Małżeństwo z jednym dzieckiem i dwoma średnimi krajowymi może pożyczyć nawet 660 tys. zł. To o prawie 50 tys. zł więcej niż rok temu

Finanse dołącz do dyskusji (10) 16.12.2019
Małżeństwo z jednym dzieckiem i dwoma średnimi krajowymi może pożyczyć nawet 660 tys. zł. To o prawie 50 tys. zł więcej niż rok temu

Edyta Wara-Wąsowska

Banki są skłonne pożyczać coraz więcej. Nawet 660 tys. zł w ramach kredytu hipotecznego – tyle mogą zaoferować niektóre banki trzyosobowym rodzinom, w których małżonkowie zarabiają łącznie dwie średnie krajowe. To niemal o 50 tys. zł więcej niż przed rokiem – wynika z ankiety HRE Investments.

Ile można pożyczyć w ramach kredytu hipotecznego? Z miesiąca na miesiąc coraz więcej

Osoby, które planują zakup mieszkania, zastanawiają się, ile można pożyczyć w ramach kredytu hipotecznego. Oczywiście odpowiedź na to pytanie jest w dużej mierze uzależniona po prostu od zdolności kredytowej tych osób. Warto jednak przyjrzeć się też nastrojom banków i ocenić, jaki trend panuje na rynku produktów kredytowych.

Okazuje się, że banki nie boją się pożyczać coraz więcej – tak można interpretować wyniki ankiety przeprowadzonej przez HRE Investments. Małżeństwo z jednym dzieckiem, zarabiające łącznie dwie średnie krajowe (ok. 7,4 tys. zł netto miesięcznie – każde z małżonków zarabia mniej więcej po równo), może liczyć nawet na 660 tys. zł kredytu hipotecznego. To o 47 tys. zł więcej niż rok temu i niemal o 7 tys. zł więcej niż miesiąc temu. Wychodzi zatem na to, że banki nie obawiają się pożyczać dużych kwot. Z drugiej strony – tylko nieco niższe wynagrodzenie niż wspomniane 7,4 tys. zł na rękę pozwoli na wzięcie znacznie mniejszego kredytu. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że w przyjętym modelu rodzina nie ma żadnych innych zobowiązań, ma pozytywną historię kredytową, a małżonkowie pracują co najmniej od trzech lat na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments, na łamach „Rz” przedstawia, jak mogłoby się to kształtować. Przy wynagrodzeniu modelowej rodziny (2+1) wynoszącym łącznie ok. 5,9 tys. zł netto, mediana zdolności kredytowej spadłaby do 407 tys. zł. Przeskok jest zatem spory i na pierwszy rzut oka – niewspółmierny do tego, ile obniżono wynagrodzenie na potrzeby analizy. Można zatem wywnioskować, że znacznie wyższy kredyt hipoteczny niż przed rokiem otrzymają ci, którzy przekraczają pewien próg wynagrodzenia.

Ostatecznie to, ile można pożyczyć w ramach kredytu hipotecznego zależy po prostu od… banku

Oczywiście – wysokość wynagrodzenia, ewentualne inne obciążenia i wszystko, co składa się na zdolność kredytową, ma ogromny wpływ na to, jak duże zobowiązanie finansowe można zaciągnąć. Nie należy jednak zapominać o tym, że każdy bank ma swoją ofertę – i są to oferty nierzadko mocno różniące się między sobą. Czasami różnica (dla tej samej rodziny) może wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. Różnice w ofertach dotyczą także kosztu kredytu – w tym przypadku także rozbieżności mogą być ogromne. Przed zaciągnięciem zobowiązania należy zatem dokładnie przeanalizować dostępne oferty – zwłaszcza, że na pierwszy rzut oka oferta, która wydaje się najbardziej atrakcyjna, wcale może taką nie być.