- Bezprawnik -
- Codzienne -
- MojePanstwo.pl od dziś zbiera usunięte tweety znanych ludzi. Szkoda, że robi to bezprawnie
MojePanstwo.pl od dziś zbiera usunięte tweety znanych ludzi. Szkoda, że robi to bezprawnie
Administratorzy mojepanstwo.pl pochwalili się dziś nową funkcją w swoim serwisie, która kolekcjonuje usunięte tweety polityków i innych osób publicznych. Mechanizm fajny, ale aż trudno uwierzyć, że w Moim Państwie nikt nie przeprowadził analizy legalnej powyższego rozwiązania.

Problem: Twitter jest miejscem publikowania, a nawet kreowania opinii w branżach takich jak media czy polityka. Niektórych swoich poglądów osoby publiczne się jednak wstydzą - zwłaszcza po latach, kiedy okazuje się, że to co z pełnym przekonaniem wypisywali jakiś czas temu okazało się nieprawdą. Gdy deklarowali, że nigdy w życiu i za żadne skarby świata nie zwiążą się z jakąś siłą polityczną albo nawet - jak Jacek Kurski - informowali, że "Antoni Macierewicz jest byłym wicemistrzem Polski w skokach do wody, ale wtedy jeszcze sprawdzał czy w basenie jest woda".
Rozwiązanie: Usunięcie dawnego tweeta przez daną osobę. Jak się okazuje, niektórzy swoje tweety kasują wręcz hurtowo.
Oto usunięte tweety polityków
Problem z rozwiązaniem: Nie byłoby w tym nic złego, w końcu konto na Twitterze jest ich własnością, miejscem publikowania własnych przemyśleń. Z kilkoma wyjątkami są to konta prywatne, nie należą do stacji telewizyjnych czy Państwa. Ponieważ internautów irytuje i bawi festiwal hipokryzji urządzanej na twitterze przez polityków i dziennikarzy, a także politodziennikarzy (nie tylko dlatego, że upolitycznieni, ale i wzbudzają politowanie) z mediów wydawanych przez jedną z partii, z czasem zaczęto wyciągać dawne wypowiedzi znanych osób. Rezultatem było jeszcze bardziej intensywne ich kasowanie.
Rozwiązanie problemu z rowiązaniem: Strona Moje Państwo, którą absolutnie uwielbiam, bo robi to, co już dawno powinno zostać zrobione z naszych podatków, zainaugurowała dziś nową z funkcji w swoim serwisie, zapisującą skasowane tweety najpopularniejszych twitterowych komentatorów. Jest to jednak działanie bezprawne i wydaje mi się, że ktoś tutaj nie pomyślał:

Osoba publiczna może mniej, ale...
Nie jest tajemnicą, że osoba publiczna może mniej i powinna brać większą odpowiedzialność za swoje słowa. Ale zdecydowaną przesadą jest też ograniczanie tej wolności w sferze prywatnej. Szczególnie, że znani polskiego twittera - Kuźniar, Pająk, Sikorski, Pereira, Hołdys, Mistewicz, Paczuska itd. nie łączą dziś swojej internetowej aktywności ze sprawowaniem funkcji publicznych. A nawet jeśli niektórzy je sprawują (np. w mediach publicznych), to ich profil twitterowy niekoniecznie musi być związany z wykonywaniem tej działalności.
Tworząc konto w serwisie twitter udzielamy witrynie licencji i prawa do udzielania sublicencji. W rezultacie zgadzamy się na przykład na to, by każdy mógł nasz tweet osadzić na swojej stronie internetowej jako cytat z posta. Wygląda to w ten sposób:
Natomiast z chwilą usunięcia tego tweeta z serwera, powyższa "wrzutka" natychmiastowo i automatycznie powinna zniknąć ze wszystkich miejsc w sieci. Tymczasem Moje Państwo nie honoruje tego typu rozwiązania, napisali mechanizm zabezpieczający tweety na wieki, odbierając prawo nie tylko do dysponowania własnymi wypowiedziami, ale też np. korygowania pomyłek czy przypadkowo opublikowanych treści.
Żeby przesadnie daleko nie szukać, takie działanie może się spotkać z zarzutem naruszenia majątkowych praw autorskich do postów, choć dyskusyjna będzie kwestia uznania tweetów za utwory. W mojej ocenie, z powodów wyżej wskazanych, niewykluczone jest także powództwo w związku z naruszeniem dóbr osobistych. Tutaj ostateczny werdykt w dużej mierze zależałby od sędziego, który zadecydowałby czy istotniejszy jest interes publiczny czy też... że osoba publiczna to jednak nadal także człowiek. Nie godząc się przy tym, by inicjatywy pokroju tej Mojego Państwa zakładały jej internetową "teczkę".
Niewykluczone też, że MojePanstwo.pl sprawy po prostu nie przemyślało, postanowiło zadziałać impulsywnie ku uciesze internautów zmęczonych codziennym zalewem hipokryzji ze strony przedstawicieli polskiego światka polityczno-medialnego. Ale to nie usprawiedliwia takiego działania.

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:24, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:06, Piotr Janus
02.05.2026 9:27, Rafał Chabasiński
02.05.2026 9:02, Rafał Chabasiński
02.05.2026 8:06, Rafał Chabasiński

Budujemy mieszkania, a nie będzie miał w nich kto mieszkać. Era rentierów dobiega końca szybciej, niż się wydawało
02.05.2026 7:33, Joanna Świba
02.05.2026 6:56, Igor Czabaj
01.05.2026 12:34, Piotr Janus
01.05.2026 12:21, Rafał Chabasiński
01.05.2026 12:15, Jakub Kralka

Wolny rynek to mit, gdy w grze są Chiny, Rosja i petrodolary. Tak działa nowa zimna wojna gospodarcza
01.05.2026 11:02, Rafał Chabasiński
01.05.2026 10:35, Joanna Świba
01.05.2026 9:50, Marcin Szermański






















