- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Budowie za płotem można się sprzeciwiać. A jeszcze lepiej negocjować jej warunki
Budowie za płotem można się sprzeciwiać. A jeszcze lepiej negocjować jej warunki
Budowa na działce obok nas często kojarzy się z uciążliwym przedsięwzięciem, wobec którego pozostajemy bezradni. Ale mamy prawo do sprzeciwu i negocjowania jej warunków.

Rozpoczęcie budowy wcale nie jest łatwe
Istnieje stereotyp, zgodnie z którym w Polsce deweloperom oraz prywatnym inwestorom wolno robić niemal wszystko.
Jednak osoby będące właścicielami nieruchomości położonych na sąsiednich działkach mają w takich okolicznościach prawo do wnoszenia sprzeciwu, a także negocjowania akceptowalnych przez nie warunków przedsięwzięcia. I to niezależnie od tego, czy chodzi o postawienie domu jednorodzinnego, czy wielkiego bloku.
Można skutecznie wyrazić sprzeciw, gdy są ku temu powody
Kiedy inwestor stara się o pozwolenie na budowę, stronami postępowania stają się właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania mającego powstać obiektu.
W praktyce najczęściej są nimi osoby posiadające mieszkania lub domy na działkach znajdujących się w bliskim sąsiedztwie planowanej inwestycji.
Strony postępowania w takiej sytuacji zawsze zawiadamia się o danym zamierzeniu na piśmie i informuje o prawie zgłoszenia wobec niego sprzeciwu. Niestety, wielu ludzi nie korzysta z przysługującego im przywileju, nawet jeśli za protestem przemawiają istotne przyczyny.
Zablokować budowę można z wielu różnych powodów
Wśród nich warto wymienić np. ograniczenie nasłonecznienia istniejącego bloku czy domu, niezgodność zamierzenia inwestycyjnego z istniejącą infrastrukturą czy implikowaną przez nie konieczność wycinki zieleni.
Zawsze jednak należy brać pod uwagę to, że każdy przedsiębiorca czy prywatny właściciel powinien mieć prawo do zrealizowania swojego planu budowy.
Najrozsądniejsze okazuje się negocjowanie
W praktyce najlepiej jest, gdy sprzeciwowi wobec inwestycji towarzyszą konkretne oczekiwania stron, przy których będzie ona akceptowalna. A więc np. wybudowanie niższego czy mniejszego obiektu niż w projekcie.
W przypadku, gdy znalezienie rozwiązania korzystnego dla wszystkich okazuje się niewykonalne, można starać się o rekompensatę finansową od inwestora z tytułu poniesionych szkód.
Za brak sprzeciwu można dostać pieniądze
W tym przypadku nie pomogą nam jednak urzędnicy, a wyspecjalizowane kancelarie, zajmujące się negocjacjami z inwestorami. Rzecz jasna, otrzymanie tego rodzaju gratyfikacji zawsze niesie za sobą konieczność złożenia pisemnego oświadczenia dotyczącego braku sprzeciwu wobec budowy.
Właściciel domu jednorodzinnego ma szansę otrzymać w takiej sytuacji gotówkę. Natomiast wspólnota mieszkaniowa może zasilić uzyskanymi środkami fundusz remontowy i przeznaczyć zdobyte w ten sposób pieniądze na potrzebne prace budowlane.
Potencjalne kwoty, jakie wchodzą w takich okolicznościach w grę, mogą być znaczące. Za brak sprzeciwu wobec postawienia apartamentowca inwestor może przeznaczyć sumę rzędu np. kilkuset tysięcy złotych.
Patrząc z tej perspektywy, należy się dziwić właścicielom domów czy mieszkań narzekającym na sąsiedztwo nowych budynków. Bo możliwe, że wiele w swoich sprawach zaniedbali. Gdy tymczasem na inwestycjach w okolicy mogli sporo zyskać.
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński





















