- Bezprawnik -
- Biznes -
- Niedaleko pada polski kurier od taksówkarza. Skandaliczne komentarze kurierów pod artykułem o DHL i Zalando
Niedaleko pada polski kurier od taksówkarza. Skandaliczne komentarze kurierów pod artykułem o DHL i Zalando
Po naszym artykule na temat kuriera DHL z Łodzi, który regularnie przerzuca paczki przez ogrodzenie (czytaj: Kurier przerzucił paczkę przez płot), głęboko poruszyliśmy w sieci dwa środowiska. Pierwszym byli klienci, którzy mają takie przygody z kurierami różnych korporacji, a drugim - kurierzy.

Tak jak wspominałem już przy okazji poprzedniego artykułu, jestem daleki od dyskusji "A bo DHL jest zły, za to DPD dobre", ponieważ zadowolenie z usługi przewozu jest zwykle uzależnione od jednostki, od konkretnego dostawcy. Ja na przykład mam co do zasady fantastyczne doświadczenia z kurierami w Płocku, zero problemów, a jednocześnie pasmo cierpienia, gdy przypominam sobie o tych z Warszawy. Zapewne stoi za tym szereg argumentów: więcej paczek do rozwiezienia, mniej atrakcyjne w skali możliwości miasta wynagrodzenie, większa rotacja, brak "zgrania" między kurierem, a odbiorcą.
Nie jest to jednak problemem klientów, którzy oczekują określonej jakości usługi. Przypominam, że kurierzy wciąż kojarzą się jako usługa "premium" względem Poczty Polskiej czy InPostu, co zresztą nierzadko znajduje uzasadnienie w kurierach. I choć pod adresem kurierów pada wiele nieusprawiedliwionych zarzutów (wbrew pozorom nie muszą dzwonić, ani z reguły nie mają obowiązku patrzeć jak otwieramy paczkę), to jednak profesjonalni dostawcy bardzo często podchodzą do swojej pracy nieprofesjonalnie.
W moim poprzednim artykule przewidywałem, bo to już powoli standard, że kurierzy będą bronić swojego kolegi po fachu, który przerzuca paczki przez płot wbrew woli klientki (co więcej, robi to też nawet wtedy, gdy jest ona w domu), a następnie podpisuje się dziwnym nazwiskiem. Podałem wtedy przykład analogicznej sytuacji w innej branży:
Wyobrażacie sobie prawnika, który pisze słabą odpowiedź na pozew, bo skończył mu się dostęp do Legalisa? Albo lekarza, który podaje aspirynę choremu na wyrostek robaczkowy, bo jest duża kolejka i nie ma czasu na operację?
Kurierzy sobie najwyraźniej wyobrażają
Komentarze osób pracujących w branży kurierskiej pod naszym ostatnim artykułem (zwłaszcza w mediach społecznościowych, na fanpage'ach Bezprawnika, Spider's Web czy Kurierów) były skandaliczne, wystawiając nie najlepszą wizytówkę temu zawodowi. Edyta opisywała już historię, w której jeden z czytelników narzekał, że u niego dzieją się podobne rzeczy, na co dwóch panów podających się za kurierów zareagowało twierdząc, że warto zapamiętać to nazwisko, a przesyłki traktować specjalnie.
Co gorsza, to wcale nie były najgorsze komentarze. Oto zebrane komentarze z mediów społecznościowych, dotyczące artykułu o czytelniczce, której opłacony kurier przerzuca przez płot zamawiane towary, a następnie podpisy odbiorcy.
Większość wybranych komentarzy pochodzi z branżowego fanpage'a Kurierzy, gdzie tego typu złotych myśli jest jeszcze więcej.
Przyznam szczerze, że są to przemyślenia w swojej treści zatrważające, jak gdybyśmy obserwowali narodziny jakiejś nowej subkultury. "Pozdro dla kumatych", seksizm, obrażanie naszej czytelniczki na kilkanaście różnych sposobów, pomysły na mszczenie się na klientach, którzy składają skargi czy "kraina wiecznego awiza".
Przeraża mnie internet oraz okoliczności, które stwarza. Jakiś czas temu taksówkarze za sprawą protestów wokół Lex Uber pokazali nam się z bardzo złej perspektywy. Lektura komentarzy po jednej z naszych ostatnich publikacji bruka mi nieco wizerunek kuriera, młodego, zaradnego człowieka (przecież to często są nasi czytelnicy). Najwyraźniej nie każdy ma jednak szczęście do personaliów w swoim rejonie. Być może firmy kurierskie powinny zacząć zastanawiać się kogo zatrudniają i na jakich warunkach to robią.
Nie mam bowiem złudzeń, że kurierzy cytowani powyżej będą fatalni w swojej pracy nawet przy podwójnie dobrych zarobkach i dwukrotnie mniejszej liczbie paczek do doręczenia każdego dnia - to problem mentalny. Ale podobnie jak w przypadku strajku nauczycieli na dłuższą metę oszczędzanie zaszkodzi przede wszystkim samym firmom kurierskim, którym zostaną w zawodzie tylko najgorsi pracownicy z krainy wiecznego awiza. Co przy współczesnym rozwoju technologii wydaje się bardzo ryzykowną taktyką.
30.05.2026 20:14, Rafał Chabasiński
30.05.2026 13:15, Miłosz Magrzyk
30.05.2026 11:27, Piotr Janus
30.05.2026 11:11, Rafał Chabasiński
30.05.2026 10:42, Rafał Chabasiński

Minimalna temperatura w szkole jest, maksymalnej nie ma. Tak prawo zostawia dzieci w 30-stopniowych klasach
30.05.2026 9:23, Piotr Janus
30.05.2026 8:25, Piotr Janus
30.05.2026 7:33, Mariusz Lewandowski
30.05.2026 7:17, Jakub Bilski
30.05.2026 6:39, Rafał Chabasiński
30.05.2026 2:34, Mariusz Lewandowski

„U mnie działa” to najdroższe zdanie w biznesie. Jak przestać być domorosłym informatykiem w swojej firmie?
29.05.2026 16:04, Aleksandra Smusz

Skarbówka masowo sprawdza paragony i wykrywa coraz więcej nadużyć. Tych przedsiębiorców kontroluje najczęściej
29.05.2026 15:11, Marek Śmigielski

Lokata w euro 2,5 proc. i limit 150 tys. EUR. Drugiej takiej oferty na polskim rynku raczej nie spotkacie
29.05.2026 14:34, Filip Dąbrowski
29.05.2026 14:26, Joanna Świba
29.05.2026 13:42, Marcin Szermański
29.05.2026 12:59, Joanna Świba
29.05.2026 12:23, Aleksandra Smusz
29.05.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 11:19, Marek Śmigielski
29.05.2026 10:41, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 9:47, Mateusz Krakowski
29.05.2026 8:59, Rafał Chabasiński
29.05.2026 8:34, Marcin Szermański
29.05.2026 7:50, Mateusz Krakowski

43 proc. prezesów planuje zwolnienia wśród tej grupy pracowników. Sprawdź, czy się do nich zaliczasz
29.05.2026 7:07, Marek Śmigielski
28.05.2026 21:14, Piotr Janus
28.05.2026 16:02, Marek Śmigielski
























