- Bezprawnik -
- Praca -
- Czy pracodawca może zwolnić pracownika za wyjście do pobliskiej Żabki czy Biedronki podczas przerwy w pracy?
Czy pracodawca może zwolnić pracownika za wyjście do pobliskiej Żabki czy Biedronki podczas przerwy w pracy?
Czy wychodzenie w trakcie 15-minutowej przerwy w pracy do sklepu może być uznane za naruszenie obowiązków pracowniczych? Czy to chodzi o pianistę, który został ukarany za grę na instrumencie w bloku, czy o 4 lata pozbawienia wolności dla mężczyzny wytwarzającego marihuanę dla swojej chorej żony, problem jest zawsze ten sam. Życie jest tu, a przepisy prawa są gdzieś tam. Podobnie jest w sprawie wyjścia do sklepu na przerwie w pracy.

Przerwa w pracy a czas pracy
Przepisy prawa pracy nie dają wprost odpowiedzi na pytanie, jak właściwie należy traktować przerwę w pracy. Analizę przepisów należałoby zacząć od przepisów dotyczących stosunku pracy. Przez zawarcie umowy o pracę pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 k.p.). Kodeks pracy definiuje także czas pracy. Zgodnie z zapisami ustawy czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 k.p.). A jak to jest z przerwą? Jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika wynosi co najmniej 6 godzin, pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy (art. 134 k.p.).
Wyjście do sklepu podczas przerwy w pracy - co na to przepisy?
Z jednej strony przepisy wydają się przemawiać na korzyść pracownika. Zapis dotyczący przerwy w pracy stanowi, że przerwa musi wynosić co najmniej 15 minut i polega na właśnie "przerwie w pracy".
Z drugiej strony na niekorzyść pracownika przemawia zapis, zgodnie z którym przerwa w pracy jest wliczana do czasu pracy. W czasie pracy pracownik pozostaje bowiem w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy.
Przepisy kodeksu pracy nie normują więc wprost sposobu wykorzystania przerwy w pracy. Stwierdzają jedynie, że pracownik w czasie przerwy nie musi świadczyć pracy. Stąd wątpliwości, czy wyjście do sklepu podczas przerwy w pracy, jest naruszeniem obowiązków pracowniczych.
Wątpliwości te mogą rozwiać zapisy regulaminu pracy. W wypadku, gdy pracownik, postępuje wbrew regulaminowi, bez wątpienia naraża się na naruszenie obowiązków pracowniczych.
Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy:
Sąd Najwyższy, jak się zdaje, poszedł nawet o krok dalej. W uzasadnieniu powyższego wyroku stwierdził, że korzystanie z płatnej przerwy zaliczanej do czasu przerwy co do zasady wymaga przebywania w siedzibie pracodawcy lub w innym miejscu wyznaczonym, lub akceptowanym przez pracodawcę do jej wykorzystania. To sugeruje, że niezależnie od regulacji w regulaminie pracy, pracodawca może uznać, że wyjście do sklepu podczas przerwy w pracy jest niemożliwe, a pracownik ma pozostać na miejscu.
Jak widać, nie da się więc odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, czy wyjście z zakładu pracy prowadzi do naruszenia obowiązków pracowniczych.
Zwolnienie z pracy za wyjście do sklepu na przerwie?
Czy za wyjście do sklepu podczas przerwy w pracy może komuś grozić zwolnienie? Zdrowy rozsądek nakazuje pracodawcy, przed wyciąganiem konsekwencji, co najmniej uregulowanie tej kwestii w regulaminie pracy.
W przypadku naruszenia regulaminu możliwe jest już nakładanie kar porządkowych zgodnie z kodeksem pracy. Pojedyncze wyjście co do zasady nie powinno stanowić podstawy do zwolnienia. Jednak notoryczne łamanie zapisów regulaminu, już tak - nawet zwolnienia dyscyplinarnego.
Pracownicy przed wyjściem na papierosa czy do sklepu powinni upewnić się, że nie łamią regulaminu pracy. Tylko znowu – regulamin pracy może być tu, a prawdziwe życie, gdzieś tam, hen daleko. Na szczęście wszyscy jesteśmy ludźmi i trudno sobie wyobrazić sytuację, w której rozsądnie oceniająca pracownika osoba, uzna takie wyjścia za podstawę do nakładania kar porządkowych.

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:24, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:06, Piotr Janus
02.05.2026 9:27, Rafał Chabasiński
02.05.2026 9:02, Rafał Chabasiński
02.05.2026 8:06, Rafał Chabasiński

Budujemy mieszkania, a nie będzie miał w nich kto mieszkać. Era rentierów dobiega końca szybciej, niż się wydawało
02.05.2026 7:33, Joanna Świba
02.05.2026 6:56, Igor Czabaj
01.05.2026 12:34, Piotr Janus
01.05.2026 12:21, Rafał Chabasiński
01.05.2026 12:15, Jakub Kralka

Wolny rynek to mit, gdy w grze są Chiny, Rosja i petrodolary. Tak działa nowa zimna wojna gospodarcza
01.05.2026 11:02, Rafał Chabasiński
01.05.2026 10:35, Joanna Świba
01.05.2026 9:50, Marcin Szermański






















