- Home -
- Prawo -
- Dla tych osób sanatorium z NFZ jest za darmo w 2026 roku. Reszta dopłaci od 400 do 1000 zł
Dla tych osób sanatorium z NFZ jest za darmo w 2026 roku. Reszta dopłaci od 400 do 1000 zł
Średni czas czekania na sanatorium wynosi teraz ok. 9 miesięcy. Dla większości osób pobyt jest częściowo odpłatny. Ale dodatkowe koszty są niewielkie. Wynoszą od ok. 400 do 1000 zł.

To, ile czeka się na sanatorium, zależy od tego, pod jaki podlegamy oddział Narodowego Funduszu Zdrowia
Obecnie najkrótsze, zaledwie trzymiesięczne kolejki są w województwie podlaskim i warmińsko-mazurskim. Jeśli jednak mieszkamy przykładowo na Śląsku, możemy czekać na kurację niecały rok. Istnieje też opcja wyjazdu w ciągu dwóch tygodni na miejsce osoby, która z niego zrezygnowała.
Starając się o leczenie, nie da się wybrać konkretnego ośrodka. Możemy jedynie wskazać interesujący nas profil sanatorium.
Pobyt uzdrowiskowy jest całkowicie darmowy wyłącznie dla wybranych grup
Wśród nich można wymienić m.in.:
- dzieci do 18. roku życia,
- uczącą się młodzież do lat 26,
- osoby niepełnosprawne w stopniu znacznym,
- pracowników związanych z produkcją wyrobów zawierających azbest.
Pozostałych czekają dopłaty. To, ile wyłożymy na turnus z własnej kieszeni, zależy od tego, na jaką opcję się zdecydujemy. Obowiązuje tu zasada: im mniej wygód, tym wyjazd jest tańszy.
Na dofinansowany 3-tygodniowy pobyt w sanatorium wydamy maksymalnie 1000 zł
W tym roku dopłaty kształtują się na następującym poziomie:
- ok. 859 zł za pokój 1-osobowy z łazienką,
- ok. 573 zł za pokój 2-osobowy z łazienką,
- ok. 250 zł za miejsce w pokoju wieloosobowym.
Jak widać, kwota, którą musimy wydać na dofinansowaną kurację, stanowi ułamek ceny rynkowej komercyjnego leczenia uzdrowiskowego, mogącego kosztować np. 5-8 tys. zł. Warto odnotować, że do wskazanej stawki musimy doliczyć jeszcze opłatę klimatyczną.
Jej wysokość różni się w zależności od regionu. Obecnie maksymalna cena to 6,67 zł za dobę. W przypadku 3-tygodniowego wyjazdu nie wynosi zatem więcej niż ok. 140 zł.
O skierowanie może ubiegać się każdy ubezpieczony w NFZ
Z opcji tej mają zatem prawo skorzystać wszyscy, a nie tylko np. osoby z poważnymi dolegliwościami zdrowotnymi.
Konieczne jest posiadanie skierowania od lekarza przyjmującego pacjentów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Może to być zarówno medyk POZ, zwany potocznie lekarzem rodzinnym, jak i specjalista.
Proces oczekiwania na sanatorium łatwo monitorować dzięki e-skierowaniom. Przygotowujący dokumentację lekarz wskazuje w niej rekomendowany rodzaj placówki.
Tanie ferie lub wakacje?
Wielu ubezpieczonych w NFZ traktuje kuracje w uzdrowiskach nie tylko jako sposób na poprawę zdrowia, ale także jako metodę na tanie, dofinansowane wakacje. Sporą popularnością cieszą się np. sanatoria usytuowane nad morzem.
Faktem jest jednak, że pobyt w uzdrowisku nie stanowi typowych ferii czy wakacji. Należy bowiem w pełni podporządkować się planowi leczenia. Ale mimo to na własną aktywność popołudniami zawsze zostaje dużo czasu.
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus
























