- Bezprawnik -
- prawo-karne -
- Ratownicy TOPR szukający grotołazów to przestępcy? Wpłynęło zawiadomienie do prokuratury
Ratownicy TOPR szukający grotołazów to przestępcy? Wpłynęło zawiadomienie do prokuratury
Ratownicy z TOPR, którzy zajmują się poszukiwaniem grotołazów, zostali przez kogoś uznani za przestępców. Do miejscowej prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dlaczego?

Ratownicy TOPR, którzy poszukiwali grotołazów, mieli popełnić przestępstwo?
Jak donosi Polsat News, do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ratowników TOPR. Chodzi o nieprawidłowości, których rzekomo dopuścili się oni podczas akcji ratowniczej (obecnie mającej na celu wydobycie zwłok).
Jak wskazuje kierująca zakopiańską prokuraturą, prokurator rejonowa Barbara Bogdanowicz:
Prokuratura musi przeprowadzić postępowanie sprawdzające w sprawie, ale najprawdopodobniej zrobi to inna jednostka prokuratury, bo ta zakopiańska od lat współpracuje z TOPR, co mogłoby rzutować na obiektywizm.
Czy to oznacza, że ratowników, którzy z narażeniem życia przez kilka dni poszukiwali zaginionych grotołazów, czeka postępowanie karne, mogące zakończyć się nawet wyrokami skazującymi?
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
Trzeba zauważyć, że ktoś w działaniu ratowników dostrzega dopuszczenia się przestępstwa z art. 162 par. 1 Kodeksu karnego. Jest to, jak wynika z wypowiedzi prokurator rejonowej nieudzielenie pomocy. Ten przepis ma dosyć jasne brzmienie:
Złożyć zawiadomienie o popełnieniu podejrzenia przestępstwa może każdy, toteż nic dziwnego, że w tak medialnej sprawie znalazł się „życzliwy”, który w działaniach ratowników dopatrzył się zachowania przestępczego. Kontrowersje mógł również budzić fakt, że — z tego, co mówił rzecznik TOPR — jedyny znaleziony grotołaz został „uznany za zmarłego” na podstawie tego, że się nie ruszał, a także leżał w nienaturalnej pozycji. Okoliczności mogły również wskazywać, że się po prostu utopił.
Wierzę w profesjonalizm ratowników TOPR, dlatego osobiście nie widzę w całej, jakże tragicznej sprawie, niczego, co mogłoby wskazywać na niepoprawność działań służb. Nawet jeżeli grotołaz byłby w stanie wymagającym natychmiastowej pomocy, to z racji warunków nie mogłaby ona nadejść. Pamiętajmy, że sam proces wydobycia ciała (a zarazem dotarcia do niego) może potrwać co najmniej kilka tygodni. W końcu trzeba pamiętać, że z racji tragedii, wywołanej uderzeniem pioruna, gros ratowników musiało się zająć działaniami w Tatrach, poza jaskinią.
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus


























