- Home -
- Praca -
- Polscy pracownicy są grubi, a w dodatku część z nich często choruje - tak wynika z raportu
Polscy pracownicy są grubi, a w dodatku część z nich często choruje - tak wynika z raportu
Jeśli ktoś kiedyś zastanawiał się, jak prezentuje się kondycja i stan zdrowia polskich pracowników, to powinien zajrzeć do raportu Medicover. Chyba że chce uniknąć przykrego zderzenia się z rzeczywistością – wtedy nie powinien.

Stan zdrowia polskich pracowników? Największym problemem nadwaga
Medicover Polska postanowił po raz kolejny zbadać stan zdrowia polskich pracowników. Z raportu „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2013-2017” nie wynika jednak nic dobrego. Osoby przeprowadzające badanie podzieliły pracowników na pięć grup – pracowników produkcji pracujących w systemie zmianowym, pracowników produkcji nie pracujących w systemie zmianowym, pracowników biurowych, mobilnych i decyzyjnych. Zdecydowanie najliczniejszą grupę stanowili pracownicy biurowi – 64% badanych.
Okazało się, że największym problemem pracowników – bez względu na przynależność do grupy – jest otyłość. Prawidłowym wskaźnikiem BMI mogła pochwalić się mniej niż połowa przebadanych osób. Lepsze wyniki miały kobiety. Prawidłowe BMI miały średnio 2 na 3 panie, podczas gdy tylko 1 na 3 panów mógł pochwalić się wskaźnikiem w normie. Rzadko nieprawidłowy wskaźnik BMI był powiązany z niedowagą – stwierdzono ją tylko u 5 proc. przebadanych kobiet. Reszta nieprawidłowości wynikała z nadwagi lub wręcz otyłości.
Kto najczęściej choruje? Ci, którzy pracują w biurze
Zanalizowano również, jak często pracownicy biorą zwolnienia lekarskie i w której grupie L4 zdarzają się zdecydowanie najczęściej. Okazało się, że najbardziej chorowici są pracownicy biurowi – średnia absencja chorobowa na pracownika wyniosła tam 16,9 dnia. Drudzy w kolejności byli pracownicy produkcji, ale nie pracujący w systemie zmianowym – średnia absencja to w ich przypadku 12,7 dnia. Najmniej zwolnień lekarskich wystawiono pracownikom mobilnym; średnia absencja w tej grupie to 10,6 dnia.
Wizyta u lekarza: w jakim celu?
Ciekawe są natomiast dane dotyczące przyczyn wizyt u lekarza. Aż 64% pracowników deklaruje, że wizyta u lekarza jest wizytą profilaktyczną. 34% idzie do lekarza z chorobami układu oddechowego. Najmniej – 10% - z urazami i zatruciami. Dane dotyczące wizyt lekarskich należy jednak potraktować z pewnym dystansem, bo pracownicy prawdopodobnie mogli wskazać tylko jedną odpowiedź, podczas gdy przecież jeden pracownik może zgłaszać się do lekarza z różnymi problemami.
W raporcie można znaleźć też inne ciekawe dane. Po lekturze dowiemy się na przykład, ile osób w danej grupie deklaruje palenie papierosów, ile ma nieprawidłowe ciśnienie, a ile - cholesterol. Wyniki nie są optymistyczne, a jednocześnie trudno zarzucić badaczom, że przeprowadzili nierzetelne badania - przebadano bowiem 295 000 osób w wieku 18-67 lat. Wynika z tego zatem, że stan zdrowia polskich pracowników nie napawa optymizmem.
zobacz więcej:
05.03.2026 12:07, Miłosz Magrzyk

Zwroty za odwołane wycieczki na Bliski Wschód. Można składać wnioski o wypłatę z państwowego funduszu
05.03.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 7:38, Marcin Szermański
05.03.2026 6:56, Marek Śmigielski
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański






















