- Home -
- Praca -
- Nie podpisałeś umowy, a twój zleceniodawca twierdzi, że i tak ją zawarliście? Może mieć rację
Nie podpisałeś umowy, a twój zleceniodawca twierdzi, że i tak ją zawarliście? Może mieć rację
Zawarcie umowy - zwłaszcza jeśli chodzi o wykonywanie jakiejś pracy - kojarzy nam się z jej podpisaniem, czyli z formą pisemną. Tymczasem warto pamiętać, że ustna umowa zlecenia, a nawet - umowa o pracę - może być ważna.

Czy ustna umowa zlecenia jest ważna w świetle prawa?
Zazwyczaj zawierając umowę zlecenia ze zleceniodawcą otrzymujemy dwa egzemplarze dokumentu do podpisu - jeden dla nas, drugi dla zleceniodawcy. Z czasem tego rodzaju umowy zaczęto też zawierać elektronicznie. W takiej sytuacji zleceniodawca zazwyczaj skanuje podpisany przez siebie egzemplarz i przesyła go e-mailem zleceniobiorcy. Zleceniobiorca go drukuje, podpisuje, skanuje i odsyła umowę z powrotem.
Co w sytuacji, gdy zleceniodawca stwierdzi jednak, że umowa została zawarta w formie ustnej? Czy jednak ustna umowa zlecenia jest ważna w świetle prawa? Jak najbardziej - bo w przypadku przepisów dotyczących umowy zlecenia ustawodawca nie uregulował szczegółowej formy jej zawarcia. To oznacza, że należy kierować się przepisami ogólnymi kodeksu cywilnego. To z kolei prowadzi do wniosku, że polskie prawo zezwala na dokonanie czynności prawnej - takiej jak zawarcie umowy - w dowolnej formie. Jeśli jest inaczej i konieczne jest np. zachowanie formy pisemnej, przepisy jasno to wskazują. Liczy się zatem w tym przypadku nie forma czy nawet nazwa umowy, a raczej to, czy nosi znamiona umowy zlecenia.
Tym samym ustna umowa zlecenia jak najbardziej może mieć moc prawną. Nie zmienia to jednak faktu, że np. w razie sądowego dochodzenia swoich praw (bo jedna osoba nie wywiązała się z umowy) forma pisemna może posłużyć jako przekonywujący dowód.
Czy umowę o pracę również można zawrzeć ustnie?
Skoro umowę zlecenia można zawrzeć ustnie, to niektórzy być może zastanawiają się, czy jest to możliwe również w przypadku umowy o pracę.
Co do zasady umowę o pracę zawiera się w formie pisemnej. Pracodawca najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez osobę zatrudnioną powinien pracownikowi potwierdzić poczynione wcześniej ustalenia na piśmie - tak wynika z art. 29 par.2 Kodeksu pracy:
Nie oznacza to jednak, że samej umowy pracodawca i pracownik nie mogli zawrzeć ustnie. W takiej sytuacji pracownik otrzymuje później jedynie pisemne potwierdzenie ustalonych wspólnie warunków. Dodatkowo w ciągu maksymalnie siedmiu dni od zawarcia umowy pracodawca musi poinformować pracownika na piśmie także o:
1) obowiązującej pracownika dobowej i tygodniowej normie czasu pracy,2) częstotliwości wypłat wynagrodzenia za pracę,3) wymiarze przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego,4) obowiązującej pracownika długości okresu wypowiedzenia umowy o pracę,5) układzie zbiorowym pracy, którym pracownik jest objęty, a jeżeli pracodawca nie ma obowiązku ustalenia regulaminu pracy - dodatkowo o porze nocnej, miejscu, terminie i czasie wypłaty wynagrodzenia oraz przyjętym sposobie potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy
Forma pisemna a umowa o pracę
zobacz więcej:

Sprzedajesz na Allegro bez firmy? Ten program zwiększa sprzedaż, ale mało kto wie, że może z niego korzystać
25.03.2026 7:11, Aleksandra Smusz

Trzy dni i do domu – tak szpital potraktował ciężko chorą kobietę, która nie mogła samodzielnie wstać
25.03.2026 6:34, Joanna Świba
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński























