- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Możesz w to nie wierzyć, ale regulamin usług jest kluczem do sukcesu w Internecie
Możesz w to nie wierzyć, ale regulamin usług jest kluczem do sukcesu w Internecie
W Internecie udziela się wielu specjalistów. Spora część z nich to osoby, które nie budują firmy, zatrudniając ludzi. Ich celem jest natomiast stworzenie dla siebie samodzielnego miejsca pracy w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. W branży usług świadczonych online kluczem do sukcesu bardzo często jest dobry regulamin. Oczywiście poza konkurencyjną ofertą.

Żądanie nieodpłatnych poprawek czy dalszych konsultacji
Wśród osób świadczących swoje usługi online spotykamy np. działających profesjonalnie korepetytorów, tłumaczy, redaktorów, grafików, ale też prawników, architektów czy psychologów.
Zmorą wielu z nich są kontakty z klientami po tym, jak już wykonają oni powierzone im zadania. Niektórzy domagają się wówczas np. poprawek wykonanego czy zaakceptowanego dzieła. Albo dalszych konsultacji w ramach opłaconej pierwotnie usługi.
Sprawia to, że praca w ramach własnej działalności w Internecie może przysporzyć wielu problemów. Każdego wykonawcę usług powinien jednak chronić regulamin.
Przygotowanie dobrego regulaminu to zadanie dla prawnika
Taki dokument powinien przygotować prawnik – najlepiej znający specyfikę naszej branży oraz szeroko pojmowanej pracy zdalnej.
Może on uwzględniać takie kwestie, jak np. możliwość zgłaszania poprawek w określonym czasie czy zasad kontaktu po wykonaniu przez nas pracy. Należy także precyzyjnie określić w regulaminie, czego dotyczy nasza usługa, a co jednocześnie nie wchodzi w jej zakres.
Regulamin wstępny i jego udoskonalanie
Rozpoczynając działalność, regulamin usług można przygotować w wersji wstępnej. Rzecz jasna, również przy wsparciu prawnika. Później natomiast warto go rozbudować, uwzględniając w nim popularne problemy, typowe dla usługodawców z naszej branży (jeśli wcześniej nie jesteśmy w stanie ich wskazać).
Za przykład niech posłuży tu działający w ramach własnej działalności korektor i redaktor, poprawiający teksty klientów zgodnie z ich wytycznymi. Na początku ktoś taki z pewnością jest w stanie odróżnić usługę korekty od redakcji.
I warto obie z nich zdefiniować w regulaminie. Z biegiem czasu nasz specjalista od edycji tekstów z pewnością zidentyfikuje typowe problemy dla pracy w tej branży.
Dla przykładu klienci często domagają się kolejnej poprawy danych materiałów w ramach opłaconej usługi. Tak dzieje się w tej branży bardzo często.
Tekstu pełnego błędów nie można idealnie poprawić w ramach jednokrotnej korekty czy redakcji. Dobry regulamin powinien to przewidywać w zapisie, w którym będzie mowa o tym, że dana usługa dotyczy jednorazowo przeprowadzonej korekty lub redakcji. A każda dodatkowa jest płatna.
Można uwzględnić w regulaminie także szereg innych kwestii, jak np. to, że usługa nie dotyczy wyjaśniania zasad poprawności językowej. W branży tej klienci bardzo często domagają się bowiem szczegółowych informacji dotyczących tego, dlaczego dany fragment został poprawiony w określony sposób.
Regulamin może także obejmować np. zapis, że w uzasadnionym wypadku wycena korekty/redakcji może wzrosnąć. Powinniśmy dać sobie do tego prawo w wyjątkowych sytuacjach. Na przykład wtedy, gdy przesłany przez klienta fragment tekstu służący do wyceny usługi okaże się niereprezentatywny dla całości.
Regulamin usług świadczonych drogą elektroniczną jest obowiązkowy
Regulamin usług powinien mieć każdy działający w Internecie specjalista. Od dawna wynika to z Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Niestety, gros przedsiębiorców go nie posiada.
O polityce prywatności przeczytamy właściwie na każdej stronie internetowej. Podobnie jest z regulaminami sklepów.
Regulaminów usług natomiast jest jak na lekarstwo. A szkoda, bo mogłyby one ustrzec wielu mikroprzedsiębiorców przed roszczeniowymi klientami.
29.04.2026 8:22, Rafał Chabasiński

X stanie się platformą płatniczo-bankową. Elon Musk zapowiada darmowe przelewy, cashback i program oszczędnościowy
29.04.2026 7:35, Marek Śmigielski
29.04.2026 7:06, Filip Dąbrowski
29.04.2026 6:54, Aleksandra Smusz
28.04.2026 16:02, Piotr Janus
28.04.2026 15:14, Aleksandra Smusz

W banku ING całkowite trzęsienie ziemi. Mają ofertę jak Revolut, są taryfy nawet za 200 zł miesięcznie
28.04.2026 15:00, Jakub Kralka

Gmina jednym podpisem może pozbawić twoją działkę wartości. Jest jednak sposób, by odzyskać pieniądze
28.04.2026 14:31, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:47, Rafał Chabasiński
28.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 12:41, Marek Śmigielski
28.04.2026 11:49, Mateusz Krakowski
28.04.2026 11:11, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 10:35, Mariusz Lewandowski
28.04.2026 10:14, Mateusz Krakowski
28.04.2026 9:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.04.2026 8:38, Igor Czabaj
28.04.2026 7:50, Joanna Świba

Kult własności to mit. Boomerzy też byli tylko lokatorami, dopóki państwo nie dało im mieszkań za grosze
28.04.2026 7:07, Aleksandra Smusz
27.04.2026 18:52, Rafał Chabasiński
27.04.2026 16:54, Jakub Kralka
27.04.2026 16:03, Marcin Szermański

Erste Bank Polska zdradził swoje plany. Agresywna oferta oprocentowania i wirtualny operator telefoniczny
27.04.2026 16:02, Jakub Kralka
27.04.2026 15:18, Rafał Chabasiński
27.04.2026 14:32, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 13:41, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:59, Aleksandra Smusz
27.04.2026 11:45, Edyta Wara-Wąsowska
























