- Bezprawnik -
- Praca -
- Pracodawca nie może dawać łapówki pracownikowi, żeby potem go z tego powodu zwolnić
Pracodawca nie może dawać łapówki pracownikowi, żeby potem go z tego powodu zwolnić
Podejrzewasz, że Twój pracownik dorabia na lewo, i zamierzasz - wzorem policjantów z seriali i polityków z Polski - dokonać prowokacji i zwolnić nieuczciwego podwładnego? Patrząc na orzecznictwo sądów - nie polecam użycia podstępnych metod, aby uzasadnić zwolnienie dyscyplinarne.

Pan Damian pracował w dużej firmie, a jednym z jego obowiązków było rozstrzyganie przetargów. Pracodawca nabrał podejrzeń, że ów pracownik może swoje rozstrzygnięcia opierać nie na obiektywnych kryteriach, ale na podstawie grubości kopert wręczanych kopert. Mówiąc krótko: podejrzewał pana Damiana o przekupstwo. Prezes spółki postanowił zatem przygotować na niego zasadzkę w stylu, którego nie powstydziłoby się CBA. Namówił mianowicie jednego z kontrahentów, by ten podczas negocjacji handlowych wręczył panu Damianowi kopertę, w której znajdowało się 15 tysięcy złotych.
Jak wymyślił, tak zrobił, choć pan Damian twierdził potem, że koperta po prostu została położona na stole, a on sam nie miał złych intencji. Inaczej uznał jego pracodawca, który uznał, że prowokacja powiodła się w 100%, i zwolnił pana Damiana z pracy w trybie zwolnienia dyscyplinarnego. Ze zrozumiałych względów były już pracownik postanowił walczyć o swoje w sądzie. Okazało się, że zagadnienie „czy pracodawca może podstępem wykazać, że pracownik zasługuje na dyscyplinarkę” jest na tyle skomplikowane, że musiał się w tym zakresie wypowiedzieć Sąd Najwyższy. Rozstrzygnięcie może niektórych zdziwić, ale jest bardzo racjonalne.
Zwolnienie dyscyplinarne - na nieuczciwego pracownika tylko uczciwe metody
Artykuł 52 §1 kodeksu pracy jasno określa, kiedy pracodawca może przeprowadzić zwolnienie dyscyplinarne. Fachowo nazywa się to rozwiązaniem umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia.
Sąd Najwyższy, pochylając się nad przypadkiem pana Damiana, uznał, że pracodawca nie ma jednak prawa stosowania niedozwolonych środków weryfikacji uczciwości pracownika, takich jak kontrolowana łapówka. Takie rozstrzygnięcie jest ze wszech miar słuszne. Łamanie prawa po to, aby ujawnić łamanie prawa, to działanie naganne, nawet, jeśli jest podejmowane w szczytnym celu. Winę pracownika należy zatem wykazać bez uciekania się do prowokacji albo innych, nielegalnych metod.
Dość zresztą przypomnieć, że podobne intencje przyświecały autorom prowokacji wymierzonej w posłankę Sawicką. Koniec końców skończyło się to kontrowersyjnym ułaskawieniem Mariusza Kamińskiego.
09.05.2026 11:29, Marcin Szermański
09.05.2026 11:21, Mariusz Lewandowski
09.05.2026 10:59, Mariusz Lewandowski
09.05.2026 10:19, Rafał Chabasiński
09.05.2026 9:21, Filip Dąbrowski
09.05.2026 8:22, Filip Dąbrowski
08.05.2026 21:23, Filip Dąbrowski
08.05.2026 16:03, Piotr Janus
08.05.2026 15:22, Joanna Świba
08.05.2026 14:35, Aleksandra Smusz
08.05.2026 13:49, Marcin Szermański
08.05.2026 13:02, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 12:07, Miłosz Magrzyk
08.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 10:37, Marcin Szermański
08.05.2026 9:50, Edyta Wara-Wąsowska
08.05.2026 9:20, Piotr Janus

Koniec z niesprawiedliwością? Jest postulat objęcia kwalifikacją wojskową wszystkich kobiet w Polsce
08.05.2026 8:26, Mateusz Krakowski
08.05.2026 7:43, Aleksandra Smusz
08.05.2026 7:07, Miłosz Magrzyk

„Bez nagłośnienia sprawy dalej byłbym ignorowany". Klient Media Expert nie odpuszcza po zwrocie 388 zł
07.05.2026 17:17, Mariusz Lewandowski
07.05.2026 16:11, Piotr Janus
07.05.2026 15:19, Marcin Szermański
07.05.2026 14:32, Piotr Janus

Nie zawsze celebryta będzie płacić kosmiczne alimenty. Dla syna Rutkowskiego zasądzono jedynie 3 tys. zł
07.05.2026 13:48, Aleksandra Smusz
07.05.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
07.05.2026 12:22, Aleksandra Smusz
07.05.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska


























