Nie każdy może sobie wybrać, w jaki sposób chce rozliczać swoje dochody z fiskusem
Ustawodawca pozostawił przedsiębiorcom wyjątkową możliwość wyboru, w jakiej formie chcą opodatkować dochody ze swojej działalności. Mają także prawo zmienić zdanie. Nie jest to nawet specjalnie skomplikowane, choć pewnych praktyk lepiej się wystrzegać. Na przykład zmiana formy opodatkowania przelewem nie należy do rozsądnych pomysłów.

Nie każdy może sobie wybrać, w jaki sposób chce rozliczać swoje dochody z fiskusem
Przedsiębiorcy pod względem podatkowym naprawdę mają szczęście, przynajmniej gdy mamy na myśli opodatkowanie ich dochodów. Mają prawo wybrać, w jaki sposób chcą rozliczać się z Fiskusem. Dzięki temu mogą zdecydować się na taką formę opodatkowania, która Zwykłe osoby fizyczne nie mają wyboru innego niż skala podatkowa. Osoby prawne zawsze są opodatkowane tą samą stawką podatku CIT: 19 proc., albo 9 proc. w przypadku małych firm i przedsiębiorców dopiero zaczynających działalność.
Co właściwie mamy do wyboru? Możemy wybrać opodatkowanie na zasadach ogólnych, a więc tę samą formę, jaką rozliczają się nasi pracownicy. Alternatywę stanowi podatek liniowy 19 proc. bardzo zbliżony do opodatkowania osób prawnych oraz uproszczony ryczał od przychodów ewidencjonowanych. Do wprowadzenia Polskiego Ładu istniała jeszcze karta podatkowa. Niestety teraz prawo do tej możliwości obejmuje jedynie tych przedsiębiorców, którzy korzystali z niej do momentu wejścia w życie reformy.
Opłacalność poszczególnych form opodatkowania zależy oczywiście od specyfiki naszego przedsiębiorstwa oraz od naszych własnych potrzeb. Nie trzeba chyba dodawać, że jedno i drugie może ulec zmianie. Dlatego możemy zweryfikować raz podjętą przez nas decyzję. Nie jest to jednak uprawnienie nieograniczone. Kluczowym przepisem w przypadku wyboru i zmiany formy opodatkowania jest art. 9a ustawy o podatku PIT. W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na jego ust. 2.
W tym momencie natrafiamy na pierwszą trudność. Mamy dość ograniczony czas na zmianę formy opodatkowania.
Zmiana formy opodatkowania przelewem byłaby wręcz szczytem lenistwa
Musimy zdążyć do dnia 20 miesiąca następującego po miesiącu, w którym został osiągnięty pierwszy przychód z tego tytułu w roku podatkowym. Najczęściej będzie to 20 lutego, bo najprawdopodobniej w styczniu osiągnęliśmy już jakiś przychód. Mechanizm ten ma jednak zastosowanie także w kolejnych miesiącach. Jeżeli z jakiegoś powodu ten moment nastąpił na przykład 30 września, to mamy czas do 20 października.
Jak właściwie powinniśmy dokonać zmiany? Najprostszym rozwiązaniem jest usługa zmiany danych firmy w CEIDG za pomocą rządowej platformie Biznes.gov.pl. Po prostu w elektronicznym kreatorze należy wypełnić pole "Oświadczenie o formie opłacania podatku dochodowego" i wskazać wybraną formę opodatkowania. Należy przy tym pamiętać, by wypełniony wniosek nie tylko podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym, ale także go później wysłać. Jeżeli nasz wniosek był poprawny, to CEIDG przekaże stosowną informację do Urzędu Skarbowego.
Hipotetycznie mogłoby nam przyjść do głowy załatwić sprawę w inny sposób. Niektórzy przedsiębiorcy tak właśnie postępują. Przykładem może być zmiana formy opodatkowania przelewem. Chodzi o postawienie Skarbówki przed faktem dokonanym, po prostu przelewając właściwą kwotę i tytułując przelew formularzem właściwym dla nowo wybranej formy. Jeżeli ktoś się zastanawia w tym momencie, co może pójść nie tak, to odpowiedź tkwi w interpretacji ust. 2b oraz 2c przywołanego wyżej przepisu.
Czy zmiana formy opodatkowania przelewem może być "zawiadomieniem na piśmie"? O dziwo, w wyroku z 22 lutego 2024 r. zgodził się z taką interpretacją Naczelny Sąd Administracyjny. Posiłkował się on przy tym art. 60 kodeksu cywilnego. Ministerstwo Finansów wciąż jednak stoi na innym stanowisku. Skoro więc istnieje prosty sposób na zmianę, to naprawdę nie ma powodu, by kombinować i narobić sobie problemów.

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























