Polacy wciąż uwielbiają chwilówki. Na szczęście chociaż po większe kwoty pożyczki na ogól idziemy do banku

Finanse dołącz do dyskusji (33) 14.09.2018
Polacy wciąż uwielbiają chwilówki. Na szczęście chociaż po większe kwoty pożyczki na ogól idziemy do banku

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Niby wszyscy wiemy, że chwilówki to jeden z gorszych sposobów na otrzymanie dodatkowego zastrzyku gotówki. Niby wiemy, że nie warto, że drogo, że jest mnóstwo innych, znacznie bezpieczniejszych sposobów na pożyczanie pieniędzy, a mimo wszystko – i tak po nie sięgamy.

Mała kwota? Chwilówka jak znalazł

Biuro Informacji Krajowej opublikowało wykres, który przedstawia strukturę wartości sprzedanych kredytów gotówkowych i pożyczek w okresie styczeń-sierpień 2018 r. Z przedstawionych danych jasno wynika, że Polacy wciąż bardzo chętnie sięgają po pożyczki udzielane przez instytucje pozabankowe, mimo że chwilówki nie zawsze są bezpiecznym rozwiązaniem.

W całym finansowaniu kwot do 1000 zł udział pożyczek wyniósł ponad 80%. To miażdżąca przewaga nad bankami, które przecież również mają oferty skierowane do osób potrzebujących jedynie minimalnego wsparcia finansowego. Podobnie sytuacja wygląda, jeżeli spojrzymy na finansowanie w przedziale do 4000 zł; tutaj przewaga instytucji pozabankowych nie jest już tak duża, jednak wciąż wynosi niemal 60% całego finansowania. To oznacza, że Polacy znacznie chętniej sięgają po chwilówki, jeżeli chcą pożyczyć stosunkowo niewielką kwotę (maksymalnie do kilku tysięcy złotych). Oferty bankowe okazują się zatem nieskuteczne, mimo że pod wieloma względami przypominają oferty prywatnych firm (np. jeśli chodzi o szybkość przyznawania środków).

źródło: BIK S.A.

Po większe pieniądze nadal do banku

Im większe pieniądze chcą pożyczyć Polacy, tym chętniej udają się do banku. Już przy kwocie finansowania do 10 tysięcy złotych prywatni pożyczkodawcy przegrywają z bankami. Ponad 56% całego finansowania w tym przedziale to udział kredytów bankowych. Należy jednak zaznaczyć, że część pożyczkodawców dopiero od niedawna oferuje potencjalnym klientom pożyczki o wartości 10 000 zł i więcej.

To z kolei oznacza, że banki wcale nie mogą czuć się bezpiecznie, zwłaszcza jeśli prywatne firmy pożyczkowe zdecydują się na jeszcze mocniejszą ekspansję. Na ten moment wydaje się to wprawdzie mało prawdopodobne, jednak warto pamiętać, że pożyczkodawcy cały czas testują nowe warianty usług. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że chwilówki coraz rzadziej są wykorzystywane do łatania domowego budżetu – z usług firm pożyczkowych korzystają często młode osoby, które całą kwotę przeznaczają na konsumpcję.