1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Pomyłka przy kasie w Biedronce? Żaden problem. Zadzwoń do BOK, wyślij maila i przyjdź za kilka dni po zwrot kilku złotych

Pomyłka przy kasie w Biedronce? Żaden problem. Zadzwoń do BOK, wyślij maila i przyjdź za kilka dni po zwrot kilku złotych

Robiąc duże zakupy w dowolnym sklepie, bardzo często korzystamy z promocji typu "3 w cenie 2". Ilu z Was przy kasie sprawdziło, czy na paragonie wbiła się cena promocyjna, czy coś nie zadziałało, tak jak powinno?

Tomasz Laba09.07.2017 17:09
Codzienne


Klientka gdańskiej Biedronki, podczas zakupów skusiła się na kupno kilku opakowań słodyczy, właśnie w promocji 3 w cenie 2. Przy kasie okazało się, a jakże, że pani zapłaciła za trzy opakowania. Kilka złotych najwidoczniej zrobiło dużą różnicę, bo poprosiła o anulowanie transakcji i zwrot pieniędzy. Okazało się, że to nie takie proste, a polityka sklepu jest antykonsumencka.

Reklamacja w Biedronce to sama przyjemność

Kierownik się nie zjawił, a klientka została poproszona o wyjaśnienie sprawy z telefonicznym biurem obsługi klienta. Po kilkunastu minutach oczekiwania na połączenie usłyszała, że sprawy nie załatwi się na telefon. Miała wysłać maila, a po rozpatrzeniu reklamacji zostanie zaproszona do sklepu po zwrot pieniędzy. W tym momencie nastąpił finał tej zabawy. Pani machnęła ręką na całą sprawę.

Pan kierownik nie dał kilku złotych

Nie zakładam, że działanie sklepu było celowe, nakierowane właśnie na klientów, którzy na podobną sytuację machną ręką. Niemniej jednak nie sposób zgodzić się z bohaterką tej historii, że scentralizowany sposób rozpatrywania tak błahych reklamacji ciężko nazwać prokonsumenckim. Od załatwiania takich spraw powinien być kierownik sklepu, czyli ten osobnik z magiczną kartą, po którego dzwoni kasjerka akurat wtedy, kiedy najbardziej nam się spieszy. O tym, że szybki zwrot pieniędzy jest możliwy, z pewnością pamiętają klienci Lidla.

Nie da się ukryć, że wśród Polaków zdecydowanie rośnie świadomość konsumencka i coraz rzadziej dajemy się zrobić w konia. Odnoszę wrażenie, że odpowiedzią przedsiębiorców na tak rosnącą wiedzę klientów jest rzucanie kłód pod nogi w procesie reklamacji.

Stanowisko Jeronimo Martins Polska S.A.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi