Prawdopodobnie doszło do przecieku na maturze z języka polskiego 2021 – i to znowu na Podlasiu. CKE zawiadomi policję

Codzienne dołącz do dyskusji (68) 04.05.2021
Prawdopodobnie doszło do przecieku na maturze z języka polskiego 2021 – i to znowu na Podlasiu. CKE zawiadomi policję

Edyta Wara-Wąsowska

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku ponownie mogło dojść do przecieków na maturze. Wyciek z matury 2021 miałby dotyczyć tematu rozprawki na egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym. Na razie informacje o wycieku nie są potwierdzone, ale warto mieć na uwadze fakt, że do podobnej sytuacji doszło już w zeszłym roku. Co ciekawe – w tym samym województwie.

Wyciek z matury 2021 r. Możliwy kolejny przeciek na temat rozprawki na egzaminie z języka polskiego

Jak podaje „Dziennik Podlaski”, dzisiaj miał mieć miejsce wyciek z matury 2021 – konkretnie wyciek tematu rozprawki na egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym. Na godzinę przed rozpoczęciem egzaminu w Google gwałtownie wzrosło wyszukiwanie hasła „Lalka ambicja”. Co bardziej interesujące – według danych z Google Trends wzrost liczby wyszukiwań tego hasła odnotowano wyłącznie w województwie podlaskim. Jak widać, pierwsze wyszukiwania miały miejsce już o godz. 8, podczas gdy egzamin rozpoczął się o godz. 9.

Zainteresowanie można było odnotować także przy analogicznym haśle – „Lalka ambicje”:

 

Teoretycznie nie musi to świadczyć o wycieku – równie dobrze nauczyciele, jeszcze przed egzaminem, mogli zasugerować uczniom, jakie kwestie warto sobie przypomnieć i co ich zdaniem może pojawić się na maturze. Sytuacja jest jednak o tyle poważna, że do podobnych zdarzeń doszło już w zeszłym roku – i to również w województwie podlaskim. 8 czerwca 2020 r., czyli w dniu kiedy uczniowie mieli pisać maturę z języka polskiego, zauważono rano – jeszcze przed egzaminem – ogromny wzrost popularności frazy „wesele elementy fantastyczne”. Jak się później okazało, temat rozprawki faktycznie dotyczył „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.

Jakby tego było mało, dzień później – w dniu egzaminu z matematyki – w mediach społecznościowych pojawiły się bardzo szybko zdjęcia z odpowiedziami na pytania zamknięte. Co istotne, pokrywały się one z tym, co udostępniło później CKE. Maturzyści z województwa podlaskiego mieli mieć do nich dostęp już o godz. 8. W związku z tym CKE zawiadomiła policję o podejrzeniu wycieku arkuszy maturalnych.

Co istotne, pierwsi maturzyści opuszczający dziś salę egzaminacyjną mieli potwierdzać, że temat rozprawki faktycznie był związany z motywem ambicji w „Lalce” Bolesława Prusa. Drugi temat miał dotyczyć z kolei miasta jako miejsca przyjaznego lub wrogiego mieszkańcom na podstawie „Ziemi Obiecanej” Reymonta.

Uwaga: dyrektor CKE w rozmowie z Onet Kobieta poinformował, że sprawa zostanie zgłoszona na policję.

Znowu Podlasie?

Jeśli faktycznie doszło do wycieku matury, to należy zwrócić uwagę na fakt, że doszłoby do nim w tym samym województwie co w zeszłym roku. To mogłoby wskazywać, że problem jest znacznie poważniejszy – i być może do wycieków dochodzi regularnie w tej samej placówce.