1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Korzystne zmiany dla beneficjentów w programie Czyste Powietrze. I to już w tym roku

Korzystne zmiany dla beneficjentów w programie Czyste Powietrze. I to już w tym roku

Po okresie reform i uszczelniania systemu, program Czyste Powietrze wchodzi w kolejną fazę operacyjnego. Rok 2026 ma przynieść narzędzia, na które rynek czekał od dawna: państwową listę rekomendowanych wykonawców oraz mechanizm finansowania audytu energetycznego "z góry”. NFOŚiGW przyznaje przy tym, że dotychczasowy model, w którym wnioskodawca musiał wykładać własne środki na start i ryzykować wybór przypadkowej ekipy remontowej, stał się barierą nie do przejścia dla najuboższych gospodarstw domowych.

Weryfikacja rynku. Sito dla nierzetelnych firm w ramach programu Czyste Powietrze

Prezes NFOŚiGW, Dorota Zawadzka-Stępniak, zapowiedziała uruchomienie listy sprawdzonych wykonawców w drugim kwartale 2026 r. (sama baza ma być gotowa kwartał wcześniej). To odpowiedź na plagę nieprawidłowości i niskiej jakości usług, które trapiły beneficjentów w poprzednich edycjach programu.

Wielu właścicieli domów, nieposiadających wiedzy budowlanej, padało ofiarą nieuczciwych podmiotów, które po pobraniu zaliczek znikały lub wykonywały prace niezgodnie ze sztuką, blokując wypłatę dotacji. Teraz ma się to zmienić - wszystko dzięki nowym wymogom.

Aby znaleźć się w nowym rejestrze, firma będzie musiała przejść weryfikację opartą na obiektywnych kryteriach. Pod uwagę brana będzie m.in. liczba zrealizowanych i, co kluczowe, prawidłowo rozliczonych inwestycji w ramach programu, a także staż rynkowy podmiotu.

Mechanizm ten powstaje przy wsparciu Banku Światowego oraz Instytutu Ochrony Środowiska, co ma gwarantować transparentność procesu kwalifikacji. Lista ma być przy okazji drogowskazem dla beneficjenta, który często gubi się w gąszczu ofert rynkowych.

Bon na audyt. Rozwiązanie problemu "pustej kieszeni” części beneficjentów

Drugą ważną zmianą w programie, planowaną na pierwszy kwartał 2026 roku, jest wprowadzenie bonu na audyt energetyczny.

W obecnym modelu finansowym audyt jest refinansowany - oznacza to, że beneficjent musi najpierw znaleźć na rynku audytora, zapłacić mu z własnej kieszeni (często 1-2 tys. zł), a dopiero później czekać na zwrot środków. Dla wielu gospodarstw domowych, zwłaszcza tych ubiegających się o najwyższy poziom dofinansowania, konieczność wyłożenia gotówki na start stanowiła zbyt dużą barierę.

Bon ma odwrócić ten mechanizm, umożliwiając sfinansowanie świadectwa charakterystyki energetycznej budynku z wyprzedzeniem. Jest to o tyle istotne, że po reformie z marca 2025 r. audyt stał się elementem obowiązkowym dla większości inwestycji. Bez precyzyjnego określenia, co należy w domu zmodernizować, by realnie obniżyć rachunki za ogrzewanie, nie ma mowy o przyznaniu środków.

Dystrybucja bonów ma odbywać się przy współpracy z gminami, co ma ułatwić dotarcie do osób wykluczonych cyfrowo i najuboższych.

Beneficjent nie musi korzystać z listy. Ale dla własnego dobra powinien

Warto jednocześnie podkreślić, że NFOŚiGW kładzie duży nacisk na dobrowolność nowych rozwiązań. Korzystanie z listy sprawdzonych wykonawców nie będzie obligatoryjne. Beneficjent, który posiada zaufaną ekipę spoza rządowego wykazu, nadal będzie mógł zlecić jej prace bez ryzyka utraty czy obniżenia dotacji. Państwo chce uniknąć oskarżeń o tworzenie oligopolu czy faworyzowanie wybranych podmiotów, stawiając na model "podpowiedzi”, a nie nakazu.

Reforma ta jest naturalną kontynuacją zmian wprowadzonych wiosną 2025 r. Wprowadzenie limitów kosztów jednostkowych, zasady "jedna dotacja na jeden dom” oraz wymogu posiadania świadectwa charakterystyki energetycznej po zakończeniu prac miało na celu wyeliminowanie oszustw.

Teraz, poprzez bon i listę wykonawców, system ma stać się nie tylko szczelny, ale przede wszystkim bardziej przyjazny dla użytkownika końcowego.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi