- Home -
- Zagranica -
- Wyborcy Trumpa tak boją się przegranej swojego idola, że domagają się natychmiastowego przerwania liczenia głosów
Wyborcy Trumpa tak boją się przegranej swojego idola, że domagają się natychmiastowego przerwania liczenia głosów
Można odnieść wrażenie, że Donald Trump wychował sobie najgłupszych wyborców na świecie. Wybory w USA wciąż nie są rozstrzygnięte, ale część Republikanów już – bez żadnych podstaw – podnosi argument o ich sfałszowaniu. Fani Trumpa zbierają się przed komisjami wyborczymi w wielu stanach i domagają się… przerwania liczenia głosów. Bo na końcu liczone są głosy oddane korespondencyjnie, w których przewagę ma Joe Biden.

Wybory w USA wyniki
„Stop the count!”, takie okrzyki słychać między innymi w Arizonie, Michigan czy Pensylwanii. To są te stany, w których nie przeliczono jeszcze wszystkich głosów. Każda kolejna godzina przynosi informacje coraz lepsze dla Joe Bidena, który albo powiększa swoją przewagę albo dogania Donalda Trumpa. Powód jest prosty i oczywisty: głosy oddane korespondencyjnie są liczone na samym końcu. A głosowanie pocztowe wybierali przede wszystkim wyborcy demokratyczni. Ta logika jednak nie trafia ani do urzędującego prezydenta USA, ani do jego zwolenników.
W nocy z wtorku na środę usłyszeliśmy, że Trump wygrywa wybory. Sam prezydent ogłosił swoją wygraną widząc, że zliczone około 70% głosów w USA dają mu perspektywę zdobycia większości w kolegium elektorskim. Szala zwycięstwa zaczęła się jednak przechylać na korzyść Bidena bo rozpoczęciu liczenia głosów korespondencyjnych. Donald Trump postanowił (zresztą planował to od dawna) cynicznie wykorzystać ten fakt, przekonując swoich wyborców że głosy liczone na końcu są sfałszowane, oddane przez zmarłe osoby itp. itd. Podstaw do tego nie ma żadnych, tym bardziej że proces demokratyczny w USA wątpliwości nie budził nigdy.
Trump chce podpalić Stany Zjednoczone. Wie już, że prawdopodobnie będzie musiał odejść, więc chce to zrobić w atmosferze rozpalenia konfliktu między oboma stronami do czerwoności. Nie wiem czy mu się to uda – wierzę, że nie – ale widok jego zwolenników z szaleństwem w oczach, często mających ze sobą broń, pokazuje jak bardzo rozwój technologii nie idzie w parze z poszerzeniem horyzontów wielu ludzi. Niestety w przypadku dużej grupy osób jest wręcz przeciwnie.
Polska prawica kibicuje absurdalnym teoriom
Kiedy czytamy o tym co się dzieje w USA zaczynamy patrzeć z sympatią na nasz, polski system przeprowadzania wyborów. U nas takie rzeczy do tej pory się nie zdarzały – wszyscy doskonale wiedzieli, że najpierw spływają głosy z mniejszych miejscowości (sprzyjających częściej PiS), a potem głosy z dużych miast (gdzie silna jest opozycja). Ale powinniśmy przygotować się na to, że przy okazji najbliższych wyborów nad Wisłą sytuacja z USA może się powtórzyć.
Bo prawicowi komentatorzy w Polsce już zaczęli podłapywać narrację fanatycznych Republikanów. Rządowa telewizja bez żenady puszcza wynurzenia Tomasza Sakiewicza mówiącego o rzekomych zombie oddających głosy na Bidena z grobów. Na Twitterze szaleje fake-news powielany przez Wojciecha Cejrowskiego, który – używając spisu wyborców sprzed 2 lat – przekonuje że w jednym ze stanów zagłosowało więcej osób niż jest uprawnionych. Szczęśliwie polskie władze na razie nie podchwytują tej narracji, bo zapewne wiedzą że najbliższe lata będą musiały spędzić przymilając się do Bidena. Ale te same władze zapewne obserwują z wypiekami na twarzy to, w jak brzydki sposób Trump brzydko bawi się demokracją. W końcu czym różni się Trump wzywający swoich wyborców do buntu od Kaczyńskiego wzywającego narodowców do „obrony” kościołów?
Bo skoro wybory w USA kończą się bzdurnym domaganiem się zaprzestania liczenia głosów korespondencyjnych, to co za problem żeby wybory w Polsce zakończyć na policzeniu głosów w podkarpackich wioskach...?
19.03.2026 16:10, Rafał Chabasiński
19.03.2026 15:14, Aleksandra Smusz
19.03.2026 14:12, Marcin Szermański
19.03.2026 13:09, Mateusz Krakowski
19.03.2026 12:33, Aleksandra Smusz
19.03.2026 11:22, Rafał Chabasiński
19.03.2026 10:47, Marcin Szermański
19.03.2026 9:44, Piotr Janus
19.03.2026 9:20, Rafał Chabasiński
19.03.2026 8:20, Marcin Szermański
19.03.2026 7:13, Marcin Szermański
19.03.2026 6:25, Marcin Szermański
18.03.2026 19:56, Igor Czabaj
18.03.2026 18:39, Mariusz Lewandowski
18.03.2026 18:31, Marcin Szermański
18.03.2026 18:26, Aleksandra Smusz
18.03.2026 13:08, Piotr Janus
18.03.2026 11:44, Materiał Partnera Bezprawnika

Sztuczna inteligencja w rekrutacji i onboardingu. Jak zautomatyzować procesy HR i zaoszczędzić czas w firmie?
18.03.2026 11:35, Materiał Partnera Bezprawnika

Koniec z 3-letnim czekaniem na odzyskanie własnego mieszkania. Może uda się też odciąć dzikim lokatorom media
18.03.2026 10:58, Mateusz Krakowski
18.03.2026 10:48, Igor Czabaj
18.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 9:38, Aleksandra Smusz

Podwójne nazwisko po ślubie brzmi dumnie, ale jeden błąd w zapisie potrafi zablokować twoją korespondencję
18.03.2026 8:40, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 7:54, Aleksandra Smusz
18.03.2026 7:02, Miłosz Magrzyk


























