Jak się dorobić na WOŚP 2019? Aukcje charytatywne „za złotówkę” na Allegro przynoszą sprzedawcy krocie [Akt.]

Zakupy dołącz do dyskusji (32) 13.01.2019
Jak się dorobić na WOŚP 2019? Aukcje charytatywne „za złotówkę” na Allegro przynoszą sprzedawcy krocie [Akt.]

Udostępnij

Rafał Chabasiński

Ludzie chętniej sięgają do portfeli gdy wiedzą, że ich pieniądze trafią na szczytny cel. Przy okazji finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Allegro znaleźć możemy aukcje liczne aukcje charytatywne. Czy można na nich po prostu zarobić? I czy takie zarabianie na WOŚP 2019 może w ogóle być opłacalne? 

Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to także obracanie wielkimi pieniędzmi

Trwa właśnie 27 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jej celem jest, jak zawsze, zebranie pieniędzy na sprzęt medyczny do ratowania zdrowia i życia dzieci. Gdzie duże pieniądze, tam łatwo o ludzi, którzy chcieliby przy okazji uszczknąć coś dla siebie. Jak wygląda takie zarabianie na WOŚP? Tym razem na Allegro znaleźć można liczne aukcje charytatywne.

Na istnienie problemu uwagę zwrócił jeden z użytkowników portalu Wykop.pl, posługujący się nickiem rava. Znalazł on pośród aukcji charytatywnych na serwisie aukcyjnym Allegro aż 8313 wystawionych przez jednego sprzedającego. Ten, używający nicka „malasaya”, sprzedaje różnej maści biżuterię. Nie ma co ukrywać, najprawdopodobniej jest to przede wszystkim szrot, być może kupiony hurtem na portalu Aliexpress . Przynajmniej tego zdania jest wykopowicz rava. Nie należy się, w każdym razie, spodziewać wysokiej klasy biżuterii wykonanej z najcenniejszych cennych kruszców. Cena wywoławcza najczęściej wynosi złotówkę. Cała ta kwota zostanie, jeśli towar znajdzie nabywcę, przekazana Orkiestrze.

Manipulowanie ceną wysyłki na Allegro jest dość często spotykaną praktyką

Na czym więc polega zarabianie na WOŚP 2019? Już na pierwszy rzut oka w oczy rzuca się jeden wspólny element każdej z tych aukcji. Cena wysyłki kilkunastokrotnie przekracza cenę wywoławczą. Wynosi najczęściej 15 złotych. Oczywiście, każda z aukcji opatrzona jest przez sprzedawcę stosowną adnotacją. Koszt wysyłki dotyczy jednej aukcji, te zaś nie mogą być ze sobą łączone. Wybraną metodą jest list polecony ekonomiczny. Zgodnie z cennikiem Poczty Polskiej, taki rodzaj przesyłki z całą pewnością 14 złotych nie kosztuje. Biżuteria z kolei jest lekka. O ile teoretycznie każda przesyłka wysyłana jest osobno, o tyle nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobić to w jednej kopercie.

Wylicytowane pieniądze, zaraz po zakończeniu aukcji, zasilają konto Orkiestry. Tymczasem koszt wysyłki trafia bezpośrednio do sprzedającego. Rava zakłada, że przy odpowiednio oszczędnym podejściu do wysyłania towaru, malasaya zarabia około połowy kosztu wysyłki. Niezależnie od tego, za ile sprzeda swój towar. Trzeba przyznać, że na co dzień często można trafić na Allegro na aukcje oferujące korzystną cenę samego towaru, przy jednocześnie zawyżonych kosztach wysyłki lub konieczności ich opłacania za każdy zakupiony przedmiot.

Zarabianie na WOŚP 2019 najprawdopodobniej przyniesie więcej pieniędzy Orkiestrze, niż sprzedającemu

Czy takie zarabianie na WOŚP 2019 może być opłacalne? Nie ma się co oszukiwać, że malasaya sprzeda cały wystawiony towar. Z kilku tysięcy wystawionych przedmiotów, na chwilę obecną, jedynie kilkaset cieszy się jakimkolwiek zainteresowaniem kupujących. Przy założeniu, że każda aukcja przynosi 8 złotych zysku, każdy zarobiony tysiąc złotych to zakończonych sprzedażą 125 aukcji. Mimo wszystko, nie brzmi to zbyt imponująco. Co więcej, czysto hipotetycznie, sprzedający może wysyłać towar tzw. przesyłką z zadeklarowaną zawartością. Tu już faktycznie najniższy koszt wysyłki wynosi 14,90 zł. W teorii zabezpieczałoby to kupującego przed ryzykiem utraty pieniędzy na skutek zniszczenia towaru w transporcie, lub jego kradzieży. W takim przypadku o zysku dla siebie nie ma w ogóle mowy.

Ile z tego wszystkiego faktycznie trafi do Orkiestry? W tej chwili na Allegro, wśród aukcji malasayi, znaleźć można około 50, w których bieżąca cena przekracza 6,50 zł. Niektóre z nich osiągnęły cenę 50 zł. i więcej. Uśredniając, przyniosą one WOŚP przeszło półtora tysiąca złotych. Część aukcji już się zakończyła, część ma jeszcze czas na zainteresowanie klientów. Należy założyć, że tego typu zarabianie na WOŚP 2019 wcale nie jest takie jednoznaczne, jak by się na pierwszy rzut oka wydawało.

Aktualizacja: Administracja Allegro poinformowała nas, że konto zostało zablokowane, zaś problematyczne aukcje zdjęte.