Prezydent Gdańska ruga Dziewuchy Dziewuchom. Miała być walka o LGBT, a skończyło się na waginach i kpinach z religii

Gorące tematy Społeczeństwo dołącz do dyskusji (145) 28.05.2019
Prezydent Gdańska ruga Dziewuchy Dziewuchom. Miała być walka o LGBT, a skończyło się na waginach i kpinach z religii

Emilia Wyciślak

Aleksandra Dulkiewicz wystosowała list do grupy Dziewuchy Dziewuchom. Dlaczego do nich? Bo to właśnie na nich zrzuca się winę za „monstrancję-waginę”  na Marszu Równości w Gdańsku.

Aleksandrze Dulkiewicz nie spodobał się happening na Marszu Równości w Gdańsku. Chodziło o osobę przebraną za księdza, trzymającą na kiju „monstrancję” vel „waginę”. Organizatorzy mogą mówić co chcą, ale akcja nie była nastawiona na pokojowy dialog, była nastawiona na prowokację, była nastawiona na hejt. I hejt się sypnął.  Ostatecznie Aleksandrę Dulkiewicz „żałosną idiotką” nazwał Rafał Ziemkiewicz, bo przecież była w awangardzie marszu.

Niektórzy byli nawet zdania, że cała ta sytuacja sprawiła, że na Wiosnę Roberta Biedronia zagłosowało mniej osób, że mniej osób poparło również Koalicję Europejską. Bardzo wątpliwe, żeby duża część elektoratu tak zareagowała, aczkolwiek niesmak pozostał.

Aleksandra Dulkiewicz ruga Dziewuchy Dziewuchom

Aleksandra Dulkiewicz ostatecznie napisała list do grupy Dziewuchy Dziewuchom. Nie podoba jej się, że nie stanowimy wspólnoty poprzez takie akcje. Napisała, że domaga się szacunku do osób wierzących, tak samo jak domaga się szacunku do LGBT+. Sama grupa odcina się od tego listu:

– OŚWIADCZENIE – Szanowne i Szanowni,Z dużym zdziwieniem otrzymałyśmy dziś zdjęcie listu, które Prezydentka Gdańska…

Opublikowany przez Dziewuchy Dziewuchom Wtorek, 28 maja 2019

Grupa uważa, że nie ma z tym nic wspólnego i nigdy nie stała za takimi działaniami. Z drugiej strony na samej grupie pojawiały się entuzjastyczne głosy poparcia dla całej akcji, więc stąd może cała awantura.

Za sprawą stoją „Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom„:

Tęczowe Madonny i Tęczowi Aniołowie przesyłają wszystkim Wolnym Ludziom błogosławieństwo Królewskiej Waginy! Niech żyje…

Opublikowany przez Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom Sobota, 25 maja 2019

Wiem, co mi powiedzą niektórzy. Że w Kościele mówi się, iż homoseksualiści to pedofile, więc czemu nie odbić piłeczki i nie zacząć wojny na wyniszczenie. Jak dobrze wiemy, takie wojny przynoszą korzyści obu stronom, są doskonałym gruntem do rozmowy i w konsekwencji dają wiele dobrego.

Rzecz w tym, że narodowi trzeba dogłębnej edukacji seksualnej, o czym wielokrotnie wspominałam i edukacji per se, żeby zrozumieli ludzi, ich orientacje oraz upodobania. W inny sposób nie da się tego zrobić. Mało radykalni katolicy, typowi chadecy, poczuli się bardzo dotknięci takim postawieniem sprawy, mimo, że wielu z nich popiera postulaty osób LGBT+. Nie robią tego co prawda partie, na którą ci ludzie głosują, ale z czasami mogliby stać się oni narzędziem nacisku na różnego rodzaju Platformy Obywatelskie. A jeśli nie, to wzrost sympatii dla osób o orientacji innej niż heteroseksualna byłby dostatecznym powodem, by wspierać inne partie.

Można być złym na Kościół Katolicki. Mamy im wiele do zarzucenia. Można wytykać palcami biskupów oraz księży, którzy popełnili złe uczynki. Rozliczać ich z tego. Ale walić w symbole ważne dla niewinnych, symbole będące dla kogoś równie ważne, co dla nich tęczowa flaga? Walka, w której obrywają niewinni, nie ma moralnego mandatu w społeczeństwie.

Niestety: radykałowie nazywają ich symetrystami albo rozkraczonymi, bo nie są wystarczająco radykalni. A Dziewuchy Dziewuchom – choćby te trójmiejskie – robią awanturę, żeby było głośno, żeby było oburzenie, żeby była hucpa. Wielkie dzięki.

145 odpowiedzi na “Prezydent Gdańska ruga Dziewuchy Dziewuchom. Miała być walka o LGBT, a skończyło się na waginach i kpinach z religii”

  1. Ale ładne te dziewczyny z dziewuchy dziewuchom… żartowałem, same panie z warzywniaka i kasjerki ze sklepu społem.
    No rzeczywiście, one dziewuchom to przynoszą ale chyba tylko wstyd ;)

  2. Zawsze miło, gdy jakaś kobieta mówi innym kobietom, gdzie ich miejsce. Gdy ktoś broni niewinnych katolików, narażonych na tęcze i serduszka, które tak ich obrażają.
    Nieważne,że na tym samym marszu właśnie katolicy wystawili ogromny transparent przypominający nieczystym, że czeka ich kara śmierci, bo tak mówi Biblia. Ważne, że ich uraziło serduszko.

  3. Jest takie powiedzenie, …aby nie srać do własnego gniazda.

    Niestety zawsze w śród grupy znajdą się indywidualności, tak przekonani do swoich racji, że będą do nich darzyć nawet kosztem dobra swojej grupy.

    Niestety również wytykanie dwulicowość takich zachowań jest traktowane przez nich jako jako atak na nich albo na cala grupę.

    Nie ważne, czy to dotyczy kogoś z LGBT+, katolików, ekstremizm jest wszędzie, i wbrew opinii ich samych przynosi więcej problemów niż rozwiązań, osiągania kompromisów i ogólnej akceptacji.

    Oczekiwanie akceptacji własny przekonań nie da się osiągnąć ciągłym hejtem siłą. Bez akceptacji inności od własnych przekonań, nie można oczekiwać tego samego od innych.

    Tylko kto o tym pamiętać?

    • O jakie prawa? Czy w Polsce są w jakikolwiek łamane prawa osób bi, homo czy trans?
      Ja zauważyłem tylko walkę o przywileje, a tu zawsze największą hołota się pcha więc widać to jak na powyższym obrazku.

        • Właściwie w dużej części jest to szukanie na siłę problemów.

          1.Rejestracja związku ? Nie wiem po co im to ale jak chcą powinni mieć byle nie nazywać tego małżeństwem.
          2.Wspólne opodatkowanie ? Jak geje będą gejom regularnie dzieci rodzić.
          Był co prawda jeden przypadek no ale generalnie te przyczyny które uprawniają do wspólnego opodatkowania tu nie obowiązują bo dzieci z tego nie będzie.
          3.Informacje o stanie zdrowia partnera – wystarczy wpisać jako osobę uprawnioną do otrzymania informacji w deklaracji w przychodni.Już teraz.W Polsce.
          4.Dziedziczenie ? Testament kosztuje,ale podobno homoseksualiści aż takimi nędzarzami nie są. W sumie tu by można prawo zmienić, dla osób żyjących w konkubinacie też to by było korzystne i na plus.a
          5.Adopcja dzieci ? A po co im dzieci – mam nadzieję,że nie są im potrzebne do ich seksualnych perwersji (to by zresztą sugerowało,że homoseksualiści NAPRAWDĘ byli by ukrytymi pedofilami) Niech sobie je sami/same ewentualnie najlepiej zrobią.Choć lepiej jednak nie,bo dzieci szkoda… To rodzina heteroseksualna jest przeszłością,teraźniejszością i przyszłością społeczeństwa a nie związek osób tej samej płci z jakimiś seksualnymi perwersjami. Swoboda badań naukowych jest tu ograniczana politpoprawnością a wychowanie dzieci przez homoseksualistów to szalony i godny doktora Mengele eksperyment na dzieciach i ich psychice. Jak każdy eksperyment na ludziach jest naruszeniem praw człowieka.

          Rzetelne badania psychologiczne z poprzednich dekad wyraźnie wykazywały,że dzieci w rodzinach rozbitych/ wychowywanych przez samotnego rodzica wychowują się gorzej,częściej popadają w konflikt z prawem itd.

          • Generalnie się zgadzam, ale przesadziłeś z tym tekstem o dzieciach i chorych perwersjach. To było mocno nie na miejscu, bo zrównywanie pedofilii i homoseksualizmu to akurat bardzo szkodliwy i krzywdzący stereotyp. Sam uważam, że adopcja dzieci i nazwa „małżeństwo” powinny być zarezerwowane tylko dla heteroseksualnych par, ale tym homoseksualnym nie można odmówić pozostałych przywilejów wynikających z zawarcia formalnego związku:)

            Co do konkubinatu, to on akurat powinien być dyskryminowany i zwalczany. Albo oficjalny ślub, albo radźcie sobie sami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *