Lidl próbował sprzedawać bieliznę, ale aktorki w reklamie były... zbyt zmysłowe
Zmysłowa bielizna to niebezpieczny grunt, jeżeli chcemy się po nim poruszać w telewizyjnej reklamie. Przekonała się o tym sieć sklepów Lidl, która trafiła przed Komisję Etyki Reklamy.

Nie tylko Biedronka musi się liczyć ze skargami na swoją działalność - a to (zdaniem KER niesłusznie) kwestionowano ich chleb "jak za dawnych lat", a to z kolei (zdaniem KER słusznie) pojawiły się wątpliwości odnośnie promocji dotyczącej dwóch gratisowych lodów. Lidlowi, który od dawna stara się aktywnie działać na rynku niekojarzącym się wyłącznie z towarami rdzennie dyskontowymi oberwało się z kolei za promocję damskiej bielizny.
Damska bielizna w Lidl siała zgorszenie?
Skarga przedstawiona Komisji Etyki Reklamy dotyczyła telewizyjnych spotów, w których prezentowana była aktualna w tamtym czasie promocja sieci sklepów, w niej zaś przewijała się damska bielizna. Występujące w niej aktorki rozbierały się w sposób mający podkreślić zmysłowość proponowanych produktów.
Klasyczny dylemat polskiego społeczeństwa. Z jednej strony chcielibyśmy mieć ładne rzeczy - i to jeszcze kupić je w przystępnej cenie. Z drugiej strony powszechnie znany problem, że widok damskiego ciała w bieliźnie może naszym pociechom wyrządzić nieodwracalne zmiany w psychice.
Komisja Etyki Reklamy nie uznała, że bielizna z Lidla jest nieetyczna
Wśród zarzutów wskazywano między innymi, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami, zaś reklamy skierowane do dzieci lub młodzieży (albo takie, do których dzieci i młodzież swobodnie mogą się dostać) muszą uwzględniać stopień ich rozwoju oraz nie mogą zagrażać ich fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi.
W odpowiedzi na stawiane zarzuty Lidl wskazywał między innymi, że bardzo trudno jest reklamować bieliznę damską bez równoczesnego pokazania kobiecego ciała, choć w telewizji nie brakuje wielu produktów, które kobiety wykorzystują bez wyraźnej potrzeby.
Podkreślano również, że przedmiotowy spot reklamowy nie łamał standardów moralnych ani przepisów obowiązującego prawa, zaś otrzymana skarga miała charakter incydentalny.
Zespół Orzekający Komisji Etyki Reklamy przychylił się do argumentacji podniesionej przez przedstawiciela sklepu Lidl i uznał, że reklama nie zagraża fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży, gdyż nie epatuje nagością. Reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.
zobacz więcej:
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański

35-latek twierdzi, że przeszkolił z flippingu 200 tys. osób. Policzyliśmy — matematyka tego nie potwierdza
21.03.2026 7:52, Aleksandra Smusz
21.03.2026 6:45, Rafał Chabasiński
20.03.2026 19:36, Marcin Szermański
Bank Millennium daje ludziom nawet 4200 złotych, ale tylko jeśli masz lub otworzysz działalność gospodarczą
20.03.2026 16:50, Filip Dąbrowski

Kierowcy ciężarówek doprowadzą do tragedii. Przez nich ludzie nie mogą bezpiecznie wyjechać z posesji
20.03.2026 16:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 14:11, Piotr Janus
20.03.2026 13:35, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 13:29, Marcin Szermański
20.03.2026 10:30, Aleksandra Smusz
20.03.2026 9:08, Aleksandra Smusz
20.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 8:09, Marcin Szermański
20.03.2026 6:33, Mateusz Krakowski
19.03.2026 16:10, Rafał Chabasiński
19.03.2026 15:14, Aleksandra Smusz
19.03.2026 14:12, Marcin Szermański
19.03.2026 13:09, Mateusz Krakowski
19.03.2026 12:33, Aleksandra Smusz
19.03.2026 11:22, Rafał Chabasiński
19.03.2026 10:47, Marcin Szermański

























