- Bezprawnik -
- Praca -
- Obrażanie, wyzywanie, wyzysk i brak zapłaty - warunki sezonowej pracy nad polskim morzem nie napawają optymizmem
Obrażanie, wyzywanie, wyzysk i brak zapłaty - warunki sezonowej pracy nad polskim morzem nie napawają optymizmem
"Jesteście ch*ja warte", "znajdźcie sobie mężów brudasów, to będziecie j*bane trzy razy dziennie" - takie wyzwiska pod swoim adresem miały podobno słyszeć pracownice sezonowe, młode licealistki, które zatrudniły się w hotelu w Dziwnowie. Jakby tego było mało, twierdzą, że nie dostały wynagrodzenia za swoją pracę.

W ostatnim czasie przez Facebooka i Wykop przetoczyła się mrożąca krew w żyłach historia. Młoda licealistka wraz ze swoją koleżanką postanowiły dorobić w jednym z dziwnowskich barów-hoteli. Brzmi jak pomysł na to, żeby zdobyć sobie pieniądze na wakacje, prawda? Okazuje się jednak, że wcale nie było tak kolorowo. Dziewczyna twierdzi, że były wyzyskiwane, obrażane, a na koniec nie dostały umówionej zapłaty mimo podpisania umowy. Licealistka całą sprawę opisała w poście na Facebooku, ale najwyraźniej krewki właściciel postanowił postraszyć ją sądem, bo post zniknął. Ale w internecie nic nie ginie, internet ma doskonałą pamięć. Także o pracodawcach-wyzyskiwaczach.
Praca sezonowa wyzysk
Opowieść jest dość smutna: dziewczyny twierdzą, że trafiły na pracodawcę, który od początku mówił im, jakie to mają szczęście, że trafiły na niego, a nie "na tych oszustów". Umowę podpisały z nim dopiero po kilku dniach. Praca, która miała trwać 9-10 godzin, trwała dwanaście i więcej. Do tego doszły wyzwiska: "jesteście ch*ja warte, tak samo jak wasza praca, znajdźcie sobie mężów brudasów, to będziecie j*bane trzy razy dziennie, jesteście tylko dziewczynkami/g*wniarami i szacunek za taką pracę wam się nie należy, tak samo jak jakiekolwiek wynagrodzenie". Właściciel czepiał się praktycznie o wszystko, poniżanie pracownic miało zdarzyć się także przy klientach. Przerwa na posiłki podobno praktycznie nie istniała, dostawały głównie resztki z całego dnia. Opowiadająca twierdzi, że nie miała nawet czasu na wzięcie leków.
Jakby tego było mało, pracodawca miał serwować swoim klientom głównie dania mrożone, sosy z torebek, a do koktajlu wrzucać przejrzałe czy wręcz przeterminowane owoce. Na koniec, rzecz jasna - mimo podpisanej umowy - miał nie zapłacić im ani grosza.
A co na to druga strona?
Jak pisałam wcześniej, post został skasowany, ale Wykopowicze zrobili screena i zostawili go na stronie. Tymczasem właściciel zdążył już wtrącić swoje trzy grosze i opublikował post na Facebooku, w którym twierdzi, że jest pomówiony, że firma zawsze wypłaca pracownikom stosowne wynagrodzenie oraz, że będzie dochodził swoich praw przed sądem. Jedna z Wykopowiczek twierdzi, że dziewczyna skasowała wpis, ale wcześniej mówiła, że jest zastraszana. I tutaj robi się najciekawiej: w komentarzach wypowiadają się bowiem byli pracownicy tego zakładu, którzy mówią, iż chętnie będą zeznawali przed sądem na temat warunków pracy w tamtym miejscu, bo mają dowody na złe traktowanie. Głos zabrał również ojciec samej licealistki, który twierdzi, że jego cóka nie otrzymała wynagrodzenia za przepracowane godziny.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że internauci wypominają właścicielowi zdarzenie sprzed czterech lat. Jedna z jego klientek zamówiła kebaba, frytki i surówkę, ale mięso było niedopieczone i nieświeże, dlatego oddała je z powrotem. Kiedy zażyczyła sobie zwrotu pieniędzy, właściciel ją zwyzywał ("tragiczna to jest twoja twarz, nie zarobisz na wygląd!"), na miejsce została wezwana policja, a on sam znieważył jeszcze mundurowych i został zatrzymany do wytrzeźwienia.
Oszukanym pracownikom sezonowym przypominamy, że Państwowa Inspekcja Pracy istnieje właśnie po to, by gonić z kijem takich pracodawców. Zachęcamy do skorzystania z owego kija.
zobacz więcej:
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
























