- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Straszenie sądem za komentarz na Allegro to nie ochrona dóbr osobistych, a nieuczciwa praktyka rynkowa
Straszenie sądem za komentarz na Allegro to nie ochrona dóbr osobistych, a nieuczciwa praktyka rynkowa
Mogłoby się wydawać, że wejście w życie przepisów dyrektywy Omnibus otrzeźwi niektórych sprzedających. Okazuje się jednak, że straszenie sądem za komentarz na Allegro wciąż bywa uważany za dobry sposób na radzenie sobie z niezadowolonymi klientami. Mamy jednak do czynienia z nieuczciwą praktyką rynkową.

Czytelnicy skarżą się, że niektórzy sprzedawcy na Allegro wciąż grożą im powództwem o ochronę dóbr osobistych
Jeden z naszych czytelników zwrócił nam uwagę na problem, który od dłuższego czasu trapi największy polski portal marketplace. Straszenie sądem za komentarz na Allegro trwa w najlepsze. Cały czas znajdziemy sprzedających, którzy są gotowi w negatywnym komentarzu doszukiwać się naruszenia ich dóbr osobistych lub nawet przestępstwa zniesławienia. W obydwu przypadkach najczęściej są w błędzie.
Owszem, każdemu przysługuje ochrona przed działaniami, które naruszają jego dobra osobiste. Za takowe jak najbardziej można uznać wizerunek przedsiębiorcy oraz jego firmy. Nie da się także ukryć, że firmy działające w branży ecommerce mają często powody, by reagować alergicznie na niektóre zachowania. Istnieją w końcu firmy, które zawodowo zajmują się zamieszczeniem fałszywych opinii w Sieci. Są także przedsiębiorcy, którzy sami szkalują w ten sposób konkurencję. Co więcej, mało kto pozostaje obojętny wobec kłamstw i wyzwisk pod swoim adresem.
Czymś zupełnie innym jest jednak typowa negatywna opinia zamieszczona przez niezadowolonego klienta pod nieudanym zakupem. W takiej sytuacji straszenie sądem za komentarz na Allegro jest bezpodstawne. Wszystko przez art. 5 kodeksu cywilnego.
Postawmy sprawę jasno: społeczno-gospodarczym przeznaczeniem komentarzy na Allegro jest przekazywanie innym użytkownikom portalu własnej opinii o produkcie. Opinie nie są faktami. W ich przypadku zawsze będziemy mieli do czynienia z pewną dozą subiektywności. Ingerowanie w swobodę wyrażania opinii przez kupującego jest całkowicie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Co na to wszystko Allegro? Portal co do zasady zwykł przyjmować założenie, że także sprzedający mają prawo do dochodzenia swoich praw przed sądami. Równocześnie Allegro dość jasno określa sytuacje, w których zastrzega sobie prawo do ingerowania w komentarze wystawione przez użytkowników.
Straszenie sądem za komentarz na Allegro to zniekształcanie rekomendacji konsumentów w celu promowania produktów
Wydawać by się mogło, że straszenie sądem za komentarz na Allegro zniknie wraz z wejściem w życie ustawy implementującej dyrektywę Omnibus do prawa krajowego. Wszystko z powodu nowych regulacji dotyczących opinii zamieszczanych przez konsumentów. Przypomnijmy: od 1 stycznia obowiązuje nowe brzmienie art. 7 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Ustawodawca dodał do niego między innymi punkt 26).
Straszenie sądem za komentarz na Allegro ma osiągnąć jeden cel: konsument ma zmienić swoją rekomendację na taką, która odpowiada sprzedającemu. Ten uzyskuje dzięki temu pożądany efekt przytłaczającej ilości pozytywnych opinii. Mamy więc do czynienia z modelowym wręcz przykładem zniekształcania opinii lub rekomendacji konsumentów w celu promowania produktów.
Może być jeszcze gorzej. Niektórzy sprzedawcy są gotowi przywoływać od lat krytykowany przez środowiska dziennikarskie art. 212 kodeksu karnego. Zniesławienie na Allegro jak najbardziej może wystąpić. O zastosowaniu tego przepisu można dyskutować wówczas, gdy kupujący ordynarnie zwyzywa sprzedawcę, albo zarzuci mu działania niezgodne z prawem. Dobrym przykładem mogą tu być inwektywy w rodzaju "oszusta" i "złodzieja. Po raz kolejny jednak: typowy negatywny komentarz nigdy nie wypełni znamion czynu zabronionego.
Nawet sugestia wykorzystania drogi sądowej przeciw konsumentowi może się okazać strzeleniem sobie w stopę
Nie da się przy tym ukryć, że straszenie sądem za komentarz na Allegro to praktyka zasługująca na potępienie. Przeciętny Kowalski nie zna się na prawie i nie chce mieć nic wspólnego z sądami. Pismo sugerujące mu wytoczenie powództwa o obronę dóbr osobistych albo proces karny ma działanie zastraszające. Można się spodziewać, że sprzedający zdają sobie z tego sprawę i właśnie na taki efekt mrożący liczą. Tymczasem strzelają sobie w stopę.
Od dawna przypominamy na łamach Bezprawnika, że uciekanie się w sytuacjach kryzysowych do pism pisanych "językiem prawniczym" to najlepszy sposób na trwałe zrażenie do siebie konsumenta. Co więcej, taki kupujący z pewnością ostrzeże przed takim przedsiębiorcą wszystkich swoich znajomych i rodzinę.
Marketing szeptany w ecommerce cały czas ma bardzo duże znaczenie. Dotyczy to także mediów społecznościowych, w których internauci posługują się często pseudonimami, lub operują w zamkniętych środowiskach grupek i kanałów. Tutaj przewrażliwiony sprzedawca najczęściej nie ma możliwości wpływu na zamieszczane opinie.
Straszenie sądem za komentarz na Allegro tylko eskaluje spór, który w normalnych warunkach zakończyłoby wystawienie negatywnej opinii. Nie lepiej byłoby w takiej sytuacji zminimalizować straty i po prostu odpuścić?
zobacz więcej:

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek

Czytelnik twierdzi, że uderzyła go kierowniczka sklepu Action. No nie wiem, ale sklep i tak się nie popisał
12.05.2026 20:25, Mariusz Lewandowski
12.05.2026 16:06, Miłosz Magrzyk
12.05.2026 15:18, Mateusz Krakowski
12.05.2026 14:30, Miłosz Magrzyk

Pod piłkarskimi Orlikami mogą powstać schrony. Potencjalny koszt jest tak niski, że aż trudno w to uwierzyć
12.05.2026 13:42, Marcin Szermański
12.05.2026 13:02, Aleksandra Smusz
12.05.2026 12:09, Marcin Szermański
12.05.2026 11:39, Rafał Chabasiński

Sieć Vape Maniacy żąda sprostowania artykułu, w którym "posądzamy" ich o legalne działania. Równocześnie zaciera ślady tych aktywności
12.05.2026 10:48, Jakub Kralka
12.05.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
12.05.2026 10:03, Mateusz Krakowski
12.05.2026 9:18, Edyta Wara-Wąsowska

Biznes wymaga sprzętu, który nadąża za tempem pracy. Te funkcje powinien mieć dobry laptop dla firmy
12.05.2026 9:08, Mateusz Krakowski
12.05.2026 8:37, Piotr Janus





















