1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Do Sejmu wpłynął projekt likwidacji czasu letniego. Sprawozdawcą jest JKM, a w uzasadnieniu pojawia się Adolf Hitler

Do Sejmu wpłynął projekt likwidacji czasu letniego. Sprawozdawcą jest JKM, a w uzasadnieniu pojawia się Adolf Hitler

Do Sejmu wpłynął projekt usunięcia czasu letniego. Pod projektem ustawy podpisali się posłowie różnych środowisk. Sprawozdawcą jest poseł Janusz Korwin-Mikke, a w uzasadnieniu pojawia się Adolf Hitler.

Paweł Mering08.10.2021 15:02
Codzienne

Projekt usunięcia czasu letniego

Zmiana czasu jest problematyczna i mało sensowna, stąd też niczym bumerang powraca pomysł jej likwidacji. Tym razem trafił do Sejmu projekt, który popierają politycy wszystkich stron — od Konfederacji, przez PiS, aż po KO, a nawet Lewicę. Obecnie problematykę czasu urzędowego reguluje ustawa o czasie urzędowym. Ta w art. 2 ust. 1 stanowi, że:

Projekt ustawy zakłada zmianę brzmienia powyższego przepisu tak, aby art. 2 ust. 1 określał jednoznacznie, iż:

Chodzi de facto o likwidację czasu letniego. Poselski projekt ustawy o usunięciu czasu letniego zawiera także przepis, zgodnie z którym wszelkie rozporządzenia (bo czas letni wprowadza się rozporządzeniem) związane z czasem letnim i wydane na mocy rzeczonej ustawy stracą moc.

Ustawa miałaby wejść w życie w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia.

Koniec zmiany czasu i... Adolf Hitler?

Bardzo ciekawe jest uzasadnienie projektu ustawy, co do której posłem sprawozdawcą jest Janusz Korwin-Mikke. Pojawia się w nim Adolf Hitler, a sam czas letni nazywany jest eksperymentem, a także dziwactwem. Likwidacja czasu letniego miałaby być ponadto powrotem do "normalności".

Projekt wnieśli posłowie i posłanki różnych ugrupowań. Lista osób popierających pomysł prezentuje się następująco: Konrad Berkowicz, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Zbigniew Chmielowiec, Anna Cichalska, Eugeniusz Czykwin, Janusz Korwin-Mikke, Krystian Kamiński, Janusz Kowalski, Katarzyna Kretkowska, Jakub Kulesza, Joanna Senyszyn, Anna Maria Siarkowska, Dobromir Sośnierz, Krzysztof Tuduj, Michał Urbaniak oraz Robert Winnicki.

Sam pomysł nie jest oczywiście nowy. To, że projekt wpłynął, wcale nie oznacza, że wśród kierownictwa PiS jest polityczna wola, by rezygnować ze zmiany czasu. Mimo tego sam fakt, że projekt popierają nawet skrajnie odmienne środowiska, powoduje, iż mowa jest o powszechnej zgodzie co do tego, że coś ze zmianą czasu trzeba jak najszybciej zrobić.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi