzy spijają te rewelacje z dziubków i przeprowadzają branżowe wywiady o skalowaniu biznesu, próbując podpiąć jako-taki sukces komercyjny pod swoją klepaną od lat mantrę o tym, że „warto robić startupy” (bo jak się okaże, że nie warto, to nagle może się okazać, że i dla tych blogerów ma na rynku miejsca).

Ja się od jakiegoś czasu pukam w czoło i wyliczam ile nielegalnych treści można znaleźć na łamach CDA.pl, wskazując nawet konkretne tytuły i pokazując, że pomimo poinformowania ekipy portalu o nielegalnym charakterze niektórych utworów, one wcale z serwisu nie znikały. W tym kontekście kompletnie nie dziwi mnie, że…

CDA.pl to najczystszej wody piractwo według MPAA

Amerykańska organizacja MPAA, chroniąca interesy biznesu filmowego i aktywnie zaangażowana w walkę z piractwem, wpisała właśnie CDA.pl na czarną listę stron łamiących prawo autorskie – donosi dzisiejszy „Puls Biznesu”.

Jedna z najpopularniejszych polskich stron, na których bez większego problemu (prócz abonamentu z legalnymi filmami – tak, to też jest, ale to trochę tak, jakby oceniać makaraon we włoskiej restauracji, a nie to, co się dzieje na zapleczu) znajdziemy pirackie treści, znalazła się na liście kilkudziesięciu witryn z całego świata, które stanowią szczególne zagrożenie dla własności intelektualnej biznesu filmowego.

W artykule „Pulsu Biznesu” nie brakuje już pana Wolfganga Laskowskiego, który tradycyjnie robi dobrą minę do złej gry, wskazując na złe rozeznanie MPAA oraz stosowanie procedury notice & takedown w ramach CDA.pl.

To właśnie istnieniem CDA.pl uzasadnia się „ACTA 2

Istnienie oraz forma działania tego typu witryn jest w mojej ocenie jednym z najbardziej racjonalnych powodów forsowania takich inicjatyw jak „ACTA 2”. Lobbyści podnoszą słuszne argumenty o pirackich serwisach, które w żaden sposób z własnej inicjatywy nie walczą z nieoryginalnymi treściami na swoich serwerach. Oczywiście stanowi to tylko tło dla przepychanki europejskiego biznesu medialnego z Google, ale niewątpliwie problem jest realny i słusznie wykorzystywany w dyskusji o naruszeniach prawa.

Tagi:: , , ,

135 odpowiedzi na “Mnie to nie dziwi. Amerykanie umieścili CDA.pl na liście największych pirackich serwisów z całego świata”

    • CDA reguje na zgłoszenia błyskawicznie, współpracuje z dystrybutorami i płaci dziesiątki milionów złotych za licencje do CDA Premium, czego chcesz więcej? Widać, że zorganizowana nagonka ze strony amerykańskich firm bo się boją, że rośnie im konkurencja z Polski.

      A jak widać np. po Allegro, które odbiło atak eBay – Polacy lubią korzystać z lokalnych usług i nie zawsze ulegają propagandzie amerykańskich koncernów typu Google – YouTube – Netflix.

      • Nawet jak teraz poszli innym modelem biznesowym, to każdy pamięta jak to wyglądało jeszcze niedawno, gdzie każdy światowy serial i film był dostępny zarówno w wersji z lektorem i napisami. To trochę tak jakby złodziej samochodowy po zarobieniu odpowiedniej sumy na swoich działaniach stał się dilerem.

  1. Przecież CDA działa dokładnie tak samo jak YT czy inne Vimea. Sam to doskonale obserwuję bo nowe filmy bardzo szybko znikają z ich platformy. A teraz bez konta premium (w premium filmy są na licencjach) ciężko cokolwiek obejrzeć.

    Panowie ze stanów chyba nie wiedzą, że CDA ma umowy z dystrybutorami podpisane lub hamerykański Netflix boi się polskiego konkurenta.

    • Na YouTube jest bardzo dużo nielegalnych filmów. Wystarczy wpisać „całe filmy pl” lub np.”filmy przygodowe pl”. Tam są nawet odcinki niektórych anime. Widocznie YouTube może sobie pozwolić na „luźną interpretację” praw autorskich.

          • Tak najpierw. Bo to pokazuje jakimi hipokrytami niektórzy w tej nacji są wytykaniem na CDA, iż są piratami, gdzie YT to czasem większe szambo pirackie, niż nie jeden polski serwis. No ale to amerykańska firma, oni mogą.

          • Bzdury. Naciskają z wielu stron i tyle. Piractwo (szczególnie jeśli chodzi o kinematografię) jest ogromnie szkodliwe, a CDA i Chomik to najczystszej wody piractwo. Na dodatek bezczelne, bo wystarczyloby trochę dobrej woli żeby to ukrócić – więc dodatkowo paserstwo.

          • Bzdury. Zwykła nagonka na firmę nie będąca amerykańską i tyle. Bezczelne piractwo to jest Piratebay, emule, utorrenty itp. CDA to nic innego jak wypisz wymaluj YT, z tym, że CDA nie produkuje contentu. Zadaj sobie pytanie dlaczego nie skończyli jak kinomaniak? Otóż pompują dużo kasy w CDA Premium oraz płacą mnóstwo kasy dystrybutorom, a na zgłoszenia reagują błyskawicznie. Wiadomo ciężko jest egzekwować i kasować, jak ktoś pod zmienioną nazwą postuje film.Chomikuj to w teorii nic innego jak onedrive itp. Dysk na którym przechowujesz legalne bądź nielegalne materiały. I zależy od użytkownika, czy je udostępnia publicznie czy nie. I jeśli piractwo jest szkodliwe dla kinematografii to faktycznie twórca Titanica i innych blockbusterów, umierają z głodu. Gra o Tron jest najbardziej piraconym serialem na świecie, a mimo to najbardziej dochodowym i najbardziej rozpoznawalnym serialem dla HBO. To co wielkie korporacje tracą przez piractwo to kropelka w morzu, w porównaniu z dochodami.

          • E no, na pewno. Co ty w ogóle chcesz powiedzieć? Że piractwo jest słuszne i pożądane?

            CDA to piractwo – gdyby chceili, byliby w stanie ograniczyć skalę zjawiska w prosty sposób. Nie robią tego, bo nadal na tym żerują. Jak klasyczny paser. Osobiście chciałbym żeby tego typu złodziejstwo było w Polsce karane, ale dużych nadziei sobie nie robię – piractwo w Polsce nadal ma wielu obrońców.

            Chomik to już piractwo w najczystszej postaci i nawet nie mam ochoty na ten temat dyskutować czym to jest „w teorii”.

          • ” jest ogromnie szkodliwe”
            Dla kogo?
            Jak dla ciebie – to mów za siebie.
            Dla mnie, zwykłego szaraczka nie jest szkodliwe tylko jest jedyną zachętą, żeby w ogóle zainteresować się tym ‚showbiznesem’.

            Więc nie zachowuj się irracjonalnie i mów, że jesteś po jednej stronie (tej zarabiającej z filmów), a nie po tej płacącej za filmy.
            Bo to jest WOJNA między sprzedającymi i kupującymi. Jedni chcą płacić jak najmniej, najlepiej zero, a drudzy chcą żeby inny płacili jak najwięcej.
            Dzięki tej WOJNIE jest równowaga.

            Ale jeśli ty jesteś po stronie kupujących i dopraszasz się, że chcesz płacić..TO CIĘ POWALIŁO i zachowujesz się jak tresowany szczurek-konsument i … zaburzasz równowagę.

            Mam nadzieję, że jednak jesteś kimś po tej drugiej stronie. I wtedy te twoje wypowiedził nie brzmiał by tak….głupkowato i wbrew logice. Wbrew „prawom przyrody”.

      • Kolekcja filmowa netflixa to nawet nie zapchajdziury. Dostępne filmy to taki dramat, że nic dziwnego, że „netflix and chill” oznacza seks – nie ma co oglądać więc ludzie idą do łóżka. Na Netfliksie liczą się tylko seriale.

        • Względnie świeże takie jak Black Panther, The Last Jedi, Coco, albo nieco starsze jak The Departed, Heat, The Shining, No Country For Old Men, Se7en, LA Confidential, itd

  2. MPAA jest nieistotne w Polsce. Jaki wpływ ma amerykańska instytucja która określa serwis polski względem prawa amerykańskiego ?

  3. Komu to przeszkadza? Każdy powinien mieć wybór co i gdzie chce oglądać. Takie jest podstawowe prawo. A to że robią gnioty za milony, które się później nie zwracają to już ich problem. W ogóle to z tym prawem własności intelektualnej, to troszeczkę ich ponosi. Jak namaluje obraz to tylko raz dostanę za niego pieniądze. Więc gdy zapłacę za jakieś wypociny muzykanta w postaci płyty to moja sprawa co z nią zrobię i wara każdemu od tego.

    • I płytę możesz przecież legalnie sprzedać. Rzecz w tym, że kupując płytę nie nabyłeś prawa do dowolnego rozporządzania zawartymi na niej utworami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *