Doda wspiera polski budżet pierścionkiem za 200 tys. zł

Codzienne Gorące tematy dołącz do dyskusji (32) 16.02.2017
Doda wspiera polski budżet pierścionkiem za 200 tys. zł

Udostępnij

Marek Krześnicki

zwrotCelebryci to zwykli ludzie, więc i im zdarza się być – w tej czy innej roli – uczestnikami batalii sądowych. Niedawno Królowa polskiej sceny muzycznej Dorota Rabczewska, czyli Doda, została zobowiązana przez sąd do zwrotu pierścionka zaręczynowego wartego – batatela – 196 tysięcy złotych. Ale, po niespodziewanym zwrocie akcji, Doda przekaże pierścionek na wsparcie… polskiego budżetu.

Brzmi jak twist z taniej telenoweli, czyż nie? Sąd bowiem kilka miesięcy temu nakazał zwrot pierścionka zaręczynowego jego darczyńcy, czyli Emilowi Haidarowi. Doda nie zrealizowała jednak swojego, nałożonego przez sąd, obowiązku, więc – jak donosiły bulwarówki – panią Rabczewską miał odwiedzić komornik w celu przymusowego odbioru rzeczy.

Kto daje i odbiera, tego może odwiedzić… komornik

I tak też się stało, z jednym, istotnym wyjątkiem: Doda nie została nawiedzona przez komornika sądowego, lecz skarbowego, który egzekwuje… dług pana Haidara z tytułu zaległości podatkowych na wielomilionową kwotę. Piosenkarka poinformowała o tym fakcie na Facebooku, wraz ze zdjęciem fragmentu protokołu zajęcia ruchomości, jaką jest pierścionek:

Jak się można domyślać, chodzi tu o długi jednej ze spółek (prawdopodobnie Inter Draco sp. z o.o.), których prezesem był pan Haidar:

Doda - spółki Emila Haidara

Jak wielokrotnie wskazywaliśmy, członkowie zarządu spółek handlowych (w tym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) również odpowiadają za długi spółki, w tym te o charakterze publicznoprawnym (jak podatki).

I tym sprytnym manewrem (bardziej skomplikowanym niż twisty w polskich serialach prawniczych) piosenkarka z jednej strony pozbyła się pierścionka, z drugiej strony nie trafił on do jej byłego narzeczonego. Prawo syte, a duma Dody – cała.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Być może zatem już niedługo pierścionek trafi na komorniczą licytację, a pieniądze z jego sprzedaży zostaną przeznaczone na szczytny cel, jakim jest wsparcie polskiego budżetu.