- Home -
- Państwo -
- Trybunał Konstytucyjny wybił właśnie zęby uchwałom krajobrazowym w wielu miastach. Powodem niedopatrzenie sprzed ośmiu lat?
Trybunał Konstytucyjny wybił właśnie zęby uchwałom krajobrazowym w wielu miastach. Powodem niedopatrzenie sprzed ośmiu lat?
W wielu polskich miastach uchwały krajobrazowe stanęły pod znakiem zapytania. To skutek wydanego na początku tego tygodnia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Uznał on rację przedsiębiorców, którzy skarżyli się na brak odszkodowania za usunięcie ich reklam z przestrzeni publicznej. Teraz niektóre samorządy mogą dostać przez to spore rachunki do zapłacenia.

Uchwały krajobrazowe stanęły pod znakiem zapytania
Trybunał Konstytucyjny to taka specyficzna instytucja, która kiedy chodzi o sprawy niewygodne dla PiS lubi być skłócona i dysfunkcjonalna, ale gdy przychodzi do podrzucenia nowej władzy kukułczego jaja, to udaje się błyskawicznie odkłócić. I tak oto we wtorek, czyli w dniu uzyskania przez rząd Donalda Tuska wotum zaufania, TK wydał wyrok w sprawie ustawy krajobrazowej z 2015 roku, który wpływa na wprowadzone przez kilkadziesiąt samorządów uchwały krajobrazowe. I nie tylko wymusza zmiany w prawie, ale też możliwą rekompensatę strat na rzecz przedsiębiorców na szeroką skalę.
Źródłem wątpliwości byli nie tylko przedsiębiorcy, ale też Naczelny Sąd Administracyjny, skąd pochodził wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Chodziło bowiem o brak trybu dochodzenia odszkodowania przez podmioty zobowiązane do usunięcia tablic i urządzeń reklamowych. O co chodzi? Otóż w zależności od tego jak dana uchwała krajobrazowa regulowała umieszczanie reklam w przestrzeni miejskiej, przedsiębiorcy otrzymywali konkretny termin (24-36 miesięcy) na usunięcie nośników znajdujących się tam, gdzie według uchwały znajdować się już nie powinny. Jeśli tego nie zrobili, samorząd mógł taki nośnik samodzielnie usunąć. Skutki tego były takie, że w miastach które wprowadziły bardzo restrykcyjne zasady, reklamy zaczęły znikać błyskawicznie, co wzbudziło zachwyt w mediach społecznościowych (w ten sposób furorę w sieci zrobiła na przykład uchwała krajobrazowa w Gdańsku).
Za mocne narzędzie w rękach samorządów?
Problem w tym, że ustawa z 2015 roku dała samorządom do ręki narzędzie, które de facto działa jak wywłaszczenie właściciela danego nośnika. Z tym że w przypadku wywłaszczenia prawo zawsze przewiduje możliwość uzyskania za nie odpowiedniego odszkodowania. Ale nie w przypadku uchwał krajobrazowych. Tu wielu przedsiębiorców poniosło realne straty finansowe za to, że ich nośniki musiały zniknąć z przestrzeni publicznej. Trybunał Konstytucyjny zaznaczył, że nie powinno się na takie straty narażać tych podmiotów, które w dobrej wierze postawiły daną reklamę w czasie obowiązywania dotychczasowych przepisów. Stąd narzędzie zobowiązujące ich do usunięcia i rozbiórki nośników powinno – zdaniem TK (ale też zdaniem NSA i skarżących przepis przedsiębiorców) – wiązać się z możliwością dochodzenia za to odszkodowania. Łatwo domyślić się, że samorządom owo narzędzie było bardzo na rękę, bo umożliwiało niskokosztowe egzekwowanie przepisów nowych uchwał.
Co teraz? W samorządach trwa analiza tego, jakie skutki będzie miało dla nich orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Zapadło ono po wielu latach, a w wielu miastach egzekwowanie zapisów uchwał przybrało już bardzo dużą skalę. To może rodzić obawy, że nagle pojawią się opiewające na wysokie kwoty roszczenia odszkodowawcze od przedsiębiorców. Do tego parlament – zakładając, że nowa władza będzie respektować orzeczenia TK – będzie musiał doprecyzować przepisy głównej ustawy krajobrazowej, z której poszczególne miejskie uchwały wynikają. Jednego możemy być pewni: zastana przez nas w tym tygodniu sytuacja niespecjalnie zachęci kolejne miasta do przyjmowania swoich antyreklamowych przepisów. Nie musi to jednak oznaczać, że wizualny chaos wróci na ulice na dobre. W wielu miejscach Polski już nikt sobie takiego zaśmiecania przestrzeni publicznej po prostu nie życzy.
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański

35-latek twierdzi, że przeszkolił z flippingu 200 tys. osób. Policzyliśmy — matematyka tego nie potwierdza
21.03.2026 7:52, Aleksandra Smusz
21.03.2026 6:45, Rafał Chabasiński
20.03.2026 19:36, Marcin Szermański
Bank Millennium daje ludziom nawet 4200 złotych, ale tylko jeśli masz lub otworzysz działalność gospodarczą
20.03.2026 16:50, Filip Dąbrowski

Kierowcy ciężarówek doprowadzą do tragedii. Przez nich ludzie nie mogą bezpiecznie wyjechać z posesji
20.03.2026 16:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 14:11, Piotr Janus
20.03.2026 13:35, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 13:29, Marcin Szermański
20.03.2026 10:30, Aleksandra Smusz
20.03.2026 9:08, Aleksandra Smusz
20.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 8:09, Marcin Szermański
20.03.2026 6:33, Mateusz Krakowski
























