- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Pomyłka przy kasie w Biedronce? Żaden problem. Zadzwoń do BOK, wyślij maila i przyjdź za kilka dni po zwrot kilku złotych
Pomyłka przy kasie w Biedronce? Żaden problem. Zadzwoń do BOK, wyślij maila i przyjdź za kilka dni po zwrot kilku złotych
Robiąc duże zakupy w dowolnym sklepie, bardzo często korzystamy z promocji typu "3 w cenie 2". Ilu z Was przy kasie sprawdziło, czy na paragonie wbiła się cena promocyjna, czy coś nie zadziałało, tak jak powinno?

Klientka gdańskiej Biedronki, podczas zakupów skusiła się na kupno kilku opakowań słodyczy, właśnie w promocji 3 w cenie 2. Przy kasie okazało się, a jakże, że pani zapłaciła za trzy opakowania. Kilka złotych najwidoczniej zrobiło dużą różnicę, bo poprosiła o anulowanie transakcji i zwrot pieniędzy. Okazało się, że to nie takie proste, a polityka sklepu jest antykonsumencka.
Reklamacja w Biedronce to sama przyjemność
Kierownik się nie zjawił, a klientka została poproszona o wyjaśnienie sprawy z telefonicznym biurem obsługi klienta. Po kilkunastu minutach oczekiwania na połączenie usłyszała, że sprawy nie załatwi się na telefon. Miała wysłać maila, a po rozpatrzeniu reklamacji zostanie zaproszona do sklepu po zwrot pieniędzy. W tym momencie nastąpił finał tej zabawy. Pani machnęła ręką na całą sprawę.
Pan kierownik nie dał kilku złotych
Nie zakładam, że działanie sklepu było celowe, nakierowane właśnie na klientów, którzy na podobną sytuację machną ręką. Niemniej jednak nie sposób zgodzić się z bohaterką tej historii, że scentralizowany sposób rozpatrywania tak błahych reklamacji ciężko nazwać prokonsumenckim. Od załatwiania takich spraw powinien być kierownik sklepu, czyli ten osobnik z magiczną kartą, po którego dzwoni kasjerka akurat wtedy, kiedy najbardziej nam się spieszy. O tym, że szybki zwrot pieniędzy jest możliwy, z pewnością pamiętają klienci Lidla.
Nie da się ukryć, że wśród Polaków zdecydowanie rośnie świadomość konsumencka i coraz rzadziej dajemy się zrobić w konia. Odnoszę wrażenie, że odpowiedzią przedsiębiorców na tak rosnącą wiedzę klientów jest rzucanie kłód pod nogi w procesie reklamacji.
Stanowisko Jeronimo Martins Polska S.A.

Tor Poznań znów otwarty po 24 godzinach. GIOŚ złamał się pod presją całego internetu i na złość deweloperom
15.04.2026 23:04, Jakub Bilski
15.04.2026 19:25, Jerzy Wilczek
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski


























