Żabka wycofuje wołowinę, bo niektóre produkty mogą zawierać mięso chorych krów

Codzienne Społeczeństwo Zakupy Zdrowie dołącz do dyskusji (21) 05.02.2019
Żabka wycofuje wołowinę, bo niektóre produkty mogą zawierać mięso chorych krów

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Sieć sklepów Żabka wycofuje wołowinę, a konkretnie asortyment zawierający w składzie mięso wołowe. Usunięcie ze sprzedaży danych produktów nastąpiło w konsekwencji decyzji wydanej przez Powiatowego Lekarza Weterynarii i jest pokłosiem nielegalnego uboju chorych krów.

Żabka wycofuje wołowinę

Sieć sklepów Żabka wycofuje ze sprzedaży produkty zawierające wołowinę z „wątpliwych” partii. Chodzi o cheeseburgera wołowego Szam Am oraz Kiełbaski z wołowiną XL. W komunikacie prasowym Żabki czytamy:

„W związku z decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii informujemy, że wycofujemy ze sprzedaży produkty z obecnością wołowiny: Cheeseburger wołowy Szam Amm z numerem partii  515/C/1 i terminem przydatności do spożycia  18/02/2019, z numerem partii 553/C/1 i terminem przydatności do spożycia 19/02/2019, z numerem partii  581/C/1 i  terminem przydatności do spożycia 20/02/2019 oraz Kiełbaski z wołowiną XL z numerem partii 676/1 i terminem przydatności do spożycia 17/11/2019, z numerem partii 780/1 i terminem przydatności do spożycia 20/11/2019, producenta Konspol HOLDING Sp. z o. o. Produkty są wycofane ze względu na prawdopodobieństwo obecności mięsa niepoddanego badaniu poubojowemu.”

Klienci proszeni o zwrot

Żabka wycofuje wołowinę oraz zwraca się do klientów o szczególną czujność. Sieć apeluje o zwrot produktów pochodzących ze wskazanych partii. Zwrotu można dokonać w placówkach sklepów Żabka i Freshmarket. Sieć zwróci klientom poniesione koszty.

Nielegalny ubój chorego bydła

Jak donosi Biuro Prasowe Żabki, wycofywanie produktów wskazanych w komunikacie prasowym podyktowane jest troską o bezpieczeństwo klientów. Istnieje bowiem ryzyko, że mięso w oferowanym asortymencie pochodzi z nielegalnego uboju chorego bydła.

Przypomnijmy, że chodzi o sprawę ubojni w Ostrowi Mazowieckiej. Sprawę nagłośniła telewizja TVN w reportażu ujawniającym nocny ubój chorych krów, odbywający się bez nadzoru weterynaryjnego. Mięso ubitych krów było sprzedawane, jednak nie wiadomo jaki odsetek mięsa wołowego, pochodzącego z nielegalnego uboju, trafiło do konsumpcji. Wiadomo natomiast, że ponad dwie tony mięsa, które trafiły do rozbiórki w Małopolsce, jest sukcesywnie wycofywane z rynku.

Chore mięso z Polski trafiło także do UE

Z nielegalnego uboju pozyskano aż 9,5 tony mięsa. Wczoraj do Polski przylecieli inspektorzy KE, aby zbadać sprawę. Do krajów UE trafiło bowiem 2,7 tony mięsa. Wiadomo, że felerna wołowina trafiła do Czech, Finlandii, Francji, Węgier, Estonii, Litwy, Łotwy, Hiszpanii, Portugalii, Szwecji, Rumunii, Niemiec i Słowacji. Mięso jest stopniowo wycofywane z obrotu i utylizowane. Cały czas trwa jednak weryfikacja dokąd jeszcze mogła trafić polska wołowina.

Żabka wycofuje wołowinę, mimo zapewnień Głównego Lekarza Weterynarii, Pawła Niemczuka, że Mięso na sklepowych półkach w Polsce jest bezpieczne. Gwarantuje to bowiem nadzór Inspekcji Weterynaryjnej oraz Inspekcji Sanitarnej. Jak oświadczył szef Inspekcji Sanitarnej, Jarosław Pinkas:

„Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi bieżący monitoring, zwiększyliśmy nadzór nad tym co się dzieje w detalu. Nie mamy w tej chwili żadnego stanu zagrożenia. Bardzo precyzyjnie badamy mikrobiologicznie to, co się w tej chwili znajduje w handlu. Jesteśmy bezpiecznym krajem.”