PiS szykuje kolejny nowy podatek (choć oczywiście nazywa go „składką”). Obejmie media, branżę reklamową i… kina

Gorące tematy Podatki dołącz do dyskusji (250) 01.02.2021
PiS szykuje kolejny nowy podatek (choć oczywiście nazywa go „składką”). Obejmie media, branżę reklamową i… kina

Maciej Bąk

Naszym kochanym rządzącym niedługo skończą się określenia, którymi starają się zastąpić słowo „podatek”. Najnowszy pomysł to składka solidarnościowa, oczywiście na walkę z pandemią. Ma ona objąć przede wszystkim media. Chodzi o to, by podzieliły się one z państwem dochodami z reklam. Pieniądze mają trafić między innymi do Narodowego Funduszu Zdrowia.

Składka solidarnościowa

O planie wprowadzenia nowego podatku napisał dziś bliski obozowi rządzącemu portal wPolityce.pl. Odpowiednia ustawa ma zostać przyjęta już w marcu. Założenie jest takie, by media (z uwzględnieniem tych publicznych, za to bez najmniejszych np. gazet) oddawały określony procent przychodów z reklam. Według portalu składkę będą płaciły też kina*, operatorzy reklamy zewnętrznej i przedsiębiorcy świadczący usługi reklamy internetowej. Chodzi tu między innymi o opodatkowanie Google czy Facebooka.

*tak, dobrze przeczytaliście, podatek ma objąć też kina! Te kina, które od miesięcy stoją puste i które stoją na skraju upadłości.

Jako że ma to być składka solidarnościowa, to zebrane w jej ramach pieniądze mają trafić do potrzebujących. W tym wypadku do służby zdrowia i sektora kultury. Beneficjantami nowego podatku mają bowiem być Narodowy Fundusz Zdrowia i Fundusz Wsparcia Kultury. Ten, w ramach którego Bayer Full dostał w listopadzie pół miliona złotych.

Słowo „solidarność” w podatku źle się kojarzy

Pamiętacie jaki rząd PiS znalazł sposób na finansowanie trzynastej emerytury? Otóż niedługo po głośnym proteście osób niepełnosprawnych w Sejmie powstała danina solidarnościowa dla najbogatszych, z której pieniądze trafiły na Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Kiedy jednak okazało się, że potrzebna jest kasa dla emerytów, rządzący jedną decyzją zmienili przeznaczenie tych środków. Zabrali je niepełnosprawnym i przekazali seniorom. Trudno zatem wierzyć w szczerość intencji przy nakładaniu kolejnego podatku. Tym bardziej, że wszedłby on w życie dopiero za kilka miesięcy, czyli w czasie gdy – z dużą dozą prawdopodobieństwa – pandemia będzie się miała ku końcowi.

Pomysły na wprowadzanie coraz to nowych podatków, takich jak podatek cukrowy, pokazują że stan finansów publicznych w Polsce jest opłakany. I choć premier na każdym kroku mówi jak jest znakomicie, to znakomicie wcale nie jest. Widać przecież, że nie ma już pieniędzy na pomoc dla przedsiębiorców, którym rząd pozostawia wybór: albo bankructwo albo regularne karanie po wznowieniu działalności. Dlatego potrzebne są dodatkowe pieniądze, a jestem pewien że wiele polityków z ogromnym uśmiechem przyjęło perspektywę zabrania ich mediom, które tak często ich krytykują.

A już najbardziej bzdurne jest podkreślenie, że składka solidarnościowa obejmie też media publiczne. Czyli że co? Dwumiliardowa rekompensata dla TVP w jakimś niewielkim ułamku trafi po prostu z powrotem do budżetu? Genialne w swojej prostocie! A już tak serio – najgorsze w tym wszystkim jest to, że rządzący nałożą na nas wszystkich jeszcze mnóstwo nowych podatków, a i tak doprowadzą nasze państwo do ruiny. Myślicie że będzie inaczej?

250 odpowiedzi na “PiS szykuje kolejny nowy podatek (choć oczywiście nazywa go „składką”). Obejmie media, branżę reklamową i… kina”

  1. Myślicie że będzie inaczej?

    Nie, w końcu to wszystko pierd*lnie i będziemy mieli drugą Wenezuele…

    • Twn rzad ku uciesze suwerena wprowadza znow PRL. Suwerenowi pasuje w PRL tez partia za niego myślala, wszyscy byli tak samo biedni a jak ktos sie wybijal to dostawał palą po lbie a i można bylo dowoli rozkradac zaklady pracy wiec zlote czasy dla zlodziejskiego suwerena.

    • To niestety smutna rzeczywistość. Ale powiedz z ręką na sercu na kogo głosować? Bo demokracja polega na tym, że ktoś będzie rządził bez względu na to czy pójdę na wybory, czy nie. Patrząc na stan dzisiejszej opozycji (może z wyjątkiem konfy) to mam przeświadczenie graniczące z pewnością że będzie gorzej.

  2. Propozycje kolejnych zamienników słowa „podatek” dla rządu:

    Program Lekki Portfel
    Strefa Wolna od PLN
    Wielka Orkiestra Fiskalnej Pomocy
    Świadczenie Patriotyczne
    Jaro-Trybut Plus
    Cło za czynsz od ryczałtu za należność podatkową

    I od razu jakoś człowiek jakiś weselszy kiedy go okradają w biały dzień ;)

  3. Wiecznie wam mało!!! Może byście się ogarnęli i nauczyli gospodarności drodzy rządzący?! Pieniądze na drzewach nie rosną. Skoro obywatele mniej zarabiają to jakim cudem mają opłacać kolejne zobowiązania? W Polsce jest wyższy VAT niż w Niemczech, miał być tylko przez kilka lat a końca nie widać. Podatek drogowy jest wciągnięty w cenę paliwa a chcecie jeszcze opłaty za S-ki wprowadzić. Co to ma być? Wynocha od koryta, nieudaczniki. Tylko potraficie łupić innych.

  4. W całym tym cyrku chodzi o jeszcze jedną rzecz – ekonomiczne osłabienie mediów niepropisowskich.
    Media propisowskie dostaną po prostu ekstra reklamy ze spółek Skarbu Państwa i jakie by te dodatkowe obciążenia podatkowe nie były – wyjdą co najmniej na zero.
    Natomiast te media, które śmią krytykować złodziejstwo i głupotę jaczejki Kaczyńskiego, będą w czarnej d…

    To scenariusz żywcem przeniesiony z Węgier. Tam najpierw ekonomicznie osłabiono niezależne media, żeby później mogli je za bezcen wykupić ludzie Orbana.

    • PiS to dno a nie genialność. Jedyną jego szansą jest to, że w Polsce inteligentnych ludzi, chcących głosować, jest mniej niż nieudaczników, którzy za 500+ gotowi są zdradzić kraj, rodzinę, poglądy.

  5. A TVN/Polsat dzisiaj wyłączyły wszystkie kanały…

    Na pewno ucieszą tym przeciętnego janusza i grażynę, którzy zrobią „hurr durr gdzie mój serial” i przełączą się… a jakże, na TVP. Społeczeństwo nie rozumie takiego protestu, bo mediom zabiorą, być może, kiedyś, a im zabierają teraz.

    • A dodatkowo jak podatek faktycznie wejdzie w zycie, to chyba wszyscy wiedza na kogo kieszeniach to sie odbije, nas wszystkich, bo sposoby zeby za telewizje, radio i subskrypcje placic wiecej zawsze sie znajda a media wszelkiej masci beda musialy sobie jakos to odbic zeby nie utonac.

  6. Jesteście śmieszni! Cały SW zalany jest reklamami od góry do dołu – co drugi tekst to sponsorowany. Co chwila tekst, że redaktor X wymienił swojego iPhone 11 Pro na 12 Pro Max. Drugi, że kupił sobie PS5 i jeszcze XBOXA do tego.
    Aż tak źle nie macie jeśli na premierę co roku każdy redaktorek wymienia sobie iPhone na nowego.

    A media trzeba odpodatkowac – zarabiaja krocie i nic z tego nie ma dla budżetu państwa

    • Głupi jesteś. Tu nie chodzi o mały portal o technologiach i komórkach. Media są opodatkowane jak każdy inny biznes w Polsce. I nie maja z tego kokosów. Tutaj chodzi o dobicie ekonomiczne by ten czy inny Obajtek mógł kupić krytyczne wobec PiS media i stworzyć kolejne tuby prorządowe. Przecież Krystyna Pawlowicz powiedziała redaktorowi lokalnej gazety która napisała o jej pobycie w hotelu ze się nim nowy właściciel zajmie.

  7. I bardzo dobrze, ilość reklam na stronach jest już mało śmieszna, bez adblocka nie da się normalnie korzystać nie będąc bombardowanym tym syfem. Dodatkowo pełno reklamowych artykułów z clickbaitowymi tytułami. Nie da się oglądać TV bo co chwila reklamy. Nie mam już TV, netflix, amazon prime robi robotę. W aucie Apple Music starcza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *