1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Państwo zapłaci za podwyżki cen prądu. Przynajmniej taki jest plan

Państwo zapłaci za podwyżki cen prądu. Przynajmniej taki jest plan

Do parlamentu wkrótce ma trafić ustawa o rekompensatach za wzrost cen energii. Nowe przepisy mają dotyczyć gospodarstw domowych. Zgodnie z założeniami, państwo zwróci za podwyżki cen prądu, co oznacza, że obywatele otrzymają rekompensatę za zwiększone wydatki na energię. A przynajmniej - tak twierdzi wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Rekompensata za podwyżki cen prądu. Do Sejmu już wkrótce ma trafić projekt nowej ustawy

Wicepremier Sasin jakiś czas temu twierdził, że żadnych podwyżek cen prądu w 2020 dla gospodarstw domowych nie będzie. Niewiele później okazało się jednak, że Polacy zapłacą więcej za energię - a część zrobi to już w styczniu (mowa o klientach Tauronu). Więcej za prąd zapłacą też klienci Enei i Energi (URE już zatwierdził żądania tych spółek). Na razie nie ma pewności co do taryfy PGE, chociaż można spodziewać się, że także i ta spółka uzyska w końcu pozwolenie na podniesienie cen.

Jak można się domyślić, podwyżki cen prądu spotkały się to z ostrą krytyką, a spora część społeczeństwa mogła poczuć się oszukana przez rządzących. Nic dziwnego zatem, że teraz politycy partii rządzącej starają się znaleźć rozwiązanie, które zadowoli zarówno spółki energetyczne jak i samych obywateli. Tym rozwiązaniem ma być ustawa o rekompensatach.

Z nowych zapowiedzi wicepremiera Sasina wynika, że taki projekt trafi do Sejmu w ciągu kilku kolejnych tygodni. Obecnie rządzący mają "dopracowywać szczegóły". W skrócie - będzie możliwa rekompensata za podwyżki cen prądu. Nowe przepisy mają dotyczyć wyłącznie gospodarstw domowych, które zapłacą w tym roku więcej za energię. Na jakich zasadach miałoby się to odbywać?

Jak twierdzi wicepremier,

Dodaje też, że być może rządzący będą wypłacać już w ciągu roku zaliczki w ramach rekompensaty. Na koniec roku rozliczany byłby cały okres. Uprzedza jednak, że wypłacanie zaliczki w ciągu roku może być skomplikowane i nie wiadomo jeszcze, czy w ogóle będzie to możliwe.

Na razie nie wiadomo, jaki los czekałby klientów firm energetycznych, które nie mają obowiązku konsultacji podwyżek z URE. Chodzi m.in. o warszawską firmę Innogy. Wicepremier Sasin stwierdził, że na ten moment nie może odnieść się do tej kwestii.

Rekompensata za podwyżki cen prądu byłaby skomplikowanym przedsięwzięciem

Z racji tego, że każde gospodarstwo domowe inaczej odczuje wzrost cen energii (z racji zużycia), rekompensata za podwyżki cen prądu, a właściwie - jej odpowiednie wyliczenie, może być ogromnym wyzwaniem. Będzie to wymagać od rządzących zaangażowania dodatkowych środków. Nie wiadomo też, jak właściwie miałaby się odbywać sama procedura wypłacania rekompensaty - czy trafiałaby ono bezpośrednio na konto bankowe, czy raczej chodziłoby o odpowiedni odpis.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi