SexMasterka pozwała swojego hejtera i sąd przyznał jej rację. Wbrew pozorom, to istotna informacja

Gorące tematy Na wesoło Społeczeństwo dołącz do dyskusji (329) 21.12.2018
SexMasterka pozwała swojego hejtera i sąd przyznał jej rację. Wbrew pozorom, to istotna informacja

Jerzy Wilczek

SexMasterka zrobiła niemałą karierę na budzeniu emocji – w tym tych negatywnych. W końcu nie każdemu podobają się jej seks-porady czy klipy w stylu „Poka sowę”. Jednak youtuberka w pewnym momencie się zdenerwowała – i podała „hejtera” do sądu. Sąd w końcu przyznał jej rację. Słusznie?

Jeśliby stworzyć zestawienie najbardziej kontrowersyjnych youtuberów, SexMasterka na pewno znalazłaby się na wysokim miejscu. Sama chyba zresztą doskonale zdaje sobie sprawę, że budzi emocje – i wykorzystuje to w karierze. A dzisiaj, wiadomo, bez kontrowersji przebić się niełatwo. Jeśli jest coś w internetowej prawdzie „haters make me famous”, to Aniela Bogusz (bo tak się naprawdę nazywa SexMasterka), musi coś o tym wiedzieć.

Jak się okazało, nawet jednak ktoś, kto żyje z budzenia emocji, może się naprawdę zdenerwować. Anielę rozsierdził znacznie mniej od niej znany youtuber Max Krasoń. Sexmasterka podała go do sądu już w 2016 r., ale sprawa miała swój finał dopiero dwa lata później.

SexMasterka wygrywa. Krasoń musi przeprosić

Warszawski Sąd Apelacyjny uznał, że youtuber musi przeprosić Bogusz na swoim kanale, zapłacić 4 tys. zł na rzecz PCK oraz zwrócić wszystkie koszty sądowe. O wyroku poinformowała na swoim kanale sama SexMasterka.

https://www.youtube.com/watch?v=HCVP-qQ_UQs&w

O co poszło? Bogusz  stwierdziła, że „obrażając w internecie, każdy musi mieć świadomość, że krzywdzi”.  – Skończyły się czasy, gdzie hejt i obraźliwa krytyka są dopuszczalne – dodała. W filmiku jednak powiedziała, że zdecydowała się pójść do sądu przede wszystkim dlatego, że youtuber obrażał jej rodzinę – w tym jej partnera. Co ciekawe, Krasoń odpowiedział SexMasterce w specjalnym filmiku – i kilka razy przyznał, że faktycznie przesadził. Kontrowersyjne materiały zniknęły natomiast z jego youtube’owego profilu.

14-latka zabiła się przez komentarze w internecie. Rodzice zaprosili ich autorów na jej pogrzeb

SexMasterka w sądzie. Wbrew pozorom, to wcale nie jest błaha sprawa

Można machnąć na sprawę oczywiście ręką – ot, dwóch youtuberów się kłóci. Jednak sprawa tak naprawdę błaha nie jest. Bo z jednej strony coraz więcej osób chce się przebić, sięgając po metody siłą rzeczy generujące hejt. Z drugiej strony – coraz więcej celebrytów, wyrosłych w dużej mierze właśnie na hejcie, mówi o tym, że… z hejtem należy zdecydowanie walczyć.

Czy to absurdalne? Trochę tak. Jak ktoś chce być bohaterem Pudelka, to musi mieć grubą skórę. Z drugiej strony Max Krasoń faktycznie przesadził atakując bliskich SexMasterki. Rodzina osób publicznych jednak ma prawo być wyłączona z całego tego szaleństwa, które generują ich bliscy na świeczniku. Nie jesteśmy pewni, czy SexMasterką naprawdę kierowała troska o bliskich, gdy szła do sądu. Jednak być może z tej afery i z wyroku może wyjść coś dobrego. Bo to, że ktoś śpiewa „Poka sowę” jeszcze nie znaczy, że można obrażać w niewybredny sposób jej całą rodzinę. I może po tym wyroku wszyscy „hejterzy” i hejterzy będą bardziej zdawać sobie z tego sprawę.

329 odpowiedzi na “SexMasterka pozwała swojego hejtera i sąd przyznał jej rację. Wbrew pozorom, to istotna informacja”

  1. Mozna hejtowac, mozna sie wyglupiac w internecie, mozna nagrywac filmy ktore podobaja sie okreslonej grupie odbiorczej… tak dlugo jak nie lamie to prawa ani nikt nie kaze mi tego ogladac nie mam powodu do hejtu. A jak ktos lamie prawo czy to hejtem czy materialami to powinien byc ukarany i tyle. A to czy my uwazamy, ze hejt byl sluszny czy nie, nie powinno miec znaczenia w sądzie.

  2. I bardzo dobrze się stało oby więcej takich idiotów karali. Nie ma żadnego uzasadnienia dla hejtu, można normalnie wyrażać opinię.

  3. „Bogusz stwierdziła, że „obrażając w internecie, każdy musi mieć świadomość, że krzywdzi”.
    Hmmm… a jak mnie obrażają tytuły i materiały zamieszczane przez sexmasterkę to rozumiem, że mam siedzieć cicho i zaakceptować swoją krzywdę?

    ” Skończyły się czasy, gdzie hejt i obraźliwa krytyka są dopuszczalne – dodała. ”
    Czyli skończyły się czasy braku cenzury.
    Na miejscu sexmasterki popracowałbym raczej nad samoocenę i oceną swoich bliskich, bo skoro fakt, że ktoś ma o niej czy jej bliskich złe zdanie, jest dla niej tak bolesny, że aż pcha się po sądach, to znaczy, że ma z tą ocenę duży problem.

    • Tylko ty nie musisz tego oglądać. Inna oczywiście kwestia oceny takiego materiału, jego ewentualnej szkodliwości dla oglądających itp. Dla mnie takie „osobistości” i takie materiały to oznaka raczej niskich potrzeb oglądających no i jest w tym pewnie jakaś szkoda jak ogląda to 10 latek. Patostream to to nie jest, wiadomo. ALe skoro YOutube toleruje a do tej pory nawet promował te materiały, to o czym my mówimy.

      Ale co innego krytka, co innego protestowanie a co innego wulgarne atakowanie kogoś. Tzw. hejt staje się problemem, bo ludziom w internecie wydaje się, że mogą wszystko. Jutuberzy też czują się bezkarni na youtube, plus nakręca ich to, że takie materiały dostają wsparcie od ich społeczności. Przypomina to rzucanie pomidorami przez tłuszczę pod szubienicą w średniowieczu.
      Cholera, anafalbetyzm jest w Polsce 0, edukacja do 18 roku życia obowiązkowa. Mamy w domach toalety (no dobra sorry Łódź), bieżącą wodę, na prowincji nawet jest kanalizacja. Mamy internet, dzięki któremu łączymy się w milisekundy z ludzmi po 2 stronie globu. A i tak zachowujemy się jak zdziczała tłuszcza, jak tylko siadamy przed komputerem.

      Dzisiaj to SexMasterka – wszyscy stwierdzą, że jej się pewnie należało. Ale jej rodzina co ma z tym? Zresztą za chwilę hejt dotknię kogoś, kto zrobi sobie krzywdę.

      • „Tylko ty nie musisz tego oglądać.”
        No to się właśnie dowiedziałem, że sexmasterka musiała oglądać filmy tego, którego pozwała :-D

        „Ale co innego krytka, co innego protestowanie a co innego wulgarne atakowanie kogoś. Tzw. hejt staje się problemem, bo ludziom w internecie wydaje się, że mogą wszystko.”
        Hejty są problemem bo hasło „nie interesuje mnie co inni o mnie myślą” jest zwykłym mitem. Każdy powinien mieć prawo wypowiadać się w każdej sprawi i na każdy możliwy sposób, nawet wulgarnie. Bo niby dlaczego nie? Bo ktoś poczuje się urażony? Po pierwsze, jeśli tak, to powinien raczej pomyśleć o wizycie u psychologa by poprawić własną samoocenę i by hasło „nie interesuje mnie to inni o mnie myślą” nie było mitem. Po drugie, w jaki sposób sprawdzić to czy ktoś się poczuł urażony? Zapytać go? Jeśli tak, to czy jeśli ja poczuje się urażony bo jakaś kobieta dziwnie spojrzała się na mnie w tramwaju, to powinna być skazana bo stwierdziłem, że jestem tym urażony, a jeśli nie, to rozumiem, że należy chronić uczucia tylko niektórych, a wszystkich innych uczucia mieć w …?

        „A i tak zachowujemy się jak zdziczała tłuszcza, jak tylko siadamy przed komputerem.”
        Nie, każdy zachowuje się według niego normalnie, po prostu nie każdy zachowuje się tak jak TY UWAŻASZ, że każdy zachowywać się powinien. Podobnie kobieta, która nie siedzi całymi dniami przy garach nie zachowuje się źle, tylko zachowuje się źle WEDŁUG NP. „BABĆ MOHEROWYCH”, które uważają, że miejsce kobiety jest w kuchni.

        • Według kibola natłuc komuś kto nosi inny szalik jest całkowicie normalne i w porządku. Oczywiście to że JA UWAŻAM ,że nie zachowuje się dobrze wcale nie znaczy że on zachowuje się źle. Bo przecież według innych kiboli zachowuje się całkowicie normalnie i w porządku.

          • Gwałcenie dzieci jest subiektywnie zły czy dobre w takim razie?
            Prawo stworzono właśnie dla takich jak Ty – nie wszyscy mają tyle empatii, wyobraźni i szacunku dla innych i społeczeństwa, żeby wiedzieć, że kradzież jest zła. „A bo subiektywnie to jest w sumie nawet dobre, jestem więc niewinny…” Nie, skoro nie zostałeś odpowiednio wyedukowany przez szkołę czy rodziców, i nie wiesz co jest dobre a co złe, to są jasne przepisy, które wyjaśniają co można a czego nie. Czytać w szkole to już na pewno nauczyli, więc nie można się wyłgać nieznajomością przepisów. Tym sposobem ona wygrała w sądzie – bo to chyba logiczne, że jeżeli publicznie ubliżasz komuś to może spotkać Cię kara – a Ty sprawy o to, że jej kanał Cię obraża, nie wygrasz. Nikt nie zmuszał tego chłopa żeby obrażał jej rodzinę, tak samo jak nikt nie zmusza Cię do oglądania jej kanału. A nie ma na nim nic prawnie niedozwolonego.
            Generalnie widzę że próbujesz odwracać kota ogonem, aczkolwiek nie wiem czy dla samego ćwiczenia retoryki czy po prostu tak bardzo wierzysz w niewinność skazanego gościa.
            I pytałeś o to jak sprawdzić czy kogoś jakieś hasło może obrazić – taka więc rada. Jeżeli nie wiesz czy kogoś coś urazi, to najlepiej tego nie mów. Chociaż jak masz więcej niż 18 lat, to wydaje mi się że najbezpieczniej dla Ciebie będzie zostanie małomównym.

          • Zgadza się gwalcenie dzieci jest złe tylko dlatego że tak Cię zaprogramowany. Dla Ciebie zabijanie jest złe, ale gdybyś urodził się wśród kanibali to miałbyś w tej kwestii inny pogląd.

          • Nie tylko dlatego że zostałem tak „zaprogramowany”. Ale rozumiem już że jesteś osobą, której się wydaje – słowo klucz – że wiesz jak byłem wychowany. Myślę że dużo wiedzy masz zaczerpniętej z Instytutu Takmisięwydaje.
            Ogólnie Twój sposób myślenia sugeruje, że Twoje miejsce jest faktycznie wśród kanibali.

          • Nie wiem jak zostałeś zaprogramowany, ale jeśli uważasz że pedofilia to coś złego to zostałeś zaprogramowany/wychowany w taki sposób by tak myśleć, dokładnie tak samo jak osoby uważające inaczej niż Ty, najczęściej wychowane w innej kulturze niż Ty. Proponuję wi3c trochę szerzej spojrzeć, nie tylko w granicach swojego podwórka. I nie wiem co masz do kanibali, to tacy sami ludzi jak ja czy Ty, wychowali się po prostu w innej kulturze więc mają inne definicje dobra/zła niż te, które zaprogramowali Ci rodzice i środowisko w procesie socjalizacji.

          • Na szczęście żyjemy w kraju, w którym pedofilia to coś złego. I ogólnie krzywdzenie innych to coś złego, i niezgodnego z prawem. I jeśli ktoś jest w Polsce (i większości krajów na świecie) kanibalem, to nie jest takim samym człowiekiem jak ja i większość mieszkańców świata. A na takich, dla których złe jest tylko to co jest złe dla nich, jest policja i wymiar sprawiedliwości.

          • Mylisz się – krzywdzenie innych nie zawsze jest niezgodne z prawem. To także kwestia definicji i naszej kultury. Przecież przymus odbierania pieniędzy obywatelowi Kowalskiemu i dawanie ich potem obywatelowi Nowakowi to jaskrawy przykład zgodnego z prawem krzywdzenia Kowalskiego. Odbieranie dziecka bo urzędnik ocenił, że rodzic nie ma dość pieniędzy także jest zgodnym z prawem krzywdzeniem rodzica.

          • „przymus odbierania pieniędzy obywatelowi Kowalskiemu”- zapewne chodzi ci o podatki.Niestety podatki muszą być.Bez podatków nie było by państwa, władzy, policji, wojska, edukacji dla każdego…Było by jedno prawo „kto silniejszy ten lepszy”. Dziki świat. Niektórym by to pasowało, większości nie. „Odbieranie dziecka…” – Nic nie jest doskonałe, ani ludzie, ani świat. Zdarzają się złe rzeczy. Ale to pojedyncze przypadki. Ogólnie to cywilizacja, policja chronią przed byciem zjedzonym w drodze z pracy do domu.

          • Ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się z twoim zdaniem.
            Tylko my żyjemy w określonych (w danej chwili czasu) ramach obyczajowo-prawnych i to „hejter” złamał te przepisy a nie sexmasterka. Sto lat temu lub za sto lat to ona poszła by do pierdla, a +-500 lat to pewnie płonęła by na stosie.

          • Ten Aleksander Stellar tylko w teorii uwaza, ze kazdy ma prawo wypowiadać się w dowolny, nawet wulgarny, sposób. W praktyce wiele razy w swoich postach zwracał uwagę innym, ze obrazają. Kiedyś nawet się poczuł urazony jak jeden z rozmówców nie majac ochoty już z nim rozmawiać uzył związku frazeologicznego „kopac się z koniem” Uznał, ze jest porównywany do konia :D To najlepiej obrazuje poziom jest hipokryzji i ogólnie inteligencji.

      • Z analfabetyzmem przesadziłeś bo ten wturny to ogromny problem. Około 49% Polaków nie rozumie tego co czyta. 89% nie przeczytało ksiąźki w ciągu kilku lat

      • No to się właśnie dowiedziałem, że sexmasterka musiała oglądać filmy tego, którego pozwała :-D

        • Jak nagram film, że jesteś ch**em i cała Twoja rodzina po kilka pokoleń w obie strony też, zostaniecie przeze mnie obrażeni bez względu na to, czy Ty ten film zobaczysz, czy nie.

          • To nie był mój argument, że nie trzeba oglądać jakbyś nie zauważył.

          • Właśnie próbuję Cię przekonać, że nie masz racji, jakbyś nie zauważył. :)

    • A no to skoro Cioę obrażają to możesz albo skierować sprawę do sądu – wtedy się dowiesz czym jest prawo – albo nie ponosząc kosztów sądowych itp., możesz po prostu nie oglądać tego kanału. Nikt Cię nie zmusza, tytułów też nie musisz czytać.
      Do samych porad seksualnych itd nic nie mam – właśnie próbowałem oglądąć filmiki na jej kanale i po prostu się nie da. Ale to że ma ona inną grupę odbiorców niż ta w której ja się znajduje, nie oznacza że będą mnie tytuły jej filmów obrażały – piszesz o jej problemach z samooceną; ale jeżeli te tytuły Cięcie obrażają, to chyba Ty masz większy problem ze sobą niż ona. Piszesz o cenzurze – brak cenzury nie oznacza że można ludzi obrażać do woli.

      • W jaki sposób miałbym dowiedzieć się czym jest prawo? Skąd niby sędzia ma wiedzieć czy poczułem się urażony czy tylko tak mówię by komuś dopiec?

        • W jaki sposób? No wystarczy umieć czytać. Inni nie mają z tym problemu. Ostatnie zdanie nie ma sensu więc Ci nie odpowiem. A teraz wybacz – blokuję Cię bo czytanie takich głupot po prostu mnie irytuje, a nie jestem kimś kto powinien Cię nauczyć życia w społeczeństwie lub logicznego myślenia. Widzisz? Nie będę obrażał Twojej rodziny jak hejter z artykułu, po prostu nie będę czytał tego co piszesz, mimo że Twoje wypowiedzi obrażają nie tyle mnie, co całe myślące społeczeństwo.

  4. Jakich to ja czasów dożyłem że poprawność polityczna jest ważniejsza od zdrowego rozsądku?. Nie można już nawet nikogo skrytykować bo jest się zaraz nazwanym hejterem ? Przecież to jest chore. A ona sieję kompletne zidiocenie. Patostream tylko w innym wydaniu. Jeden z tych przypadków gdzie wolność słowa powinna być ograniczana.

    • Przeczytaj artykuł. Obrażanie kogoś i jego rodziny to nie jest „wyrażanie opinii” tylko oczernianie, na to jest paragraf. Zasłanianie się „wolnością słowa” to bzdura.

        • Słuchaj czyli zgodnie z twoim tokime rozumowania gdybym nazwał kogoś z twojej rodziny kurwą bo nie podobają mi się twoje a nie jej wypowiedzi to oznacza że wszystko jest w porządku. Ehhh w narodzie zero kindersztuby. Przy okazji nie rozumiesz czym jest poprawność polityczna.

    • Tja.. Witaj w klubie.. że tak powiem ;) Mam dokładne takie same odczucia po przeczytaniu tego art’a i obejrzeniu zawartości owych osób na yt.
      Zidiocenie społeczne po prostu level max. Nie umiem tego inaczej nazwać.

      • Ludzie jako gatunek nie są zbyt mądrzy. Ale to nie znaczy że można innych palić na stosie, bo myślą inaczej niż my. Jeśli film, czy seria filmów mi się nie podoba, to nie oglądam. Ale nie obrażam też autora, a tym bardziej jego rodziny. Poza tym, to że filmiki są na niskim poziomie, wcale nie znaczy że autorka jest głupia. Może tylko robi programy dla mniej mądrych, których jest dość dużo. Zresztą, po obejrzeniu filmiku powyżej, wcale na głupią nie wygląda.

    • Dokładnie, czasy są fatalne – no żeby daleko nie szukać. Ty. Nie przeczytałeś artykułu, piszesz głupoty i dwa lajki masz od innych którzy nie mają własnego rozumu, tylko ślepo wierzą w każdą przeczytaną głupotę. Tak więc w skrócie: gość jej nie krytykował – może warto odświeżyć sobie znaczenie słowa – tylko ubliżał jej rodzinie. Prawo tego zabrania, stąd sprawa w sądzie była. A nie dlatego że jej napisał o fatalnym tonie głos etc.
      Kanału nie musisz oglądać – ja widziałem kilka odcinków (fragmentów) i nie będę go oglądał. Proste.

  5. Zajrzałam tam na to jej yt.. z ciekawości. Szczerze? Oglądają ją chyba tylko jakieś przysłowiowe pantofelki o poziomie inteligencji i mentalności równymi jej samej. Boooszzz.. litości! A tak swoją drogą.. Ciekawa jestem, co jej dzieci kiedyś za jakiś czas powiedzą na to co i jak mamusia się popisywała w tych filmikach? To ich oczywiście obrażać nie będzie.. ani „rodziny”.. yhy.. już to widzę.
    No, ale cóż.. mamy takie czasy, że byle kóffno posypuje się pudrem i sprzedaje jako pyszne ciasteczka.
    Smacznego! xD
    https://uploads.disquscdn.com/images/bfe1a05bc26320d5deff0ef5f01734817d9b4b7a12cd0fd839b4d3124e431751.jpg

  6. To jest opinia/krytyka, ale jak mówisz, że jej rodzice i chłopak to banda takich i owakich że ja znają i to jest jej rodzina i powinni ją wydziedziczyc a jezeli tego nie zrobili to pewnie sami sa jeszcze gorsi” to juz jest hejt i uderzanie nie w nią, tylko w postronne osoby, co jest po prostu nie okej, brzydko bardzo i smutek i do sądu z Tobą

  7. Szkoda ze najpierw przegrała. Wygrala tylko dlatego, ze Krasonia nie było w sądzie. Wątpie, ze chodziło o honor, skoro chciała 80 000 zł. Pazerna na hajs i tyle

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *