- Bezprawnik -
- Zagranica -
- Czy w Stanach Zjednoczonych istnieje limit kadencji Prezydenta?
Czy w Stanach Zjednoczonych istnieje limit kadencji Prezydenta?
Odpowiedź na to pytanie wydawałaby się oczywista, a przecież z drugiej strony wszyscy mamy w pamięci Franklina Delano Roosevelta, który sprawował władzę przez blisko 4 kadencje. I wcale nie z powodu II Wojny Światowej. A w każdym razie nie tylko.

Uprzedzam zarzuty - niniejszy wpis nie stanowi reklamy Netflixa, choć nie da się ukryć, że czwarty sezon House of Cards skłonił mnie do powyższych rozważań (bez obaw, nie mają one wiele wspólnego z fabułą serialu). Jak wiemy, kadencyjność głów państwa w świecie cywilizowanym, a nawet tym troszkę mniej, to dość powszechnie spotykana praktyka.
No, nie znaczy to oczywiście, że prawa nie można zmienić. Szczególnie jeśli naród ukocha swojego wodza i da mu mandat do dłuższego sprawowania władzy. Najlepszy przykład to Federacja Rosyjska, która umożliwiła Vladimirowi Putinowi powrót na tron, pomimo tego, że uprzednio sprawował władzę przez dwie pełne kadencje.
Sytuacja w Polsce jest klarowna i precyzuje ją sama Konstytucja RP. Art. 127 mówi wprost:
A jak to wygląda w Stanach Zjednoczonych. Czemu Franklin D. Roosevelt sprawował swój urząd tak długo. I czy Barack Obama mógłby wziąć udział w kolejnych wyborach, gdyby uznał, że jest lepszym wyborem dla kraju, niż Bernie Sanders i Hillary Clinton?
Czy w Stanach Zjednoczonych istnieje limit kadencji Prezydenta?
Franklin Delano Roosevelt nie był najlepszym Prezydentem Stanów Zjednoczonych w historii, a pisząc to z polskiej perspektywy mogłabym pokusić się o jeszcze kilka uszczypliwości. Pełen podziwu dla Stalina dał się ograć w wielu kluczowych kwestiach, nie zdając sobie sprawy, że igra z przeciwnikiem wcale nie straszniejszym od Adolfa Hitlera.
Mimo wszystko jednak, kiedy wygrywał prezydenturę w 1933 roku, naród Stanów Zjednoczonych wiązał z nim spore nadzieje, związane z potrzebą uporządkowania sytuacji gospodarczej w państwie. Wojna zaskoczyła świat w połowie drugiej kadencji Roosevelta. Wykorzystanie tego argumentu wraz z wycinaniem dookoła siebie utalentowanych polityków Demokratów sprawiły, że Roosevelt zatrzymał w 1940 urząd na kolejną kadencję, a następnie podobny sukces odniósł w 1944. Władzę zdobywał jednak w toku demokratycznych wyborów, choć często można spotkać osoby przeświadczone o tym, że z powodu II WŚ wybory w USA były zawieszone.
Fakt, iż prezydenci USA powstrzymywali się od kandydowania na kolejną kadencję był niepisaną zasadą panującą w amerykańskim społeczeństwie jeszcze od czasów Georga Washingtona, gdy ten w 1796 roku odmówił starania się o kontynuację prezydentury. Zwyczaj ten próbowało złamać w przeszłości dwóch przywódców Amerykanów - Ulysses S. Grant w 1880 i Theodore Roosevelt w 1912, jednakże żadnemu nie udało się wygrać walki o trzecią kadencję.
W rezultacie Franklin Delano Roosevelt nie tylko został pierwszym przywódcą USA, który rządził trzy kadencje, ale też - bezprecedensowo - ubiegał się z powodzeniem o czwartą. Osiągnięty przez niego rezultat nie zostanie jednak zagrożony w przyszłości.
Krótko po śmierci Roosevelta w 1945 do amerykańskiej konstytucji wprowadzono 22 Poprawkę, której treść może się swoją drogą wydać interesująca dla fanów serialu House of Cards, zdradzając potencjalne, możliwe scenariusze rozwoju fabuły serialu, jeśli twórcy w istocie zdecydują się z niego zrobić tasiemiec.
Tym samym od 1951 roku, gdy odpowiednia większość stanów ratyfikowała poprawkę, Stany Zjednoczone nie mogą być rządzone przez jednego człowieka dłużej, niż przez dwie kadencje. Co oczywiście nie znaczy, że nie mogą być rządzone przez jego żonę.
Fot. tytułowa: Materiały promocyjne House of Cards
zobacz więcej:
30.05.2026 11:27, Piotr Janus
30.05.2026 11:11, Rafał Chabasiński
30.05.2026 10:42, Rafał Chabasiński

Minimalna temperatura w szkole jest, maksymalnej nie ma. Tak prawo zostawia dzieci w 30-stopniowych klasach
30.05.2026 9:23, Piotr Janus
30.05.2026 8:25, Piotr Janus
30.05.2026 7:33, Mariusz Lewandowski
30.05.2026 7:17, Jakub Bilski
30.05.2026 6:39, Rafał Chabasiński
30.05.2026 2:34, Mariusz Lewandowski

„U mnie działa” to najdroższe zdanie w biznesie. Jak przestać być domorosłym informatykiem w swojej firmie?
29.05.2026 16:04, Aleksandra Smusz

Skarbówka masowo sprawdza paragony i wykrywa coraz więcej nadużyć. Tych przedsiębiorców kontroluje najczęściej
29.05.2026 15:11, Marek Śmigielski

Lokata w euro 2,5 proc. i limit 150 tys. EUR. Drugiej takiej oferty na polskim rynku raczej nie spotkacie
29.05.2026 14:34, Filip Dąbrowski
29.05.2026 14:26, Joanna Świba
29.05.2026 13:42, Marcin Szermański
29.05.2026 12:59, Joanna Świba
29.05.2026 12:23, Aleksandra Smusz
29.05.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 11:19, Marek Śmigielski
29.05.2026 10:41, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 9:47, Mateusz Krakowski
29.05.2026 8:59, Rafał Chabasiński
29.05.2026 8:34, Marcin Szermański
29.05.2026 7:50, Mateusz Krakowski

43 proc. prezesów planuje zwolnienia wśród tej grupy pracowników. Sprawdź, czy się do nich zaliczasz
29.05.2026 7:07, Marek Śmigielski
28.05.2026 21:14, Piotr Janus
28.05.2026 16:02, Marek Śmigielski
28.05.2026 15:16, Mateusz Krakowski
28.05.2026 14:34, Piotr Janus
























