- Bezprawnik -
- Na wesoło -
- Zgłosił kradzież samochodu spod galerii handlowej, gdy robił zakupy... Ale to była niedziela bez handlu, więc sam dostał zarzuty
Zgłosił kradzież samochodu spod galerii handlowej, gdy robił zakupy... Ale to była niedziela bez handlu, więc sam dostał zarzuty
Co grozi za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie? Tego z pewnością nie sprawdzał mieszkaniec Warszawy, który zgłosił na policji kradzież swojego samochodu. Policjanci szybko się zorientowali, że zgłaszający kłamie - wystarczyła im do tego znajomość... kalendarza.

Ocean's Eleven, 60 sekund, Vinci - widzowie uwielbiają oglądać historie o spektakularnych kradzieżach czy włamaniach. Im plan bardziej spektakularny, a przedmiot kradzieży cenniejszy, tym lepiej. Nawet, jeśli filmowane historie daleko przekrają granice prawdopodobieństwa, to nikomu to nie przeszkadza, w końcu chodzi o to, aby dobrze bawić się w kinie czy przed telewizorem.
Prawdziwe historie kryminalne bywają jednak dużo bardziej prozaiczne, przyziemne i proste. W końcu przestępcy to tacy ludzie jak my, więc i wśród nich zdarzają się ci, których wyobraźnia czy planowanie nie są najmocniejszymi punktami w CV. Z pewnością problemy z planowaniem miał pewien mieszkaniec Warszawy, który uznał (jak się domyślamy), że wyłudzi odszkodowanie za kradzież samochodu. Aby się wzbogacić, postanowił on zgłosić kradzież pojazdu, która faktycznie nie miała miejsce. To całkiem popularne rozwiązanie: samochód jest sprzedawany przestępcom, właściciel zgłasza kradzież i dostaje odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, w której ma wykupione ubezpieczenie autocasco. Bohater tej historii nie wziął jednak pod uwagę jednego szczegółu: tego, że policjanci znają kalendarz i... ustawę o zakazie handlu w niedzielę.
Co grozi za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie?
Składając zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, mając świadomość, że taki czyn nie miał miejsca, popełniamy przestępstwo. Zgodnie z art. 238 kodeksu karnego:
W konsekwencji nie dość, że rzezimieszek rodem z gangu Olsena nie dostanie odszkodowania, to jeszcze musi się liczyć z tym, że zamiast jeździć samochodem po stołecznych drogach (albo sprawdzać polskie autostrady), będzie wypoczywał na fundowanych przez państwo wczasach w zakładzie karnym. Również zaświadczenie o niekaralności przez długi czas będzie nie do zdobycia, co może utrudnić potem np. znalezienie pracy.
zobacz więcej:

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz
21.04.2026 13:33, Piotr Janus
21.04.2026 13:00, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 12:31, Marcin Szermański
21.04.2026 11:43, Mateusz Krakowski
21.04.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 10:39, Rafał Chabasiński
21.04.2026 9:52, Mateusz Krakowski
21.04.2026 9:11, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 8:27, Marcin Szermański
21.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
21.04.2026 7:03, Aleksandra Smusz
20.04.2026 20:20, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
20.04.2026 15:33, Aleksandra Smusz

Co drugi młody szuka napoju o „lepszym składzie". Rynek wód funkcjonalnych rośnie jak na drożdżach, a producenci obiecują cuda w butelce
20.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 14:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 13:57, Mateusz Krakowski

Trump ma jedyną szansę, żeby historia zapamiętała go inaczej niż szaleńca. Musi być spełniony "tylko" jeden warunek: UFO musi istnieć
20.04.2026 13:07, Marcin Szermański
20.04.2026 12:29, Piotr Janus
20.04.2026 12:01, Aleksandra Smusz
20.04.2026 11:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 10:59, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 10:42, Marcin Szermański
20.04.2026 9:51, Edyta Wara-Wąsowska


























